- Ten temat ma 166 odpowiedzi, 24 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 15 lat, 10 miesięcy temu przez
Miiek.
- AutorWpisy
- 6 listopada 2007 o 23:09 #90815
Czerwony tramwaj, który rozjechał babcię zatrzymał sie dopiero, kiedy najechał na kołek wystający z szyn,które były powyginane we wszystkie strony. Pasażerowie wyciągnęli wniosek i napisali sms’a do służb specjalnych MPK, aby usunięto przyczynę wypadku. Pewna pani w zielonym kubraczku wystraszyła się zdarzenia i krzyknęła: „Aaaapokalipsa”. Na co mężczyzna starał się odwrócić uwagę podróżnych rzucając hasłem:”Ludziska patrzcie na tego wariata w żółtym samochodzie! Co zbił butelkę po winie na głowie syna Kaczyńskiego i żałował, że tak delikatnie, więc postanowił założyć na dłoń rękawicę bokserską i walnąć nią jeszcze raz tego idiotę. Ludzie podskoczyli z wrażenia. Wszyscy pasażerowie w radożci skakali jak kangury kibicując wariatowi w żółtym kapeluszu którego w tym samym czasie zobaczyli policjanci i pogratulowali udanego widowiska. Byli bardzo podekscytowani tym zajżciem i w nagrodę dostali ogromne czerwone lizaki. Ciało babci zauważyła przechodząca mała dziewczynka w zielonym płaszczyku i moherowym berecie. Krzyknęła „O Matko, przecież to moja babcia. Szybko pobiegła w stronę nadjeżdżającego samochodu. Zatrzymała sie na koszu na żmieci żółte paski.Samochód zatrąbił i wysiadł z niego dziwny zielono-czerwony skrzat z pękatym workiem pełnym przeróżnej, mocnej bronii! Zakłopotana mała dziewczynka zarumieniła się i powiedziała : Ktoż zrobił mojej babci krzywdę. Teraz skrzat żciga motorniczego ktory uciekl z miejsca wypadku i krzyczał
6 listopada 2007 o 23:10 #90816Czerwony tramwaj, który rozjechał babcię zatrzymał sie dopiero, kiedy najechał na kołek wystający z szyn,które były powyginane we wszystkie strony. Pasażerowie wyciągnęli wniosek i napisali sms’a do służb specjalnych MPK, aby usunięto przyczynę wypadku. Pewna pani w zielonym kubraczku wystraszyła się zdarzenia i krzyknęła: „Aaaapokalipsa”. Na co mężczyzna starał się odwrócić uwagę podróżnych rzucając hasłem:”Ludziska patrzcie na tego wariata w żółtym samochodzie! Co zbił butelkę po winie na głowie syna Kaczyńskiego i żałował, że tak delikatnie, więc postanowił założyć na dłoń rękawicę bokserską i walnąć nią jeszcze raz tego idiotę. Ludzie podskoczyli z wrażenia. Wszyscy pasażerowie w radożci skakali jak kangury kibicując wariatowi w żółtym kapeluszu którego w tym samym czasie zobaczyli policjanci i pogratulowali udanego widowiska. Byli bardzo podekscytowani tym zajżciem i w nagrodę dostali ogromne czerwone lizaki. Ciało babci zauważyła przechodząca mała dziewczynka w zielonym płaszczyku i moherowym berecie. Krzyknęła „O Matko, przecież to moja babcia. Szybko pobiegła w stronę nadjeżdżającego samochodu. Zatrzymała sie na koszu na żmieci żółte paski.Samochód zatrąbił i wysiadł z niego dziwny zielono-czerwony skrzat z pękatym workiem pełnym przeróżnej, mocnej bronii! Zakłopotana mała dziewczynka zarumieniła się i powiedziała : Ktoż zrobił mojej babci krzywdę. Teraz skrzat żciga motorniczego ktory uciekl z miejsca wypadku i krzyczał: O ja Pier***
6 listopada 2007 o 23:11 #90817Czerwony tramwaj, który rozjechał babcię zatrzymał sie dopiero, kiedy najechał na kołek wystający z szyn,które były powyginane we wszystkie strony. Pasażerowie wyciągnęli wniosek i napisali sms’a do służb specjalnych MPK, aby usunięto przyczynę wypadku. Pewna pani w zielonym kubraczku wystraszyła się zdarzenia i krzyknęła: „Aaaapokalipsa”. Na co mężczyzna starał się odwrócić uwagę podróżnych rzucając hasłem:”Ludziska patrzcie na tego wariata w żółtym samochodzie! Co zbił butelkę po winie na głowie syna Kaczyńskiego i żałował, że tak delikatnie, więc postanowił założyć na dłoń rękawicę bokserską i walnąć nią jeszcze raz tego idiotę. Ludzie podskoczyli z wrażenia. Wszyscy pasażerowie w radożci skakali jak kangury kibicując wariatowi w żółtym kapeluszu którego w tym samym czasie zobaczyli policjanci i pogratulowali udanego widowiska. Byli bardzo podekscytowani tym zajżciem i w nagrodę dostali ogromne czerwone lizaki. Ciało babci zauważyła przechodząca mała dziewczynka w zielonym płaszczyku i moherowym berecie. Krzyknęła „O Matko, przecież to moja babcia. Szybko pobiegła w stronę nadjeżdżającego samochodu. Zatrzymała sie na koszu na żmieci żółte paski.Samochód zatrąbił i wysiadł z niego dziwny zielono-czerwony skrzat z pękatym workiem pełnym przeróżnej, mocnej bronii! Zakłopotana mała dziewczynka zarumieniła się i powiedziała : Ktoż zrobił mojej babci krzywdę. Teraz skrzat żciga motorniczego ktory uciekl z miejsca wypadku i krzyczał: O ja Pier*** jak go znajde to
6 listopada 2007 o 23:12 #90818Czerwony tramwaj, który rozjechał babcię zatrzymał sie dopiero, kiedy najechał na kołek wystający z szyn,które były powyginane we wszystkie strony. Pasażerowie wyciągnęli wniosek i napisali sms’a do służb specjalnych MPK, aby usunięto przyczynę wypadku. Pewna pani w zielonym kubraczku wystraszyła się zdarzenia i krzyknęła: „Aaaapokalipsa”. Na co mężczyzna starał się odwrócić uwagę podróżnych rzucając hasłem:”Ludziska patrzcie na tego wariata w żółtym samochodzie! Co zbił butelkę po winie na głowie syna Kaczyńskiego i żałował, że tak delikatnie, więc postanowił założyć na dłoń rękawicę bokserską i walnąć nią jeszcze raz tego idiotę. Ludzie podskoczyli z wrażenia. Wszyscy pasażerowie w radożci skakali jak kangury kibicując wariatowi w żółtym kapeluszu którego w tym samym czasie zobaczyli policjanci i pogratulowali udanego widowiska. Byli bardzo podekscytowani tym zajżciem i w nagrodę dostali ogromne czerwone lizaki. Ciało babci zauważyła przechodząca mała dziewczynka w zielonym płaszczyku i moherowym berecie. Krzyknęła „O Matko, przecież to moja babcia. Szybko pobiegła w stronę nadjeżdżającego samochodu. Zatrzymała sie na koszu na żmieci żółte paski.Samochód zatrąbił i wysiadł z niego dziwny zielono-czerwony skrzat z pękatym workiem pełnym przeróżnej, mocnej bronii! Zakłopotana mała dziewczynka zarumieniła się i powiedziała : Ktoż zrobił mojej babci krzywdę. Teraz skrzat żciga motorniczego ktory uciekl z miejsca wypadku i krzyczał: O ja Pier*** jak go znajde to rozwale mu głowę o
6 listopada 2007 o 23:13 #90819Czerwony tramwaj, który rozjechał babcię zatrzymał sie dopiero, kiedy najechał na kołek wystający z szyn,które były powyginane we wszystkie strony. Pasażerowie wyciągnęli wniosek i napisali sms’a do służb specjalnych MPK, aby usunięto przyczynę wypadku. Pewna pani w zielonym kubraczku wystraszyła się zdarzenia i krzyknęła: „Aaaapokalipsa”. Na co mężczyzna starał się odwrócić uwagę podróżnych rzucając hasłem:”Ludziska patrzcie na tego wariata w żółtym samochodzie! Co zbił butelkę po winie na głowie syna Kaczyńskiego i żałował, że tak delikatnie, więc postanowił założyć na dłoń rękawicę bokserską i walnąć nią jeszcze raz tego idiotę. Ludzie podskoczyli z wrażenia. Wszyscy pasażerowie w radożci skakali jak kangury kibicując wariatowi w żółtym kapeluszu którego w tym samym czasie zobaczyli policjanci i pogratulowali udanego widowiska. Byli bardzo podekscytowani tym zajżciem i w nagrodę dostali ogromne czerwone lizaki. Ciało babci zauważyła przechodząca mała dziewczynka w zielonym płaszczyku i moherowym berecie. Krzyknęła „O Matko, przecież to moja babcia. Szybko pobiegła w stronę nadjeżdżającego samochodu. Zatrzymała sie na koszu na żmieci żółte paski.Samochód zatrąbił i wysiadł z niego dziwny zielono-czerwony skrzat z pękatym workiem pełnym przeróżnej, mocnej bronii! Zakłopotana mała dziewczynka zarumieniła się i powiedziała : Ktoż zrobił mojej babci krzywdę. Teraz skrzat żciga motorniczego ktory uciekl z miejsca wypadku i krzyczał: O ja Pier*** jak go znajde to rozwale mu głowę o ten tramwaj ktory
6 listopada 2007 o 23:14 #90820Czerwony tramwaj, który rozjechał babcię zatrzymał sie dopiero, kiedy najechał na kołek wystający z szyn,które były powyginane we wszystkie strony. Pasażerowie wyciągnęli wniosek i napisali sms’a do służb specjalnych MPK, aby usunięto przyczynę wypadku. Pewna pani w zielonym kubraczku wystraszyła się zdarzenia i krzyknęła: „Aaaapokalipsa”. Na co mężczyzna starał się odwrócić uwagę podróżnych rzucając hasłem:”Ludziska patrzcie na tego wariata w żółtym samochodzie! Co zbił butelkę po winie na głowie syna Kaczyńskiego i żałował, że tak delikatnie, więc postanowił założyć na dłoń rękawicę bokserską i walnąć nią jeszcze raz tego idiotę. Ludzie podskoczyli z wrażenia. Wszyscy pasażerowie w radożci skakali jak kangury kibicując wariatowi w żółtym kapeluszu którego w tym samym czasie zobaczyli policjanci i pogratulowali udanego widowiska. Byli bardzo podekscytowani tym zajżciem i w nagrodę dostali ogromne czerwone lizaki. Ciało babci zauważyła przechodząca mała dziewczynka w zielonym płaszczyku i moherowym berecie. Krzyknęła „O Matko, przecież to moja babcia. Szybko pobiegła w stronę nadjeżdżającego samochodu. Zatrzymała sie na koszu na żmieci żółte paski.Samochód zatrąbił i wysiadł z niego dziwny zielono-czerwony skrzat z pękatym workiem pełnym przeróżnej, mocnej bronii! Zakłopotana mała dziewczynka zarumieniła się i powiedziała : Ktoż zrobił mojej babci krzywdę. Teraz skrzat żciga motorniczego ktory uciekl z miejsca wypadku i krzyczał: O ja Pier*** jak go znajde to rozwale mu głowę o ten tramwaj ktory tu stoi i zaczyna rdzewieć
6 listopada 2007 o 23:39 #90821Czerwony tramwaj, który rozjechał babcię zatrzymał sie dopiero, kiedy najechał na kołek wystający z szyn,które były powyginane we wszystkie strony. Pasażerowie wyciągnęli wniosek i napisali sms’a do służb specjalnych MPK, aby usunięto przyczynę wypadku. Pewna pani w zielonym kubraczku wystraszyła się zdarzenia i krzyknęła: „Aaaapokalipsa”. Na co mężczyzna starał się odwrócić uwagę podróżnych rzucając hasłem:”Ludziska patrzcie na tego wariata w żółtym samochodzie! Co zbił butelkę po winie na głowie syna Kaczyńskiego i żałował, że tak delikatnie, więc postanowił założyć na dłoń rękawicę bokserską i walnąć nią jeszcze raz tego idiotę. Ludzie podskoczyli z wrażenia. Wszyscy pasażerowie w radożci skakali jak kangury kibicując wariatowi w żółtym kapeluszu którego w tym samym czasie zobaczyli policjanci i pogratulowali udanego widowiska. Byli bardzo podekscytowani tym zajżciem i w nagrodę dostali ogromne czerwone lizaki. Ciało babci zauważyła przechodząca mała dziewczynka w zielonym płaszczyku i moherowym berecie. Krzyknęła „O Matko, przecież to moja babcia. Szybko pobiegła w stronę nadjeżdżającego samochodu. Zatrzymała sie na koszu na żmieci żółte paski.Samochód zatrąbił i wysiadł z niego dziwny zielono-czerwony skrzat z pękatym workiem pełnym przeróżnej, mocnej bronii! Zakłopotana mała dziewczynka zarumieniła się i powiedziała : Ktoż zrobił mojej babci krzywdę. Teraz skrzat żciga motorniczego ktory uciekl z miejsca wypadku i krzyczał: O ja Pier*** jak go znajde to rozwale mu głowę o ten tramwaj ktory tu stoi i zaczyna rdzewieć z powodu
7 listopada 2007 o 21:48 #90822Czerwony tramwaj, który rozjechał babcię zatrzymał sie dopiero, kiedy najechał na kołek wystający z szyn,które były powyginane we wszystkie strony. Pasażerowie wyciągnęli wniosek i napisali sms’a do służb specjalnych MPK, aby usunięto przyczynę wypadku. Pewna pani w zielonym kubraczku wystraszyła się zdarzenia i krzyknęła: „Aaaapokalipsa”. Na co mężczyzna starał się odwrócić uwagę podróżnych rzucając hasłem:”Ludziska patrzcie na tego wariata w żółtym samochodzie! Co zbił butelkę po winie na głowie syna Kaczyńskiego i żałował, że tak delikatnie, więc postanowił założyć na dłoń rękawicę bokserską i walnąć nią jeszcze raz tego idiotę. Ludzie podskoczyli z wrażenia. Wszyscy pasażerowie w radożci skakali jak kangury kibicując wariatowi w żółtym kapeluszu którego w tym samym czasie zobaczyli policjanci i pogratulowali udanego widowiska. Byli bardzo podekscytowani tym zajżciem i w nagrodę dostali ogromne czerwone lizaki. Ciało babci zauważyła przechodząca mała dziewczynka w zielonym płaszczyku i moherowym berecie. Krzyknęła „O Matko, przecież to moja babcia. Szybko pobiegła w stronę nadjeżdżającego samochodu. Zatrzymała sie na koszu na żmieci żółte paski.Samochód zatrąbił i wysiadł z niego dziwny zielono-czerwony skrzat z pękatym workiem pełnym przeróżnej, mocnej bronii! Zakłopotana mała dziewczynka zarumieniła się i powiedziała : Ktoż zrobił mojej babci krzywdę. Teraz skrzat żciga motorniczego ktory uciekl z miejsca wypadku i krzyczał: O ja Pier*** jak go znajde to rozwale mu głowę o ten tramwaj ktory tu stoi i zaczyna rdzewieć z powodu deszczu
7 listopada 2007 o 21:51 #90823Czerwony tramwaj, który rozjechał babcię zatrzymał sie dopiero, kiedy najechał na kołek wystający z szyn,które były powyginane we wszystkie strony. Pasażerowie wyciągnęli wniosek i napisali sms’a do służb specjalnych MPK, aby usunięto przyczynę wypadku. Pewna pani w zielonym kubraczku wystraszyła się zdarzenia i krzyknęła: „Aaaapokalipsa”. Na co mężczyzna starał się odwrócić uwagę podróżnych rzucając hasłem:”Ludziska patrzcie na tego wariata w żółtym samochodzie! Co zbił butelkę po winie na głowie syna Kaczyńskiego i żałował, że tak delikatnie, więc postanowił założyć na dłoń rękawicę bokserską i walnąć nią jeszcze raz tego idiotę. Ludzie podskoczyli z wrażenia. Wszyscy pasażerowie w radożci skakali jak kangury kibicując wariatowi w żółtym kapeluszu którego w tym samym czasie zobaczyli policjanci i pogratulowali udanego widowiska. Byli bardzo podekscytowani tym zajżciem i w nagrodę dostali ogromne czerwone lizaki. Ciało babci zauważyła przechodząca mała dziewczynka w zielonym płaszczyku i moherowym berecie. Krzyknęła „O Matko, przecież to moja babcia. Szybko pobiegła w stronę nadjeżdżającego samochodu. Zatrzymała sie na koszu na żmieci żółte paski.Samochód zatrąbił i wysiadł z niego dziwny zielono-czerwony skrzat z pękatym workiem pełnym przeróżnej, mocnej bronii! Zakłopotana mała dziewczynka zarumieniła się i powiedziała : Ktoż zrobił mojej babci krzywdę. Teraz skrzat żciga motorniczego który uciełl z miejsca wypadku i krzyczał: O ja Pier*** jak go znajdę to rozwalę mu głowę o ten tramwaj który tu stoi i zaczyna rdzewieć z powodu deszczu dzisiejszego. Mała Alinka
7 listopada 2007 o 22:34 #90824Czerwony tramwaj, który rozjechał babcię zatrzymał sie dopiero, kiedy najechał na kołek wystający z szyn,które były powyginane we wszystkie strony. Pasażerowie wyciągnęli wniosek i napisali sms’a do służb specjalnych MPK, aby usunięto przyczynę wypadku. Pewna pani w zielonym kubraczku wystraszyła się zdarzenia i krzyknęła: „Aaaapokalipsa”. Na co mężczyzna starał się odwrócić uwagę podróżnych rzucając hasłem:”Ludziska patrzcie na tego wariata w żółtym samochodzie! Co zbił butelkę po winie na głowie syna Kaczyńskiego i żałował, że tak delikatnie, więc postanowił założyć na dłoń rękawicę bokserską i walnąć nią jeszcze raz tego idiotę. Ludzie podskoczyli z wrażenia. Wszyscy pasażerowie w radożci skakali jak kangury kibicując wariatowi w żółtym kapeluszu którego w tym samym czasie zobaczyli policjanci i pogratulowali udanego widowiska. Byli bardzo podekscytowani tym zajżciem i w nagrodę dostali ogromne czerwone lizaki. Ciało babci zauważyła przechodząca mała dziewczynka w zielonym płaszczyku i moherowym berecie. Krzyknęła „O Matko, przecież to moja babcia. Szybko pobiegła w stronę nadjeżdżającego samochodu. Zatrzymała sie na koszu na żmieci żółte paski.Samochód zatrąbił i wysiadł z niego dziwny zielono-czerwony skrzat z pękatym workiem pełnym przeróżnej, mocnej bronii! Zakłopotana mała dziewczynka zarumieniła się i powiedziała : Ktoż zrobił mojej babci krzywdę. Teraz skrzat żciga motorniczego który uciełl z miejsca wypadku i krzyczał: O ja Pier*** jak go znajdę to rozwalę mu głowę o ten tramwaj który tu stoi i zaczyna rdzewieć z powodu deszczu dzisiejszego. Mała Alinka chciala uciec ale
7 listopada 2007 o 22:47 #90825Czerwony tramwaj, który rozjechał babcię zatrzymał sie dopiero, kiedy najechał na kołek wystający z szyn,które były powyginane we wszystkie strony. Pasażerowie wyciągnęli wniosek i napisali sms’a do służb specjalnych MPK, aby usunięto przyczynę wypadku. Pewna pani w zielonym kubraczku wystraszyła się zdarzenia i krzyknęła: „Aaaapokalipsa”. Na co mężczyzna starał się odwrócić uwagę podróżnych rzucając hasłem:”Ludziska patrzcie na tego wariata w żółtym samochodzie! Co zbił butelkę po winie na głowie syna Kaczyńskiego i żałował, że tak delikatnie, więc postanowił założyć na dłoń rękawicę bokserską i walnąć nią jeszcze raz tego idiotę. Ludzie podskoczyli z wrażenia. Wszyscy pasażerowie w radożci skakali jak kangury kibicując wariatowi w żółtym kapeluszu którego w tym samym czasie zobaczyli policjanci i pogratulowali udanego widowiska. Byli bardzo podekscytowani tym zajżciem i w nagrodę dostali ogromne czerwone lizaki. Ciało babci zauważyła przechodząca mała dziewczynka w zielonym płaszczyku i moherowym berecie. Krzyknęła „O Matko, przecież to moja babcia. Szybko pobiegła w stronę nadjeżdżającego samochodu. Zatrzymała sie na koszu na żmieci żółte paski.Samochód zatrąbił i wysiadł z niego dziwny zielono-czerwony skrzat z pękatym workiem pełnym przeróżnej, mocnej bronii! Zakłopotana mała dziewczynka zarumieniła się i powiedziała : Ktoż zrobił mojej babci krzywdę. Teraz skrzat żciga motorniczego który uciełl z miejsca wypadku i krzyczał: O ja Pier*** jak go znajdę to rozwalę mu głowę o ten tramwaj który tu stoi i zaczyna rdzewieć z powodu deszczu dzisiejszego. Mała Alinka chciala uciec ale potknęła się o kamień,
7 listopada 2007 o 22:50 #90826Czerwony tramwaj, który rozjechał babcię zatrzymał sie dopiero, kiedy najechał na kołek wystający z szyn,które były powyginane we wszystkie strony. Pasażerowie wyciągnęli wniosek i napisali sms’a do służb specjalnych MPK, aby usunięto przyczynę wypadku. Pewna pani w zielonym kubraczku wystraszyła się zdarzenia i krzyknęła: „Aaaapokalipsa”. Na co mężczyzna starał się odwrócić uwagę podróżnych rzucając hasłem:”Ludziska patrzcie na tego wariata w żółtym samochodzie! Co zbił butelkę po winie na głowie syna Kaczyńskiego i żałował, że tak delikatnie, więc postanowił założyć na dłoń rękawicę bokserską i walnąć nią jeszcze raz tego idiotę. Ludzie podskoczyli z wrażenia. Wszyscy pasażerowie w radożci skakali jak kangury kibicując wariatowi w żółtym kapeluszu którego w tym samym czasie zobaczyli policjanci i pogratulowali udanego widowiska. Byli bardzo podekscytowani tym zajżciem i w nagrodę dostali ogromne czerwone lizaki. Ciało babci zauważyła przechodząca mała dziewczynka w zielonym płaszczyku i moherowym berecie. Krzyknęła „O Matko, przecież to moja babcia. Szybko pobiegła w stronę nadjeżdżającego samochodu. Zatrzymała sie na koszu na żmieci żółte paski.Samochód zatrąbił i wysiadł z niego dziwny zielono-czerwony skrzat z pękatym workiem pełnym przeróżnej, mocnej bronii! Zakłopotana mała dziewczynka zarumieniła się i powiedziała : Ktoż zrobił mojej babci krzywdę. Teraz skrzat żciga motorniczego który uciełl z miejsca wypadku i krzyczał: O ja Pier*** jak go znajdę to rozwalę mu głowę o ten tramwaj który tu stoi i zaczyna rdzewieć z powodu deszczu dzisiejszego. Mała Alinka chciala uciec ale potknęła się o kamień,upadla na kolanka i
7 listopada 2007 o 22:52 #90827Czerwony tramwaj, który rozjechał babcię zatrzymał sie dopiero, kiedy najechał na kołek wystający z szyn,które były powyginane we wszystkie strony. Pasażerowie wyciągnęli wniosek i napisali sms’a do służb specjalnych MPK, aby usunięto przyczynę wypadku. Pewna pani w zielonym kubraczku wystraszyła się zdarzenia i krzyknęła: „Aaaapokalipsa”. Na co mężczyzna starał się odwrócić uwagę podróżnych rzucając hasłem:”Ludziska patrzcie na tego wariata w żółtym samochodzie! Co zbił butelkę po winie na głowie syna Kaczyńskiego i żałował, że tak delikatnie, więc postanowił założyć na dłoń rękawicę bokserską i walnąć nią jeszcze raz tego idiotę. Ludzie podskoczyli z wrażenia. Wszyscy pasażerowie w radożci skakali jak kangury kibicując wariatowi w żółtym kapeluszu którego w tym samym czasie zobaczyli policjanci i pogratulowali udanego widowiska. Byli bardzo podekscytowani tym zajżciem i w nagrodę dostali ogromne czerwone lizaki. Ciało babci zauważyła przechodząca mała dziewczynka w zielonym płaszczyku i moherowym berecie. Krzyknęła „O Matko, przecież to moja babcia. Szybko pobiegła w stronę nadjeżdżającego samochodu. Zatrzymała sie na koszu na żmieci żółte paski.Samochód zatrąbił i wysiadł z niego dziwny zielono-czerwony skrzat z pękatym workiem pełnym przeróżnej, mocnej bronii! Zakłopotana mała dziewczynka zarumieniła się i powiedziała : Ktoż zrobił mojej babci krzywdę. Teraz skrzat żciga motorniczego który uciełl z miejsca wypadku i krzyczał: O ja Pier*** jak go znajdę to rozwalę mu głowę o ten tramwaj który tu stoi i zaczyna rdzewieć z powodu deszczu dzisiejszego. Mała Alinka chciała uciec ale potknęła się o kamień,upadla na kolanka i zaczęła płakać. Cała widownia
7 listopada 2007 o 23:36 #90828Czerwony tramwaj, który rozjechał babcię zatrzymał sie dopiero, kiedy najechał na kołek wystający z szyn,które były powyginane we wszystkie strony. Pasażerowie wyciągnęli wniosek i napisali sms’a do służb specjalnych MPK, aby usunięto przyczynę wypadku. Pewna pani w zielonym kubraczku wystraszyła się zdarzenia i krzyknęła: „Aaaapokalipsa”. Na co mężczyzna starał się odwrócić uwagę podróżnych rzucając hasłem:”Ludziska patrzcie na tego wariata w żółtym samochodzie! Co zbił butelkę po winie na głowie syna Kaczyńskiego i żałował, że tak delikatnie, więc postanowił założyć na dłoń rękawicę bokserską i walnąć nią jeszcze raz tego idiotę. Ludzie podskoczyli z wrażenia. Wszyscy pasażerowie w radożci skakali jak kangury kibicując wariatowi w żółtym kapeluszu którego w tym samym czasie zobaczyli policjanci i pogratulowali udanego widowiska. Byli bardzo podekscytowani tym zajżciem i w nagrodę dostali ogromne czerwone lizaki. Ciało babci zauważyła przechodząca mała dziewczynka w zielonym płaszczyku i moherowym berecie. Krzyknęła „O Matko, przecież to moja babcia. Szybko pobiegła w stronę nadjeżdżającego samochodu. Zatrzymała sie na koszu na żmieci żółte paski.Samochód zatrąbił i wysiadł z niego dziwny zielono-czerwony skrzat z pękatym workiem pełnym przeróżnej, mocnej bronii! Zakłopotana mała dziewczynka zarumieniła się i powiedziała : Ktoż zrobił mojej babci krzywdę. Teraz skrzat żciga motorniczego który uciełl z miejsca wypadku i krzyczał: O ja Pier*** jak go znajdę to rozwalę mu głowę o ten tramwaj który tu stoi i zaczyna rdzewieć z powodu deszczu dzisiejszego. Mała Alinka chciała uciec ale potknęła się o kamień,upadla na kolanka i zaczęła płakać. Cała widownia pobiegla
8 listopada 2007 o 11:01 #90829Czerwony tramwaj, który rozjechał babcię zatrzymał sie dopiero, kiedy najechał na kołek wystający z szyn,które były powyginane we wszystkie strony. Pasażerowie wyciągnęli wniosek i napisali sms’a do służb specjalnych MPK, aby usunięto przyczynę wypadku. Pewna pani w zielonym kubraczku wystraszyła się zdarzenia i krzyknęła: „Aaaapokalipsa”. Na co mężczyzna starał się odwrócić uwagę podróżnych rzucając hasłem:”Ludziska patrzcie na tego wariata w żółtym samochodzie! Co zbił butelkę po winie na głowie syna Kaczyńskiego i żałował, że tak delikatnie, więc postanowił założyć na dłoń rękawicę bokserską i walnąć nią jeszcze raz tego idiotę. Ludzie podskoczyli z wrażenia. Wszyscy pasażerowie w radożci skakali jak kangury kibicując wariatowi w żółtym kapeluszu którego w tym samym czasie zobaczyli policjanci i pogratulowali udanego widowiska. Byli bardzo podekscytowani tym zajżciem i w nagrodę dostali ogromne czerwone lizaki. Ciało babci zauważyła przechodząca mała dziewczynka w zielonym płaszczyku i moherowym berecie. Krzyknęła „O Matko, przecież to moja babcia. Szybko pobiegła w stronę nadjeżdżającego samochodu. Zatrzymała sie na koszu na żmieci żółte paski.Samochód zatrąbił i wysiadł z niego dziwny zielono-czerwony skrzat z pękatym workiem pełnym przeróżnej, mocnej bronii! Zakłopotana mała dziewczynka zarumieniła się i powiedziała : Ktoż zrobił mojej babci krzywdę. Teraz skrzat żciga motorniczego który uciełl z miejsca wypadku i krzyczał: O ja Pier*** jak go znajdę to rozwalę mu głowę o ten tramwaj który tu stoi i zaczyna rdzewieć z powodu deszczu dzisiejszego. Mała Alinka chciała uciec ale potknęła się o kamień,upadla na kolanka i zaczęła płakać. Cała widownia pobiegla w strone dziewczynki i
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

