- Ten temat ma 166 odpowiedzi, 24 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 15 lat, 10 miesięcy temu przez
Miiek.
- AutorWpisy
- 16 lutego 2008 o 23:24 #90845
Czerwony tramwaj, który rozjechał babcię zatrzymał sie dopiero, kiedy najechał na kołek wystający z szyn,które były powyginane we wszystkie strony. Pasażerowie wyciągnęli wniosek i napisali sms’a do służb specjalnych MPK, aby usunięto przyczynę wypadku. Pewna pani w zielonym kubraczku wystraszyła się zdarzenia i krzyknęła: „Aaaapokalipsa”. Na co mężczyzna starał się odwrócić uwagę podróżnych rzucając hasłem:”Ludziska patrzcie na tego wariata w żółtym samochodzie! Co zbił butelkę po winie na głowie syna Kaczyńskiego i żałował, że tak delikatnie, więc postanowił założyć na dłoń rękawicę bokserską i walnąć nią jeszcze raz tego idiotę. Ludzie podskoczyli z wrażenia. Wszyscy pasażerowie w radożci skakali jak kangury kibicując wariatowi w żółtym kapeluszu którego w tym samym czasie zobaczyli policjanci i pogratulowali udanego widowiska. Byli bardzo podekscytowani tym zajżciem i w nagrodę dostali ogromne czerwone lizaki. Ciało babci zauważyła przechodząca mała dziewczynka w zielonym płaszczyku i moherowym berecie. Krzyknęła „O Matko, przecież to moja babcia. Szybko pobiegła w stronę nadjeżdżającego samochodu. Zatrzymała sie na koszu na żmieci żółte paski.Samochód zatrąbił i wysiadł z niego dziwny zielono-czerwony skrzat z pękatym workiem pełnym przeróżnej, mocnej broni! Zakłopotana mała dziewczynka zarumieniła się i powiedziała : Ktoż zrobił mojej babci krzywdę. Teraz skrzat żciga motorniczego który uciekł z miejsca wypadku i krzyczał: O ja Pier*** jak go znajdę to rozwalę mu głowę o ten tramwaj który tu stoi i zaczyna rdzewieć z powodu deszczu dzisiejszego. Mała Alinka chciała uciec ale potknęła się o kamień,upadla na kolanka i zaczęła płakać. Cała widownia pobiegła w stronę dziewczynki i próbowała ją rozweselić. Zwłoki babci nie ruszano do czasu przyjazdu jej wnuczki ubranej w strój panny młodej, wypożyczony za 400 dolarów w salonie Sukien ślubnych „Powrócisz tu”. Wnuczka zobaczywszy ciało babci, zażmiała się. Jednak nikt inny sie nie smiał. Tymczasem ta mała pomyżlała sobie „jesteżcie tutaj po to by
31 lipca 2010 o 17:06 #90846Czerwony tramwaj, który rozjechał babcię zatrzymał sie dopiero, kiedy najechał na kołek wystający z szyn,które były powyginane we wszystkie strony. Pasażerowie wyciągnęli wniosek i napisali sms’a do służb specjalnych MPK, aby usunięto przyczynę wypadku. Pewna pani w zielonym kubraczku wystraszyła się zdarzenia i krzyknęła: „Aaaapokalipsa”. Na co mężczyzna starał się odwrócić uwagę podróżnych rzucając hasłem:”Ludziska patrzcie na tego wariata w żółtym samochodzie! Co zbił butelkę po winie na głowie syna Kaczyńskiego i żałował, że tak delikatnie, więc postanowił założyć na dłoń rękawicę bokserską i walnąć nią jeszcze raz tego idiotę. Ludzie podskoczyli z wrażenia. Wszyscy pasażerowie w radożci skakali jak kangury kibicując wariatowi w żółtym kapeluszu którego w tym samym czasie zobaczyli policjanci i pogratulowali udanego widowiska. Byli bardzo podekscytowani tym zajżciem i w nagrodę dostali ogromne czerwone lizaki. Ciało babci zauważyła przechodząca mała dziewczynka w zielonym płaszczyku i moherowym berecie. Krzyknęła „O Matko, przecież to moja babcia. Szybko pobiegła w stronę nadjeżdżającego samochodu. Zatrzymała sie na koszu na żmieci żółte paski.Samochód zatrąbił i wysiadł z niego dziwny zielono-czerwony skrzat z pękatym workiem pełnym przeróżnej, mocnej broni! Zakłopotana mała dziewczynka zarumieniła się i powiedziała : Ktoż zrobił mojej babci krzywdę. Teraz skrzat żciga motorniczego który uciekł z miejsca wypadku i krzyczał: O ja Pier*** jak go znajdę to rozwalę mu głowę o ten tramwaj który tu stoi i zaczyna rdzewieć z powodu deszczu dzisiejszego. Mała Alinka chciała uciec ale potknęła się o kamień,upadla na kolanka i zaczęła płakać. Cała widownia pobiegła w stronę dziewczynki i próbowała ją rozweselić. Zwłoki babci nie ruszano do czasu przyjazdu jej wnuczki ubranej w strój panny młodej, wypożyczony za 400 dolarów w salonie Sukien ślubnych „Powrócisz tu”. Wnuczka zobaczywszy ciało babci, zażmiała się. Jednak nikt inny sie nie smiał. Tymczasem ta mała pomyżlała sobie „jesteżcie tutaj po to by mi
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

