- Ten temat ma 55 odpowiedzi, 7 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 15 lat, 7 miesięcy temu przez
Mirabelka.
- AutorWpisy
- 15 maja 2010 o 12:57 #170309
Kurcze mieszkać w miejscu gdzie nie ma zasięgu telefonicznego, to musi być dramat.
16 maja 2010 o 16:26 #170310tak tylk osieci komórkowe nie maja wszedzie zasiegu. albo jak maja to internet dzialajak zolw (poza miastami). i co wtedy zrobić. wejscie jest dorgie ale po czasie moze sie zwrocic. jest opłacalny. moze jak bedzie wiecej sprzedawcow to ceny beda inne
17 maja 2010 o 07:15 #170311Open DOC – no własnie wiedza… ja jako kobieta takowej wiedzy nie posiadam i stworzenie takiej sieci, w o której Ty mówisz w domu, jest abstrakcją…
17 maja 2010 o 09:08 #170312Mirabelka, ale po to też są fora, (takie jak to i też taki dział – dlatego też przeglądam to forum i chce się wypowiadać i pomagać osobom, które nie są zorientowane w danych tematach)
Nie jest problemem opisać dokładnie (nawet krok po kroku) co należy zrobić 🙂
17 maja 2010 o 19:11 #170313Natalia, przewody mogą wisieć, ale wystarczy że nie ma miejsca w centralce to juz ciebie wtedy nie podłączą.
18 maja 2010 o 07:02 #170314Odnożnie wiszących przewodów – może nie być ciekawie przy wyższych opcjach – zbyt wysokie tłumienie (jeżeli mowa o technologi ADSL), dożu wpływ na działanie wtedy mają warunki atmosferyczne
Co do „braku miejsc” – wystarczy znaleźć jeszcze kilka osób i operator (TP) dokupi kolejną kartę gdzie podepnie klientów 🙂
Ewentualnie – możesz prosić o p****ęcie do innej „centralki” (szafy ONU) gdzie będą wolne porty.
19 maja 2010 o 20:49 #170315inna centralka odpada. za daleko. inne osoby tez, cala ulica jest juz podlaczona. no moze jest jeszcze wolne 3 dzialki
21 maja 2010 o 09:27 #170316To pozostaje Ci jeszcze DSL – z tego co pamiętam to zawsze była wkładana karta z portami na DSL – może tam coż będzie wolne 😉 ale to się wiąże z trochę wyższymi opłatami niż Neo.
23 maja 2010 o 09:43 #170317wolny net to utrapienie. miałem orange na probe i prawie umarłem z nudó przy odpalaniu wp 🙁
25 maja 2010 o 09:26 #170318Przy internecie od sieci komórkowych bywa różnie (w zależnożci od zasięgu oraz nadajników) – najlepiej sprawdzić najpierw na telefonie jak wygląda sytuacja, a oprócz tego – jeżeli się da to poprosić w punkcie sprzedaży o możliwożć sprawdzenia sygnału (wiem, że w Orange była taka opcja)
25 maja 2010 o 20:55 #170319dokłądnie, oni nie daja gwarancji tak naprawde na zasieg i predkosc. w sumie na nic nie daja gwarancji.
26 maja 2010 o 06:23 #170320Żaden dostawca internetu nie daje Ci gwarancji na działanie usługi jak również na transfer (za to trzeba płacić grube pieniądze a gwarancje otrzymujesz, że jedynie od punktu do punktu będzie taka prędkożć przesyłu)
27 maja 2010 o 20:04 #170321dostawcy niczego nie gwarantują, oprócz jednego. co miesiąc wysatwia fakture 🙂
28 maja 2010 o 06:53 #170322taaa, ale jak usługa nie działa (nie chodzi już o internet żwiadczony przez operatorów sieci komórkowych) to przysługuje przecież odliczenie od rachunku okresu gdzie usługa nie działała 😉
pamiętam też kiedyż jak TP miało u siebie burdel i mi przez 5 miesięcy przysyłali rachunki na kwotę … 0 zł 0 gr … 😀
28 maja 2010 o 08:43 #170323Ale nie po to chcesz podpisywać z kimż umowę, by odliczać od rachunku dni, kiedy nie miałeż dostępu. Podpisujesz bo chcesz mieć gwarancję usługi. To że w razie awarii możesz to odliczyć od f-ry to sprawa dla mnie bardziej niż oczywista!!!
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

