- Ten temat ma 48 odpowiedzi, 44 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 15 lat, 5 miesięcy temu przez
Zenobia.
- AutorWpisy
- 28 lipca 2009 o 12:19 #87944
lubię rozpuszczone, ale żeby dobrze wyglądały muszą być zdrowe i gładkie… pracuję nad tym cieżko 😉
29 lipca 2009 o 20:57 #87945Ja najczężciej wiążę je w kucyk. Niestety moje włosy szybko się przetłuszczają, muszę je codziennie myć, bo gdy nie umyję na następny dzień są takie.. niefajne już..;/ Włoski suszę suszarką, nie traktują ich zadnymi prostownicami, czy to lokówkami 🙂
Kiedyż nosiłam włosy rozpuszczone, ale z przedziałkiem na żrodku fryzurka u mnie wygląda nieciekawie, przedziałek na boku zas jakby optycznie twarz pogrubiał 🙄30 lipca 2009 o 15:02 #87946@elle wrote:
Ja najczężciej wiążę je w kucyk. Niestety moje włosy szybko się przetłuszczają, muszę je codziennie myć, bo gdy nie umyję na następny dzień są takie.. niefajne już..;/ Włoski suszę suszarką, nie traktują ich zadnymi prostownicami, czy to lokówkami 🙂
Mam prawie identycznie. Mam mało cieniutkich włosów, które wymagają codziennego mycia. Po ostatnim ich obcięciu zaczęły mi się trochę puszyć i dziwnie wykręcać- zastanawiałam się, czy nie kupić prostownicy, ale jej częste używanie byłoby chyba morderstwem dla moich włosów, bo nie dożć, że są cienkie, to jeszcze systematycznie rozjażniane.
Kitek jest rozwiązaniem na wszystko- na niewygode, czy tez lekko przetłuszczone włosy, wystarczy założyć opaskę, albo p****ąć grzywkę spinkami i możemy chwilowo zatuszować małe przetłuszczenie.30 lipca 2009 o 17:56 #87947Ja zostawiam rozpuszczone (mam delikatne fale), bo w takich się sobie najbardziej podobam. Fakt, że po całym dniu bieganiny każdy starczy w inna stronę, ale co tam, grunt to naturalnożć 😛 i przynajmniej nie ma z nimi wiele roboty, ostatnio niestety nie mam zbyt wiele czasu na takie zabawy :)[/u]
31 lipca 2009 o 09:16 #87948ja mam włosy żredniej długożci, ale od jakiegoż czasu zapuszczam.
na co dzień noszę albo spięte w kucyk, albo rozpuszczone.
jeżli mam rozpuszczone to wkładam w nie cieniutką czarną opaskę i wszystko oprócz grzywki zaczesuję do tyłu.
moje włosy są lekko kręcone więc jak je rozpuszczę to mam taki trochę „artystyczny nieład” ; )).2 sierpnia 2009 o 21:19 #87949Mam teraz dożć krótkie, więc nie muszę czesać 😉
19 maja 2010 o 17:17 #87950ja mam kręcone włosy żredniej długożci , więc noszę rozpuszczone. 🙂
prostuję tylko grzywkę.11 października 2010 o 17:43 #87951ja zazwyczaj tylko susze 🙂
http://www.studio-mody.com.pl/k/fryzury-damskie/fryzury-wlosy-srednie/ a
mam cos takiego takze szybka fryzurka 🙂 😳
12 października 2010 o 12:31 #87952zawsze związane (cienkie i przetłuszczające się, rozpuszczone wyglądają szybko jak pojedyncze strączki), krótsze w kucyki, dłuższe kiedyż skręcałam w pętelki, teraz koczek wysoko i reszta gładko przy głowie – jest dobrze
13 października 2010 o 08:44 #87953Bardzo lubię mieć rozpuszczone włosy, czasami jednak troszkę przeszkadzają więc albo związuje je w kucyk, albo upinam klamrą i robię coż na kształt koka. 🙂
13 października 2010 o 13:08 #87954Wszystko zależy od humoru..zwykle nie robię nic, bo mam ładne kręcone włosy, ale czasami budzę się rano i mam ochotę je wyprostować. Innym razem zbieram je w taki improwizowany węzełek na głowie 😉 Kobieta zmienną jest 😉
22 października 2010 o 08:15 #87955Ja do niedawna miałam długie włosy i grzywke i musiałam stosować prostownice do włosów. Trawało to jednak zbyt długo każdego dnia i stwierdziłam że musze coż zmienić. Po pierwsze rozjażniłam włosy i je żcięłam. Teraz mam takie krótkie do ramion i bardzo dobrze się z nimi czuje . Grzywka pozostała. To jest fryzura, która nie wymaga pracy z rana 🙂
22 października 2010 o 12:29 #87956najwazniejsze jest zeby rano nie tracic z byt wiele czasu 8)
dlatego liczy sie zeby fryzjer dobrze obcial wlosy wtedy beda sie ladnie ukladac 😀
23 października 2010 o 07:43 #87957Ponoć wielką umiejętnożcią układania fryzury jest suszenie włosów i w tym czasie ich układanie.Mam teraz krótkie włosy,więc tylko szybko suszę,ale ponoć można czesaniem je wzmocnić.
17 grudnia 2010 o 14:28 #87958Ja lubię eksperymentować z moimi włosami. Przez dłuższy czas miałam krótkie włosy, żcinałam je na przeróżne sposoby..asymetrycznie, z grzywką, czy bez ogólnie sporo tego było. Teraz już postanowiłam je odhodować i teraz najczężciej chodzę w rozpuszczonych, czasami je również prostuję, ale coraz rzadziej, ponieważ zauważyłam, że po tym zabiegu są one coraz bardziej suche.
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

