- Ten temat ma 51 odpowiedzi, 18 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 16 lat temu przez
Anonymous.
- AutorWpisy
- 10 listopada 2009 o 18:58 #159917
@WarnGirl wrote:
najłatwiej mówić,że coż jest złe,jeżli się tego nigdy nie próbowało 😉
najlatwiej jest pisac co popadnie aby bylo z zartem
10 listopada 2009 o 21:18 #159918nooo,straszny żartowniż ze mnie… 🙄
10 listopada 2009 o 22:55 #159919
AnonimowyNieaktywne- Tematów: 11
- Odp.: 1451
- Maniak
A może próbował i nic mu to nie dało? Ja też coraz mniej kobietami się interesuje, bo to jak interesować się drogą do zostania gwiazdorem piłki nożnej skoro nigdy nim nie będę. Po co marzyć o kobietach skoro np. żadna nigdy mnie nie zechce? 🙄
11 listopada 2009 o 01:00 #159920Po co uczyć się pisać, skoro i tak nigdy nie zostanę sławnym pisarzem? 😛
11 listopada 2009 o 15:53 #159921albo jest slawnym pisarzem albo jest przecietny i znajda sie zawsze lepsi ktorzy zdobeda uznanie kobiet, a pisac i wszystko co potrzeba kazdy umie
moze powiedzmy sobie jasno że ze stada plemników wygrywa tylko kilka i oni sie moga rajcowac (slyszymy o tych co zaliczaja po kilkadziesiat kobiet w przeciagu kilku miesiecy)
11 listopada 2009 o 16:05 #159922@samk wrote:
moze powiedzmy sobie jasno że ze stada plemników wygrywa tylko kilka
a dokładniej to JEDEN
11 listopada 2009 o 18:49 #159923tez myslalem ze jeden, no bo wkoncu jeden najsliniejszy tylko moze pozostac w walce, ale jednak nie jest tak, komorke kobiety adoruje wiele plemnikow i ją dopieszcza, tak jak w zyciu
nieraz kobiety same nie wiedzą, kto jest ojcem ich dzieci, bo w ciągu jednego tygodnia współżyją regularnie z kilkoma mężczyznami. A gdy są w ciąży, to nie mają pojęcia z kim, wybierają sobie, mowią ze to ten JEDEN.
(Kobiety mają tendencję do zaniżania liczby swoich partnerów, natomiast mężczyźni niejednokrotnie tę liczbę zawyżają)15 listopada 2009 o 23:56 #159924pomijając biednego Samka, myżlę, że kobiety jednak mają wady wrodzone… 😯
nie doceniają mianowicie własnego samca – za bardzo go upokarzają… 😛
cooo? mylę się!? 😈 a kyż! budzę sięę 👿
PS. Daj kochanie wargi miękkie, a przed Tobą ukleknę 😉
19 listopada 2009 o 06:58 #159925upokorzenie mezczyzny/mezczyzn to istota wznioslosci i tryjumfu kobiecego nad meskoscia
ale czy to wada, napewno przykra sprawa ktora doswiadczaja mezczyznji od kobiet, wada jest ze kobiety oczekuja i wymagaja wiele abysmy mieli sile zyc, myc sie (nie mozna umyc zestresowanego ciala), usmiechac, byc spontaniczni, zyc na luzie. zyjac w zgnebieniu
29 kwietnia 2010 o 14:08 #159926@TrancEye wrote:
Samk,
Kobietom jest łatwiej… Przyjdzie, pokręci d****ą i dostanie to co chce.
Mamy monopol na segz jak to ujął mój Przyjaciel ^^
29 kwietnia 2010 o 19:02 #159927Temat troszkę stary, ale skoro Kapelino odkopała to się dołączę. Od razu podkreżlam że to co poniżej wypisałem to „wyciąg” z kilku kobiet które znam i oczywiżcie jestem żwiadom że nie wszystkie kobiety uosabiają te cechy, no i że jest cąła masa rzeczy które w was drogie panie kochmay, uwielbiamy i adorujemy (niektóre z nich występują nawet parami 😛 ).
Rzeczy które mnie strasznie denerwują (wykorzystam kila wczeżniejszych wypowiedzi bo są trafne):
-plotkowanie
-hipokryzja
-obgadywanie 'nieobecnych’ i przeżywanie każdego zdarzenia z życia innych
-nie wiedzą czego chcą, a jak wiedza to nie mówią tego wprost tylko „dają sygnały” które dla nas nie są ta oczywiste
-tego że ich nie rozumiem i że wcale nie ułatwiają ich zrozumienia
-wmawiają że są poważne, że kochają, nie zwracają uwagi na innych, a jak przyjdzie co do czego to zachowują się jak małolaty i dają się zauroczyć pierwszemu lepszemu który im się podoba, co wiąże się z kolejnym punktem
-nie myżlą przyszłożciowo, nie przewidują negatywnych skutków swojego postępowania29 kwietnia 2010 o 20:26 #159928na oficjalne zapytanie w temacie: TO, że mogą być strasznie niewierne i…
mżciwe! 😈4 czerwca 2010 o 23:04 #159929sa egoistkami, plec meska dla nich to faceci, niedostrzegaja czegos takiego jak chlopak, plec meska sluzy im tylko do wielbienia ich, zabieraja mozliwosc wlasnego zycia plci meskiej, ich marzen, pragnienia bycia ladnym supermenem ktory niechcialby myslec o sexie, nazwa go egoista bez wnetrza ktory mysli o swoim wygladzie, wysmieja ze nieumie zabierac sie do kobiet, z kazdego zrobia samca ktoremu pozostaje umiec zdobwywac kobiety, jak powiedza wprost 'Ma umiec myslec penisem’ lub zabic sie, nie przeszkadza im byc wrednymi ani sprawiac aby plec meska je nienawidzila bo liczy sie dla nich odczuwanie pragnienia sexualnego ze strony plci meskiej
4 czerwca 2010 o 23:31 #1599305 czerwca 2010 o 14:09 #159931oj niewiem czy jakby ci sie trafil taki co niechcialby cie zaciagnac do lozka to chcialabys byc z nim dluzej jak 5dni
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

