- Ten temat ma 37 odpowiedzi, 17 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 17 lat, 10 miesięcy temu przez
Jadore.
- AutorWpisy
- 27 maja 2008 o 09:18 #26130
Ja już przetestowałam w swoim życiu kilka kremów, ale jeszcze nie trafiłam na odpowiedni, któryby zadziałał 🙁
27 maja 2008 o 10:27 #26131no wlasnie ja tez mam juz dosc kemow…czesto zapominalam ich wsmarowywac, wklepywac eeeh mysle ze czesc z was tez to zna 😉 dlatego postanowilam pocwiczyc
27 maja 2008 o 10:33 #26132Ja przez 3 miesiące chodziłam 5-6 razy w tygodniu na siłownię. I dałam sobie spokój, bo nie widziałam żadnych rezultatów. Ale mój przypadek to zupełnie inna historia.
27 maja 2008 o 10:45 #26133dlaczego inny?? nie moge uwierzyc ze przez taki czas nie mialas efektow….czasem same nie zauwazamy tego ze cos daje efekty bo ze tak to nazwe „widzimy sie codziennie” w lustrze
5 czerwca 2008 o 09:44 #26134a ja na swoim przykładzie mogę polecić balsam bakaliowy do ciała body fiesta jest po prostu boski ujędrnił wyszczuplił moje nóżki i oponki 😛 dlatego z czystym sumieniem mogę go polecić nie robiłam żadnych ćwiczeń nie byłam na żadnej diecie ale fakt pozwoliłam sobie na zabiegi w Instytucie. może to tez coż w tym pomogło 🙂
5 czerwca 2008 o 12:00 #26135@hostessa wrote:
dlaczego inny?? nie moge uwierzyc ze przez taki czas nie mialas efektow….czasem same nie zauwazamy tego ze cos daje efekty bo ze tak to nazwe „widzimy sie codziennie” w lustrze
Po prostu ze mną jest jakaż dziwna historia. Jak na razie nie znalazłam osoby, która by zaradziła moim problemom. Chodziłam po lekarzach, dietetykach itp. no i bez rezultatów. Robiłam sobie też badania na hormony tarczycy i wyszło ok, ale chyba muszę ją dokładniej przebadać.
6 czerwca 2008 o 09:19 #26136@mała mi wrote:
Po prostu ze mną jest jakaż dziwna historia. Jak na razie nie znalazłam osoby, która by zaradziła moim problemom. Chodziłam po lekarzach, dietetykach itp. no i bez rezultatów. Robiłam sobie też badania na hormony tarczycy i wyszło ok, ale chyba muszę ją dokładniej przebadać.
a może spróbuj p****żć się do jakiegoż instytutu Eris może tam ci coż podpowiedzą mi pomogli dlatego może i tobie pomogą 🙂
6 czerwca 2008 o 09:21 #26137Włażnie się wybieram, ale muszę jeszcze trochę kasy uzbierać, bo przecież na jednym zabiegu się nie skończy.
6 czerwca 2008 o 20:01 #26138@mała mi wrote:
Włażnie się wybieram, ale muszę jeszcze trochę kasy uzbierać, bo przecież na jednym zabiegu się nie skończy.
eh no wlasnie to jest najgorsze…tez bym sie przeszla do takiego salonu kosmetycznego zeby ktos mnie doprowadzil do pieknej figury ale….kasa duza kasa jest potrzebna 🙁 i coz wtedy zrobic?
6 czerwca 2008 o 20:05 #26139Chociaż prawdę mówiąc, jakby podliczyć ile kasy wydaje się na kremy, balsamy, proszki, gazety z cud dietami które nie przynoszą żadnych skutków, to może uzbierałoby się akurat na takie zabiegi. Zastanawiam się jeszcze, jak to wygląda potem, to serii zabiegów na cellulit. Powiedzmy, że trzeba wziąć 10 zabiegów po 2 w tygodniu. Ale co potem?
6 czerwca 2008 o 20:08 #26140mysle ze po podsumowaniu cena bylaby podobna…ale niestety nie stac mnie na to zeby na raz w przeciagu np miesiaca tyle wydac…chociaz chcialabym oj chcialabym 😆
6 czerwca 2008 o 20:10 #26141To trzeba zrobić rodzinną zrzutkę przy najbliższej imieninowej albo urodzinowej okazji. Ja często tak robię. Mówię, że chcę na coż kasę a nie prezenty.
6 czerwca 2008 o 20:51 #26142hehe moze to i dobry sposob…zapamietam na przyszlosc 🙂 mala mi a jak ty radzisz sobie z cellulitem ?? nie mowie teraz o zabiegach w gabinetach?
6 czerwca 2008 o 21:00 #26143Kremów w sumie nie używam, bo ciągle zapominam – nie jestem w tym systematyczna, chociaż w domu mam całą drogerię. Ostatnio zaczęłam stosować kąpiele z różnymi solami. A ostatnio kupiłam olejek grejfrutowy, bo też wspomaga walkę z cellulitem – dodaję go do kąpieli. Kiedyż kupiłam sobie takie urządzonko masujące specjalnie na cellulit, ale leży gdzież na dnie szafy.
Wstyd się przyznać, ale ja swój cellulit trochę bardzo zaniedbałam, i teraz muszę naprawdę ostro walczyć.6 czerwca 2008 o 21:19 #26144heh rozumiem cie doskonale tez zdaza mi sie zapomniec o postanowieniach…brakuje mi wytrwalosci chociaz teraz walcze systematycznie z cellulitem i mam nadzieje ze motywacja pozostanie 🙂 moze przyloczysz sie do nas 🙂 na obcasach jest taki fajny temat: http://forum.obcasy.pl/viewtopic.php?t=7371
moze latwiej bedzie ci sie zmobilizowac 🙂 - AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

