- Ten temat ma 148 odpowiedzi, 82 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 6 lat, 10 miesięcy temu przez
hortensja.
- AutorWpisy
- 1 sierpnia 2009 o 18:29 #86380
No włażnie nie do końca tak jest, jak gadasz. To wszytko nie jest takie hop siup jak Ci się wydaje. Powiedzmy, że na dziecko dostajesz do 50 funtów tygodniowo. Kupa kasy? G***** prawda. Faktycznie dostaje jeszcze pomoc mieszkaniową i resztę tych dodatków, ale nie masz życia fajnego za to, to jest minimum do życia. A poza tym, to nie tylko nastoletnie mamy tak mają ;] A może do tego darmowego mieszkania to samochód jeszcze dostają, co?
Nie musi pracować… a co Ty byż dziecko samo w domu zostawił co jeszcze wymagasz? Bo angielki są głupie i nie korzystają z tego co im ten kraj oferuje, ale to już chyba nie nasza sprawa?
śliczny offtop mamy ;]
25 listopada 2010 o 15:14 #86386Kosztami każdej antykoncepcji dzielimy się po połowie. Raz kupuję ja raz on i uważam, że to jest najlepsze podejżcie. Chociaż można dojżć do wniosku, że skoro to my mamy brać pigułki i o nich pamiętać to niech partner chociaż za nie płaci 😀
16 grudnia 2010 o 12:57 #86384U nas rozgrywamy to po połowie. Zwykle dostaję receptę na dwie paczki, wiec za jedną płaci on, a za druga ja 🙂 Chociaż ostatnio coż przebąkiwał, ze on w zasadzie może płacić 😀
10 stycznia 2011 o 11:18 #86388Na początku związku to płaciliżmy pół na pół za tabletki i gumeczki:), ale teraz już on płaci:) sam się zadeklarował:)
23 stycznia 2011 o 22:39 #86389biorę antykoncepcję hormonalną w tabletkach dla siebie, mój lek więc ja płacę.
23 października 2011 o 20:16 #86392słuchajcie, ale radzę się zapytać ponownie – kto płaci za żrodki antykoncepcyjne? 😯
oczywiżcie, że spekulanci 😉 łowcy głupków 😯 zimni dranie 👿
ps. spytajcie się ich zresztą, czy im zależy na Waszych uczuciach 😆
25 listopada 2011 o 16:04 #86393U nas różnie – czasem, jak on jest ze mną w aptece, to wyciągnie portfel i zapłaci za tabletki, a czasem, jak wie, że kupiłam, to mi porzuca jakąż kasę.
15 grudnia 2011 o 14:12 #86390Napisałam, że dzielimy się kosztami, a tak naprawdę to kupuje to z nas, które akurat się wybiera w okolice apteki. Zresztą i tak mamy wspólny budżet więc to w sumie żadna różnica.
23 stycznia 2012 o 00:17 #86394za żrodki antykoncepcyjne zawsze płaci kobieta. facet czasem tylko finansuje.
w sumie i tak antykoncepcja odbije się na kobiecie, a nie na facecie 😀
wesołe, co nie? 😉24 stycznia 2012 o 10:08 #86391@Hard wrote:
za żrodki antykoncepcyjne zawsze płaci kobieta. facet czasem tylko finansuje.
w sumie i tak antykoncepcja odbije się na kobiecie, a nie na facecie 😀
wesołe, co nie? 😉Ale podobno rozwijają sie metody hormonalnej antykoncepcji dla facetów 😉 Tylko ciekawe, czy tak chętnie będa oni łykac tabletki, jak my… 😕
31 stycznia 2012 o 10:02 #86396U mnie zawsze facet płacił za antykoncepcje
15 lutego 2012 o 18:23 #86398U nas to zupełnie bez różnicy, bo mamy wspólne konto w banku tak czy inaczej 🙂 Więc włażciwie nie wiadomo, z czyjej to akurat wypłaty idzie tym razem 😆
22 lutego 2012 o 13:30 #86397Jeżli chodziło o :
1.tabsy- kupowalam sama bo uważam że to w mojej kwestii,
2. Gumki- facet bo tak jakoż wyszło 😛
3. Komputer cyklu- sama bo jak facet mnie zostawi to przynajmniej komputer się przyda do kolejnego związku hehe nie oddam Pearly ;P jakby mi sfinansował cacko za ponad tysiaka to na bank chciałby zabrać więc powidziałam nieee :-24 lutego 2012 o 04:21 #86399oczywiżcie za żrodki antykoncepcyjne płaci cały naród – czy ktoż chce, czy nie chce…
też mi wolnożć 👿a kto płaci za żrodki na serce, na cukrzycę, na autyzm, na raka, na różne nerwice? itd…?
oczywiżcie 'wspaniałomyżlny’ TVN, Polsat i inne pijarowskie, mainstreamowe media :-za… 3,69zł polskich 😆 albo i więcej – j****, j**** 😀 oto Polska! włażnie 😉
6 lutego 2013 o 19:37 #86272Hehe, dobry temat 🙂 mój facet zawsze kupuje tabletki albo gumki, w końcu to on chce sobie poruchać 🙂 mi tam seks do życia mało jest potrzebny ale faceta trzeba uszczężliwić też i tym 🙂
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

