@ruda1979 wrote:
@pannaswieczka wrote:
„Muzyka to głos naszej duszy”- ładnie powiedziane 😉
no włażnie i przez to ciężko się nią leczyć bo co w duszy gra to i u mnie w domu czy samochodzie.
Generalnie wychodzi to tak, że jeżeli mam doła to dołuję się dodatkowo puszczając włażnie smutne kawałki, i na odwrót…
Hmm, też tak mam. Jeżli mam zły humor, to jeszcze się dobijam jakimiż smętami. Czasem trzeba 🙂 Jednak jak muszę się pozbierać, to do akcji wkracza metal i pokrewne.