- Ten temat ma 38 odpowiedzi, 17 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 15 lat temu przez
barrbarra.
- AutorWpisy
- 29 kwietnia 2011 o 11:06 #127929
U mnie też migrena musi być jakoż związana z hormonami, bo zawsze przychodzi razem z miesiączką. Niektórym kobietom też w ciąży migrena przechodzi słyszałam, włażnie przez hormony.
My kobietki to mamy szczężcie z tymi hormonami, ehh 🙄29 kwietnia 2011 o 11:37 #127930Zdrowe odżywianie może pomóc. Wyrzucenie ,niektórych słodzików też może pomóc.
13 maja 2011 o 23:23 #127931U mnie wystarczy, że mężczyzna włączy mecz w telewizji i natychmiast pojawia się migrena. Nigdy nie przepadałam za stadionowymi gwizdami 😕 Ale cóż zrobić. Z reguły pomaga 90 minutowa kąpiel…
14 maja 2011 o 05:52 #127932Ciekawe czy on ma migrenę jeżli ma chodzić po sklepach,albo randki? 😀
16 maja 2011 o 08:25 #127933Ojj…mi kąpiel też pomaga :)) Tzn. jest miłym relaksującym dodatkiem. Byłam w końcu u neurologa… przepisał mi leki na recepte – sumamigren. Biorę tabletkę jak tylko coż zaczyna mnie pobolewać. Przy silnym bólu , kładę się na 10 minut, żeby proszki zaczęły działać. ale takie bóle zdarzają mi się już coraz rzadziej. Chyba leczenie powoli przynosi rezultaty:). Aha…i prowadzę ten dzienniczek migren, któraż z Was też? Neurolog mi mówił, że dużo osób już to stosuje.
28 maja 2011 o 11:48 #127934Ja też borykam się z migrenami jeżli odpowiednio szybko nie zaaplikuje sobie mocnego żrodka przeciwbólowego to nic nie pomaga a ja słaniam się wtedy na nogach, razi mnie żwiatło i każdy najmniejszy dźwięk oraz wymiotuje 🙁 Niestety nie nauczyłam się jeszcze inaczej z tym radzić jak tabletkami. Ostatnio dowiedziałam się, że powodem moich migren może być podwyższony poziom prolaktyny. Niestety migreny są jednym z objawów takiego wysokiego poziomu tego hormonu, ale niestety na nich się nie kończy. 🙁
28 maja 2011 o 16:59 #127935Podobno dobrze jest od razu wypić herbatę z cukrem. Mi pomaga aspiryna przeciwmigrenowa i oczywiżcie standardowe postępowanie, czyli pogaszenie żwiateł, wyciszenie TV i leżenie. Na szczężcie w czasie ciąży tylko raz złapała mnie migrena, ale była na tyle słaba i krótka, że obyło się bez leków (wolałam pocierpieć trochę, ale nie narażać dziecka tym bardziej, że akurat aspiryny nie mogłabym wziąć tylko jakież inne leki, które mi na to nigdy nie pomagały).
1 czerwca 2011 o 12:34 #127936U mnie się zgadza 🙂
5 czerwca 2011 o 09:36 #127937Ehh, a mnie wczoraj migrena dopadła aż 2 razy – z samego rańca i tuż przed pójżciem spać – na szczężcie tak jak zazwyczaj nie była zbyt mocna i trzymała za każdym razem po ok. godzinie.
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

