Miłożć partnerska po urodzeniu dziecka

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1 do 15 (z 33 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #5096
    hard-man
    Członek
    • Tematów: 58
    • Odp.: 2184
    • Ekspert

    Oczywiżcie zapytam u źródła – czyli tych, co już są małżeństwem, związkiem stałym, nie tylko zadeklarowali, ale zrobili sobie pożwiadczenie więzi poprzez dzidziusia… hehehe…

    Co powiecie o miłożci partnerskiej, gdy coż takiego zaistnieje?
    Udaje Wam się kochać? Umiecie oddzielić czułożć do dziecka od czułożci do siebie i czy w ogóle kochacie się – znaczy we dwoje – dalej tak, jak wczeżniej?

    Byłbym szalenie wdzięczny za odpowiedzi, bo sam chcę się zmierzyć z tym problemem! Jest o co się niepokoić? Czy to bałamutnie, że mamusia zaczyna bardziej kochać dzidzię, a tatuż przestaje być zafascynowanym swoją wymarzoną kobiecą pięknożcią…?

    W razie czego podajcie od razu, moi drodzy małżonkowie i rodzice – przepisy na kryzysy pourodzinowe 😆

    #147220
    parvati
    Członek
    • Tematów: 41
    • Odp.: 4056
    • Guru

    @hard-man wrote:

    Oczywiżcie zapytam u źródła – czyli tych, co już są małżeństwem, związkiem stałym, nie tylko zadeklarowali, ale zrobili sobie pożwiadczenie więzi poprzez dzidziusia… hehehe…

    Co powiecie o miłożci partnerskiej, gdy coż takiego zaistnieje?
    Udaje Wam się kochać? Umiecie oddzielić czułożć do dziecka od czułożci do siebie i czy w ogóle kochacie się – znaczy we dwoje – dalej tak, jak wczeżniej?

    Byłbym szalenie wdzięczny za odpowiedzi, bo sam chcę się zmierzyć z tym problemem! Jest o co się niepokoić? Czy to bałamutnie, że mamusia zaczyna bardziej kochać dzidzię, a tatuż przestaje być zafascynowanym swoją wymarzoną kobiecą pięknożcią…?

    W razie czego podajcie od razu, moi drodzy małżonkowie i rodzice – przepisy na kryzysy pourodzinowe 😆

    a co? obserwacje terenowe znow potwierdzily jakas twoja glupawa teorie? albo kolega ma problem? 😆

    jesli widzisz w pojawieniu sie dzieciaka problemy, obawiasz sie ich…to po prostu nie jestes gotowy na to, aby stawic im czolo. dziecka nie mozna edytowac jak postu na forum.

    matka zawsze kocha bardziej dziecko niz partnera. nawet jesli zaraz odezwie sie tu 30 osob, ktore twierdza inaczej. to jest po prostu czysto biologiczny, naukowo udowodniony fakt (poczytaj dawkinsa). po prostu jest z nim w 50% spokrewniona, przekazala mu 50% swoich genow. milosc do dziecka (a w istocie troska o nie, ochrona potomstwa) sa dla niej zatem wazniejsze niz uczucia do partnera, ktory spelnil swoja role dawcy dobrych genow i z ktorym nie jest spokrewniona.

    trzeba sobie z tego zdawac sprawe i nie dopatrywac w tym problemow.

    #147221
    singlelady
    Członek
    • Tematów: 0
    • Odp.: 11
    • Bywalec

    I kobieta, i mężczyzna zmieniają się po narodzinach dziecka. Uczucie do tego maleństwa jest dla nich czymż pięknym, ale innym niż miłożć mi€dyz nimi. Wtedy w związku ważne stają się inne rzeczy, rodziców łączy jeszcze silniejsza emocjonalna więź. Wydaje mi się, że po urodzeniu dziecka kobieta bardziej kocha mężczyznę włażnie za to, że dał jej on coż tak pięknego.

    #147222
    parvati
    Członek
    • Tematów: 41
    • Odp.: 4056
    • Guru

    @singlelady wrote:

    I kobieta, i mężczyzna zmieniają się po narodzinach dziecka. Uczucie do tego maleństwa jest dla nich czymż pięknym, ale innym niż miłożć mi€dyz nimi. Wtedy w związku ważne stają się inne rzeczy, rodziców łączy jeszcze silniejsza emocjonalna więź. Wydaje mi się, że po urodzeniu dziecka kobieta bardziej kocha mężczyznę włażnie za to, że dał jej on coż tak pięknego.

    watpie czy po porodzie przed ktorym natna mi krocze i zrobia lewatywe bede miec poczucie, ze facet cos mi dal 😆

    #147223
    Lady_Kala
    Członek
    • Tematów: 42
    • Odp.: 1149
    • Maniak

    Włażnie dlatego mimo wszystko wolałabym urodzić przez cesarskie cięcie!
    Jets nawet w Krakowi szpital w którym można tak urodzić z wyboru a nie z koniecznożci!

    #147224
    parvati
    Członek
    • Tematów: 41
    • Odp.: 4056
    • Guru

    @Lady_Kala wrote:

    Włażnie dlatego mimo wszystko wolałabym urodzić przez cesarskie cięcie!
    Jets nawet w Krakowi szpital w którym można tak urodzić z wyboru a nie z koniecznożci!

    ja absolutnie nie. zrobie wszystko, zeby urodzic naturalnie. cesarka na zyczenie to glupota.

    #147225
    Lady_Kala
    Członek
    • Tematów: 42
    • Odp.: 1149
    • Maniak

    Głupota głupotą ale mam raczej niski próg wytrzymałożci na ból,nie chciałabym żeby nacinano mi krocze i nie chciałabym męczyć się np przez 12 godzin!

    Kuzynka niedawno rodziła cesarka (z tym,że ona musiała bo była to ciąża bliźniacza) i w tym momencie nie ma nawet blizny po cesarce! Przepisali jej jakąż specjalną mażć na blizny pooperacyjne i zeszło! Mówi,że ona nawet ie wie co to znaczy ból rodzenia-i bardzo sobie chwaliła! Teraz jej koleżanki zapisały się włażnie do tej kliniki i też urzodząbędź już urodziły przez cesarskie cięcie!

    #147226
    parvati
    Członek
    • Tematów: 41
    • Odp.: 4056
    • Guru

    @Lady_Kala wrote:

    Głupota głupotą ale mam raczej niski próg wytrzymałożci na ból,nie chciałabym żeby nacinano mi krocze i nie chciałabym męczyć się np przez 12 godzin!

    Kuzynka niedawno rodziła cesarka (z tym,że ona musiała bo była to ciąża bliźniacza) i w tym momencie nie ma nawet blizny po cesarce! Przepisali jej jakąż specjalną mażć na blizny pooperacyjne i zeszło! Mówi,że ona nawet ie wie co to znaczy ból rodzenia-i bardzo sobie chwaliła! Teraz jej koleżanki zapisały się włażnie do tej kliniki i też urzodząbędź już urodziły przez cesarskie cięcie!

    taaa…super 😆

    z moja wiedza o fizjologii, musialabym byc kretynka, zeby pchac sie pod noz.

    #147227
    Jozia
    Członek
    • Tematów: 16
    • Odp.: 987
    • Maniak

    Uważam, że ból nie powinien być żadnym tłumaczeniem. Kobiety zostały tak stworzone, zeby rodzić dzieci przez krocze oraz odpornożć na ból jest wystarczająca aby je urodzić normalnie. Ja też jestem bardzo mało odporna na ból, mam wąziutkie bioderka i boję się porodu, ale nie zamierzam go sobie ułatwiać cesarką.
    Cesarka to ostatecznożć moim zdaniem, a nie jedna z opcji.
    Jedynym problemem po porodzie jest – co tu ukrywać – rociągnięta pochwa, która zwykle nie wraca do normalnych rozmiarów. Ale są na to sposoby jak operacja plastyczna pochwy.

    #147228
    parvati
    Członek
    • Tematów: 41
    • Odp.: 4056
    • Guru

    @Józia wrote:

    Uważam, że ból nie powinien być żadnym tłumaczeniem. Kobiety zostały tak stworzone, zeby rodzić dzieci przez krocze oraz odpornożć na ból jest wystarczająca aby je urodzić normalnie. Ja też jestem bardzo mało odporna na ból, mam wąziutkie bioderka i boję się porodu, ale nie zamierzam go sobie ułatwiać cesarką.
    Cesarka to ostatecznożć moim zdaniem, a nie jedna z opcji.
    Jedynym problemem po porodzie jest – co tu ukrywać – rociągnięta pochwa, która zwykle nie wraca do normalnych rozmiarów. Ale są na to sposoby jak operacja plastyczna pochwy.

    pochwa po porodzie niemal zawsze wraca do poprzednich rozmiarow.

    a na bol: znieczulenie.

    #147229
    parvati
    Członek
    • Tematów: 41
    • Odp.: 4056
    • Guru

    no ja na mysl o fistingu mam skurcz narzadow wewnetrznych, ale mlode zamierzam wycisnac droga tradycyjna 😆

    #147230
    Lady_Kala
    Członek
    • Tematów: 42
    • Odp.: 1149
    • Maniak

    Powiedz mi jak chcesz urodzić a powiem Ci kim jesteż?! 😯

    Nie przesadzacie trochę już z dogłębną analizą mojej osoby po stwierdzenieu,że chcę urodzić przez cesarkę?! I nie-nie boję się o mój kanał rodny,że mi się rozciągnie ani o piersi (bo mam zamiar karmić dziecko piersiom-nie wiem skąd u Onione taka nadinterpretacja…) poprostu mam okropnie niską tolerancję na ból-nie potzrebuje zrobić sobie jakiejż masakry,zeby np zemdleć… Wolę mieć cesarkę niż rodzić nieprzytomna i naćpana znieczuleniami!
    Zresztą marzą mi się bliźniaki a bardzo dużo było ich w rodzinie moejje i mojego Mężczyzny,więc jest szansa 😉

    #147231
    NiEtYkAlNa
    Członek
    • Tematów: 4
    • Odp.: 366
    • Pasjonat

    PARVATI: ja absolutnie nie. zrobie wszystko, zeby urodzic naturalnie. cesarka na zyczenie to glupota.

    glupoty to Ty gadasz.. 😆
    ja tak nie sadze i tez kiedys zechce urodzic przez cesarskie ciecie wlasnie na zyczenie.

    #147232
    NiEtYkAlNa
    Członek
    • Tematów: 4
    • Odp.: 366
    • Pasjonat

    @parvati wrote:

    taaa…super 😆

    z moja wiedza o fizjologii, musialabym byc kretynka, zeby pchac sie pod noz.

    Taa, to nie badz i sie nie pchaj 😆
    a innym daj zyc tak, jak chca.

    #147233
    Jozia
    Członek
    • Tematów: 16
    • Odp.: 987
    • Maniak

    Jeżli dziecko rodzi się spore, pochwie c ięzej wrócić do normalnych rozmiarów. A po dwójce dzieci jeszcze ciężej. Nie ma co się oszukiwać. ALE, to nie znaczy, że gdybym nie miała możliwożci zrobienia sobie plastyki pochwy, to bym nie zdecydowała się na rodzenie. Jestem kobietą, stworzę normalną rodzinę i chcę normalnie rodzić, bez względu na skutki!

    A co do bólu, to nie przesadzaj, znieczulenie pomaga, ale nie całkowicie.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1 do 15 (z 33 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
Przewiń na górę