mój facet nie może/nie chce skończyć studiów

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1 do 15 (z 57 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #5283
    zolty-kwiatek
    Członek
    • Tematów: 1
    • Odp.: 12
    • Bywalec

    witam!
    nie ukrywam, ze zalogowalam sie na forum bo szukam porady.. pisalam juz na innych, ale bez odpowiedzi. Mam nadzieje, ze Wy mi pomozecie 🙂

    Otoz mam swietnego faceta, jestesmy razem ponad 2 lata, od dawna razem mieszkamy. ja studiuje i pracuje, on pracuje i…powinien skonczyc studia 2 lata temu, ale do tej pory nie napisal mgr, o obronie nie mowiac..

    ja koncze studia za rok i nie ukrywam (mowie mu to), ze przeszkadza mi ta sytuacja. nie chodzi o to, ze ja bede miec mgr a on nie, ale o fakt, ze jednak bez tego mgr trudniej prace znalezc no i po co studiowal 5 lat, skoro nic z tego nie ma..poza tym planujemy wspolna przyszlosc, wiec to, jaka on bedzie mial prace dotyczy posrednio i mnie. poza ta jedna rzecza uklada nam sie super.

    juz nie wiem jak z nim rozmawiac, on w ogole nie chce podejmowac tego tematu, kazde moje slowo ucina, mowi ze pozniej albo ze nie ma ochoty teraz o tym rozmawiac.
    a wiecie co jest najgorsze? to, ze on jest b. inteligentny, oczytany i wiem, ze gdyby przysiadl porzadnie to w kilka tyg skonczylby ta prace i sie obronil, ale on nawet nie probuje nic robic. teraz zrezygnowalam i nic juz mu nie mowie na ten temat, bo moje slowa nic nie daja..

    ktos z was mial taka sytuacje? czy ja cos jeszcze moge zrobic?

    #151694
    zolty-kwiatek
    Członek
    • Tematów: 1
    • Odp.: 12
    • Bywalec

    aha, co do jego pracy to zaczal ja jak jeszcze byl na studiach i nie jest ona dobrze platna ani rozwojowa..miala byc na chwile a tkwi w niej juz dluuugo.

    to tak uprzedzajac pytania, ze moze ma fajna prace i papier mu niepotrzebny.

    #151695
    parvati
    Członek
    • Tematów: 41
    • Odp.: 4056
    • Guru

    i wlasnie przez takich ludzi jak twoj facet studia powinny byc platne.

    coz: nic z tym nie zrobisz. jest dorosly. prawda jest taka, ze przecietnie inteligentny czlowiek magisterke siada i pisze. szczegolnie, ze na wiekszosci kierunkow humanistycnych to tylko przepisywanie ksiazek i nic wiecej.do kaloryfera go przeciez nie przypniesz…

    #151696
    Manora
    Członek
    • Tematów: 20
    • Odp.: 1253
    • Maniak

    To po co on w ogóle szedł na te studia, chyba po to, aby je skonczyc?
    Została tylko magisterka? Na co on jeszcze czeka? Porozmawiaj z nim, powiedz, żeby zrobil to dla Ciebie.

    #151697
    zolty-kwiatek
    Członek
    • Tematów: 1
    • Odp.: 12
    • Bywalec

    rozmawialam i to nie raz. jak juz pisalam te rozmowy nic nie daja, on wszystkie moje pytania, proby nawiazania tego tematu zbywa. albo mowi, ze tak oczywiscie napisze i obroni (tylko to zostalo, egzamy dawno zdane). na moje pytania czemu nic nie robi w tym celu mowi np. ze dzis nie ma czasu, ze jutro zacznie itp. i tak w kolko. albo mowi, ze nie chce o tym rozmawiac.

    ja tego naprawde nie rozumiem.

    bylabym w stanie jeszcze jakos to pojac, gdybym wiedzial, ze to zadanie go przerasta, ze jest malo zdolny. ale wiem, ze tak nie jest! widze to codziennie! ma b. duzo zainteresowan, duzo czyta, duzo wie..a poza tym poznalismy sie na studiach (inne kierunki i lata, ale mielismy wspolnie prowadzone fakultety) i wiem, ze to naprawde inteligentny chlopak.

    ale jego lenistwa nie rozumiem.

    probowalam z nim rozmawiac wiele razy. to na nic. ostatnio nawet przyszedl mi do glowy pomysl (wiem, ze glupi, ale juz nie wiem co robic) zeby z jego rodzicami porozmawiac (mamy b. dobre relacje). tylko z drugiej strony jestesmy dorosli i powinnismy poradzic sobie bez mieszania rodzicow do tego…

    #151698
    Mi
    Członek
    • Tematów: 15
    • Odp.: 378
    • Pasjonat

    Drogi żółty kwiatku. Mogę ci podać rękę. Też mam takiego Lenia, bo to chyba lenistwem można nazwać. I nie znalazłam na to sposobu i powiem ci że już od dawna nic z tym nie robię. Poddałam się. Nie pomogły prożby ani groźby i już nawet sam fakt wyrzucania swoich ciężko zarobionych pieniędzy w błoto. I wstyd mi za niego i jemu samemu też jest wstyd i dalej nic. Ciężki przypadek.
    Tak więc żadnych rad 🙁

    #151699
    zolty-kwiatek
    Członek
    • Tematów: 1
    • Odp.: 12
    • Bywalec

    hej Mi! marne to pocieszenie, ale zawsze coż, że mam wspólniczkę niedoli:wink:

    Tak naprawde to ja zdaje sobie sprawe, ze jesli On nie bedzie chcial to ja sila go nie zmusze do skonczenia tych studiow. Ale po prostu cholera mnie bierze, kiedy widze jak on w wolny dzien gra na kompie albo zajmuje sie swoimi zainteresowaniami, zamiast przysiasc i skonczyc ta prace mgr…
    Zwłaszcza, ze w tym roku akademickim staral sie o wznowienie studiow, zeby sie w koncu obronic. Wznowienie dostal, ale za spora sumke. Mi byloby naprawde zal wyrzuconych w bloto pieniedzy i 5 lat na studia, z ktorych nic nie mam..

    i kurcze poza ta cala sytuacja ten facet jest praktycznie idealem.. poza ta jedna rzecza dogadujemy sie super i wiem, ze on uwaza mnie za ta jedyna..

    przynajmniej moglam sie troche wyzalic:wink:

    #151700
    miszczu
    Członek
    • Tematów: 49
    • Odp.: 1579
    • Maniak

    nie dygaj
    skonczy to
    czuje to w kosciach

    #151701
    zolty-kwiatek
    Członek
    • Tematów: 1
    • Odp.: 12
    • Bywalec

    widzisz miszczu, to nie takie proste.. on ma termin wyznaczony do 30 czerwca na zlozenie pracy, a jeszcze jej nie napisal..nawet nie probuje tego zrobic.
    sugerowalam, ze moze wzialby w pracy L4 i napisal, bo wiem ze da rade. ale on nie chce.

    teraz juz nic mu nie mowie na ten temat. co nie zmienia faktu, ze nadal tak samo mi to przeszkadza.

    #151702
    Cleo
    Członek
    • Tematów: 29
    • Odp.: 857
    • Zasłużony

    może po prostu nie bądź miła… powiedz w prost, że oczekujesz wyjażnień – dlaczego nie ma ochoty pisać tej pracy?

    w końcu to sprawa dotycząca i Ciebie i jego, nie może przed Tobą ukrywać powodów, jeżli coż stoi na przeszkodzie, powiedz, że chcesz o tym wiedzieć…

    ja bym postawiła na stanowczożć w takim wypadku.

    #151703
    hard-man
    Członek
    • Tematów: 58
    • Odp.: 2184
    • Ekspert

    Wiecie co, dziewczyny, Żółty Kwiatku i Mi na dobitkę 😉 Gdy dziż przy ˜krótkiej kawie zerknąłem w neta po południu “ od razu coż takiego mi się skojarzyło. Leń. Po prostu leń! Oczywiżcie zdecydowanie popieram Cię Tematodawczyni. W tak ważnych kwestiach jak dorobienie pracy magisterskiej, i to gdy ma się wszelkie możliwożci ku temu “ jest nie do pomyżlenia takie machnięcie ręką. W dodatku gdy ma się lichą robotę i myżli się o trwałym związku.

    Powiem Ci szczerze jako facet, że w fundamentalnych sprawach umiem się wziąć w garżć, ale są małe, niezbyt pilne, nie za przyjemne, choć wymagające załatwienia sprawy, kiedy też miewam taki trans męskiego lenistwa. Nie chce mi się, po prostu nie chce! Jednak gdy moja kobieta nie ustaje i ima się ostatecznego argumentu: ale ja cię bardzo, bardzo proszę i jeszcze doda: to naprawdę dla mnie ważne “ coż pęka we mnie. Nie umiem jej odmówić i zwlekam się nawet na czworakach, by coż tam wykonać.

    Może spróbuj z tej strony? Wejdź mu na ambicję. Zachęć, że by Cię przez to uszczężliwił. Nie wiem “ gadaj, że wierzysz, że go na to sta㦠A włażciwie, to jakie są konkretne powody – co on mówi – dla których wciąż nie pisze tej magisterki? Jest to szczególnie dziwne w sytuacji, że jest taki oczytany i ponoć w sumie nader inteligentny. Wiesz co? Z kobiecą delikatnożcią, a jednak zdecydowanie “ weź się jednak za niego, Żółty Kwiatuszku! Przecież jest o co walczyć, tak jak Cię tu czytam¦ Życzę powodzenia 😀

    #151704
    Cleo
    Członek
    • Tematów: 29
    • Odp.: 857
    • Zasłużony

    taaaaaa… tylko mu zostały 2 tygodnie… słodkim gadaniem raczej wiele nie zdziała… ciężki przypadek 🙁

    #151705
    zolty-kwiatek
    Członek
    • Tematów: 1
    • Odp.: 12
    • Bywalec

    cleo, hard-man probowalam juz i waszych sposobow. probowalam byc mila, zachecac, chwalic. mowil, ze tak, napisze ale ma jeszcze duzo czasu na to. ok, nie nalegalam, czas rzeczywiscie byl.

    teraz czasu juz nie ma, wiec probowalam i stanowczo, ale on po prostu nie chce ze mna o tym rozmawiac. pierwszy raz napotykam taki mur z jego strony. na moje pytania nie odpowiada, albo zbywa mnie polslowkami. najczesciej mowi, ze nie chce teraz o tym rozmawiac, a jak zapytam kiedy w takim razie mozemy o tym porozmawiac to slysze „jutro”. tak jest za kazdym razem. kazda pora jest zla na rozmowe.
    o wszystkim innym rozmawiamy, ale jak zaczynam temat jego studiow to jest cisza… ja naprawde tego nie rozumiem.

    wydaje mi sie, ze on po prostu nie ma zadnego racjonalnego powodu dla ktorego nie pisze tej pracy. wydaje mi sie, ze po prostu jest leniwy i glupio mu sie do tego przyznac.

    ja naprawde juz mam tego dosyc i chyba nie bede poruszac tego tematu. nie wiem juz co mialabym mu powiedziec.

    #151706
    Cleo
    Członek
    • Tematów: 29
    • Odp.: 857
    • Zasłużony

    a rozmawiałaż w ostatecznożci z jego rodzicami? myżlę, że to nic złego, w końcu zrobisz to dla jego dobra.

    #151707
    zolty-kwiatek
    Członek
    • Tematów: 1
    • Odp.: 12
    • Bywalec

    wlasnie pisalam, ze sie nad tym zastanawiam. jego rodzice bardzo mnie lubia (z wzajemnoscia zreszta) i tez wkurza ich, ze syn jeszcze nie skonczyl studiow.
    tylko mam troche watpliwosci, czy mieszac do tego rodzicow, bo raz, ze powinnismy takie sprawy zalatwiac sami (nie mamy po 15 lat), a dwa to czy to odniesie w ogole jakis skutek. oni mieszkaja ok. 300 km od miasta, gdzie my, wiec zostaje tylko pogadanka przez telefon. to nie to samo co osobiscie 😕

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1 do 15 (z 57 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
Przewiń na górę