Wyświetlanie 15 wpisów - od 16 do 30 (z 57 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #151708
    Cleo
    Członek
    • Tematów: 29
    • Odp.: 857
    • Zasłużony

    myżlę, że możesz spróbować poradzić się rodziców.
    w końcu oni są od tego by pomagać dzieciom kiedy sobie nie radzą 🙂
    to ich syn, znają go na wylot, może będą mogli jakoż temu zaradzić

    jeżli i to nie pomoże – próbuj nadal z nim rozmawiać… przynajmniej będziesz wiedziała, że zrobiłaż wszystko by mu pomóc

    #151709
    hard-man
    Członek
    • Tematów: 58
    • Odp.: 2184
    • Ekspert

    @Cleo wrote:

    myżlę, że możesz spróbować poradzić się rodziców.
    w końcu oni są od tego by pomagać dzieciom kiedy sobie nie radzą 🙂
    to ich syn, znają go na wylot, może będą mogli jakoż temu zaradzić

    Moim zdaniem bardzo niefortunny pomysł – i te 300km? Dajcie spokój! Mieszać rodziców do problemów dorosłych ludzi – precz po studiach – żmiech 😆 Dokąd będziecie u cycusia… Dla mnie zdceydowanie odpada!

    @Cleo wrote:

    jeżli i to nie pomoże – próbuj nadal z nim rozmawiać… przynajmniej będziesz wiedziała, że zrobiłaż wszystko by mu pomóc

    To już prędzej i to o wiele prędzej… Zółty Kwiecie, próbuj! I nie daj się temu jeszce bardziej przedawnić. Wiesz, gdy już się poukładacie w tym Waszym związku, ta sprawa będzie ciągle i nieprzyjemnie wyłazić, że on dał ciała i nie stanął na wyskożci zadania – prestiżowo i nieprestiżowo. Jeżli nie tak, jak ja poradziłem, to szukaj jakichż innych stylów. Nakłoń go tym, na czym mu zależy – do większego samozaparcia. Znów – trzymko! 😀

    #151710
    zolty-kwiatek
    Członek
    • Tematów: 1
    • Odp.: 12
    • Bywalec

    dzieki Cleo, ze probujesz mi pomoc.

    na razie chyba nie bede juz z nim o tym rozmawiac, bo on po prostu nie chce. to jest dla mnie baaardzo dziwne ta jego niechec do rozmowy o tym.

    zastanowie sie nad telefonem do jego rodzicow, ale naprawde musze to przemyslec.

    poza tym nie mam juz sily, denerwuje mnie ta sytuacja, a on mam wrazenie ze to zlewa.. kazda proba rozmowy konczy sie moim zdenerwowaniem, wiec chyba na razie sobie daruje. sesje mam, stresow wystarczy narazie 🙁

    #151711
    zolty-kwiatek
    Członek
    • Tematów: 1
    • Odp.: 12
    • Bywalec

    nad rozmowa z rodzicami zastanawialam sie tez z tego powodu, ze oni nie wiedza dokladnie jak sprawa wyglada. przez telefon moj facet mowi im ze wszystko jest ok, ze da rade z terminami itp. a rodzice wierza mu, bo chca wierzyc, tez ich wkurza to, ze 5 lat studiow a nic.

    i raczej w tym celu zastanawiam sie, czy z nimi nie porozmawiac. bo szczerze mowiac to watpie, czy oni beda mogli na niego wplynac, zeby te studia skonczyl. chyba nikt nie moze, tylko on sam.

    #151712
    hard-man
    Członek
    • Tematów: 58
    • Odp.: 2184
    • Ekspert

    @zolty-kwiatek wrote:

    szczerze mowiac to watpie, czy oni beda mogli na niego wplynac, zeby te studia skonczyl. chyba nikt nie moze, tylko on sam.

    Ano włażnie, czy wpłyną? A co będzie wtedy – powita to z zadowoleniem? Powie, ale fajnie, ze zadzwiniłaż do moich starych? Przestań. Głupi pomysł. Skoro kochanej kobiety nie słucha, posłucha rodzxiców!? Przestać możesz, ale nie dawaj za wygraną. Zmień może taktykę. Jeszcze jest czas… Chyba że uda mu się złapać jakąż gratkę-pracę i magisterka stanie się naprawdę mało ważna. Bywa.

    #151713
    zolty-kwiatek
    Członek
    • Tematów: 1
    • Odp.: 12
    • Bywalec

    hard-man, ja wiem ze on nie bylby z tego faktu zadowolony, ze rozmawialam z jego rodzicami. Nikt by nie byl. Ale oni sa naprawde swietnymi ludzmi i dlatego sie zastanawiam, czy im nie powiedziec jak sie sprawy maja. w koncu maja prawo wiedziec, zanim zaczal pracowac finansowali go i teraz tez czasem (rzadko, ale jednak) pomagaja, wiec chyba powinni wiedziec.
    ale szczerze mowiac watpie, czy sie na to zdecyduje. przemysle to jeszcze.

    #151714
    Anonimowy
    Nieaktywne
    • Tematów: 11
    • Odp.: 1451
    • Maniak

    Niech przedluzy sesje jak sie da, ale moze byc juz to niemozliwe 🙄
    Kawal nieodpowiedzialnego obiboka z niego 🙄

    #151715
    Anonimowy
    Nieaktywne
    • Tematów: 11
    • Odp.: 1451
    • Maniak

    P.S. A może niech kupi tą pracę? Będzie to spory koszt, ale jeżli nie chce pisać, to niech znajdzie kogoż, kto mu to za pieniądze dokończy. Wiem, że to niemoralne i nieuczciwe, ale jeżli nie ma innego wyjżcia…

    #151716
    hard-man
    Członek
    • Tematów: 58
    • Odp.: 2184
    • Ekspert

    @zasadniczy wrote:

    P.S. A może niech kupi tą pracę? Będzie to spory koszt, ale jeżli nie chce pisać, to niech znajdzie kogoż, kto mu to za pieniądze dokończy. Wiem, że to niemoralne i nieuczciwe, ale jeżli nie ma innego wyjżcia…

    Stary, jesteż niesamowity, do pocieszania jesteż dobry, Zasadniczy, nadajesz się dla kobiet, a tak miauczysz, żeż taki nieudacznik 😆

    Ale wiesz, jak kupi tę pracę, to i tak będzie gała… przecież go stać na odlot – to naprawdę kawał leniwego d**** – tylko lać w mordę – jak tak można 🙄 ? Dla samej idei zrobiłbym tę magisterkę… a ja podskakuję do doktoratu – muszę go mieć przed trzydziechą! Nie odpuszczę!

    Zasadniczy, Ty też się nie daj! Wyprowdź z siebie, co najlepsze 😀

    #151717
    Cleo
    Członek
    • Tematów: 29
    • Odp.: 857
    • Zasłużony

    @hard-man wrote:

    Moim zdaniem bardzo niefortunny pomysł – i te 300km? Dajcie spokój! Mieszać rodziców do problemów dorosłych ludzi – precz po studiach – żmiech Dokąd będziecie u cycusia… Dla mnie zdceydowanie odpada!

    😯 rodzice są od tego żeby pomagać, bez względu na to ile masz lat – dla mnie to żaden wstyd. a sytuacja jest istotna. rozumiem gdyby pokłócili się o jakiż drobiazg – owszem wtedy byłoby to nie na miejscu.

    Twój chłopak z pewnożcią będzie zły, ale to dla jego dobra, jeżli się uda będzie Ci dziękować. Jesteż z nim i dbasz o niego na wszystkie możliwe sposoby.

    I masz rację – rodzicom należy się prawda – to oni dali mu możliwożć studiowania i mam nadzieję, że będą w stanie przemówić mu do rozsądku, albo Tobie powiedzą co masz zrobić. Zawsze warto spróbować.

    #151718
    Anonimowy
    Nieaktywne
    • Tematów: 11
    • Odp.: 1451
    • Maniak

    @hard-man wrote:

    @zasadniczy wrote:

    P.S. A może niech kupi tą pracę? Będzie to spory koszt, ale jeżli nie chce pisać, to niech znajdzie kogoż, kto mu to za pieniądze dokończy. Wiem, że to niemoralne i nieuczciwe, ale jeżli nie ma innego wyjżcia…

    Stary, jesteż niesamowity, do pocieszania jesteż dobry, Zasadniczy, nadajesz się dla kobiet, a tak miauczysz, żeż taki nieudacznik 😆

    Ale wiesz, jak kupi tę pracę, to i tak będzie gała… przecież go stać na odlot – to naprawdę kawał leniwego d**** – tylko lać w mordę – jak tak można 🙄 ? Dla samej idei zrobiłbym tę magisterkę… a ja podskakuję do doktoratu – muszę go mieć przed trzydziechą! Nie odpuszczę!

    Zasadniczy, Ty też się nie daj! Wyprowdź z siebie, co najlepsze 😀

    Tylko żeby pisać doktorat musisz mieć zgodę uczelni itp. Na to trzeba mieć „pozwolenie”. Jasne, że kupienie pracy to oszustwo, ale jeżli on ma tak mało czasu, a bez magisterki sobie kiepsko w życiu poradzi (bo widać pracy za dobrej teraz nie ma), to niech już może się skusi i kupi, bo sytuacja jest kryzysowa

    #151719
    Jozia
    Członek
    • Tematów: 16
    • Odp.: 987
    • Maniak

    słuchaj postaw mu ultimatum. Albo ja i magisterka, albo brak mnie i magisterki 😉
    Ja b ym tak zrobiła.
    Mojemu facetowi studia do pracy nie są zupełnie potrzebne. Ale wybraliżmy wspólnie kierunek łatwy i przyjemny na którym uczy się zaocznie, tylko i wyłącznie dla papierka. Żeby miał to wyższe, a nie żrednie. Nie wyobrażam sobie, że mój facet mógłby być bez wyższego wykształcenia.

    #151720
    Anonymous
    Członek
    • Tematów: 103
    • Odp.: 3449
    • Guru

    Mój facet nie ma wyższego wykształcenia, ale bardzo dobrze zarabia. Ma wiele innych papierków, umożliwiających mu godne zarabianie.
    Ale jeżli Twój mężczyzna, Zółty kwiatku, nie ma zbyt dobrej pracy, to jednak powinien skończyć te studia, do cholery. Kompletnie nie rozumiem jego postawy!
    Wiesz co bym zrobiła na Twoim miejscu? Stanełabym przed nim, wyłączyłabym telewizor (czy czym on tam się będzie aktualnie zajmował) wypowiedziała swoja litanię na ultimatum Józi kończąc. To, że on nie odpowie ani słowa niech będzie dla Ciebie sprawą poboczną, ważne, że wyrzygasz za przeproszeniem co Cię boli. Powiedz mu, że tak dłużej być nie może, nie zamierzasz czekać do jutra i ma on Cię wysłuchac i już. Powidz mu że to chodzi o Waszą przyszłożć o jego pracę i dalszy rozwój, że czasu jest bardzo mało i że nie może się teraz poddać. Jeżli jest jakaż ważna przyczyna to chcesz ją znać, ale nie dasz się spławić bo jest to Wasz wspólny problem. Na końcu dodaj ultimatum Józi i sprawdź reakcję.
    To bardzo stanowcza postawa, może nawet prowokująca kłótnię, ale przynajmmniej jest szansa, że pod wpływem emocji poda Ci prawdziwą przyczynę swojej biernożci.

    #151721
    Anonimowy
    Nieaktywne
    • Tematów: 11
    • Odp.: 1451
    • Maniak

    Szczerze mówiąc wyższe u mojej wybranki to też dożć ważna sprawa 😆 Po coż studiuje – również po to by nie być skazanym na kobietę z wykształceniem podstawowym 😆 😉 Dlatego rozumiem wykształcone kobiety, dla których wykształcenie ich faceta jest ważne 😉 [/quote]

    #151722
    Cleo
    Członek
    • Tematów: 29
    • Odp.: 857
    • Zasłużony

    @zasadniczy wrote:

    Szczerze mówiąc wyższe u mojej wybranki to też dożć ważna sprawa 😆 Po coż studiuje – również po to by nie być skazanym na kobietę z wykształceniem podstawowym 😆 😉 Dlatego rozumiem wykształcone kobiety, dla których wykształcenie ich faceta jest ważne 😉

    [/quote]

    ja bym wolała faceta obrotnego, sprytnego, przedsiębiorczego z wykształceniem żrednim niż magistra z dwiema lewymi rękami

Wyświetlanie 15 wpisów - od 16 do 30 (z 57 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
Przewiń na górę