- Ten temat ma 297 odpowiedzi, 88 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 16 lat, 3 miesiące temu przez
hard-man.
- AutorWpisy
- 13 marca 2008 o 21:02 #106938
postawilam dzis na bardziej „profesjonalna” pielegnacje wlosow: dwa litry odzywki.
14 marca 2008 o 14:11 #106939Kupiłam dziż płaszczyk(wkoooooońcu!!!),żółtą bluzkę(a jakże 😉 ) i bieliznę 😀
14 marca 2008 o 14:27 #106940a ja jestem strasznie wybredna co do ubrań i nic mi sie nie podoba, kurcze byłam dzis na zakupach i nic sobie nie kupilam bo wszytskie bluzki byly brzydkie takie nijakie , ale moze jutro cos sobie kupie bo ide tez na zakupy, mam nadzieje ze cos nabede
16 marca 2008 o 18:50 #106941tak udało się!! kupiłam sobie bluzeczke , piekna koloek czerwonawo pomaranczowy i staniczek do tego:) jestem zadowolona
16 marca 2008 o 20:08 #106942Kremik do twarzy Sinset i błyszczyk Vichy, sukienka na zblizające się wesele i chyba tyle:)
17 marca 2008 o 10:22 #106943Ja miałam większe zakupy w weekend, bo kupiliżmy z mężem nowy telewizor LG Time Machine. To plazma z dyskiem twardym. Super sprawa 😉
20 marca 2008 o 08:14 #106944A we wtorek zaszalalam. Plaszczyk czerwony, dzinsowa spodnica, spodnie, bluzka zeby sie po poscie na disco odszczelic 😉 bielizna, kolczykii buty mialy byc jeszcze ale stwierdzilam ze trzeba bedzie jeszcze po swietach jakas przyjemnosc sobie sprawic,
Aaa i jeszcze perfuma20 marca 2008 o 08:17 #106945uszczelki do kranu i 2 opakowania worków do odkurzacza
To taki mój bojkot 😆
20 marca 2008 o 09:22 #106946kurtka wiosenna… tylko jak na złożć poprawy pogody nie widać… 😕
20 marca 2008 o 10:18 #106947Czarna bluza z super wyprofilowanym kapturem w reserved.
20 marca 2008 o 13:18 #106948Kupiłam sobie fajny czarny płaszczyk na wiosnę. Podobały mi sie takie kolorowe – żółte, zielone, różowe, ale nie odważyłam się…
20 marca 2008 o 13:22 #106949szkoda że co druga dziewczyn zaczeła wychodzić w tych kolorach na ulice. Wieć ogolnie już nie mam ochoty kupować niczego w tych kolorach…
25 marca 2008 o 20:27 #106950Ja dzisiaj sobie kupiłam bluzeczkę i pasek.
Dzisiaj mój facet miał egzamin – pierwszy raz łaził za mną trzymając moją torebkę. Zdał egzamin żpiewajaco! Nie marudził a chodziłam po sklepach i wymyżlałam 5h. 😛30 marca 2008 o 10:16 #106951kliknelam dwa topy vili za smieszne pieniadze…bo nie mam zadnych imprezowych ciuchow. czas to zmienic:)
30 marca 2008 o 11:16 #106952a ja sobie ostatnio znowu kupiłam dwie bluzki w New Yorkerze 😀
Ale musze sie rozejrzeć za suknienką na zbliżające się wesele 😮 i to mne martwi bo pewnie nic na siebie nei znajde 😕
strasznie mała jestem że tak powiem 😛 - AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

