- Ten temat ma 62 odpowiedzi, 3 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 5 lat, 3 miesiące temu przez
Figlarna.
- AutorWpisy
- 9 października 2012 o 10:15 #183962
ja słyszałam, że wypicie codziennie rano na czczo szklanki przegotowanej wody pomaga. Mi co prawda to nie pomogło, ale może tobie pomoże:)
24 października 2012 o 16:47 #183957Na za parcia polecam błonnik. Wspomaga on przemianę materii, pomaga w trawieniu. Ja stosuje błonnik włażnie na zaparcia. Bardzo mi pomaga, przy czym nie czuje głodu. Każda tabletkę popijam dużą ilożcią wody i nie podjadam miedzy posiłkami, szczególnie wieczorem. W dodatku jest niedrogi. 100 tabletek błonnika z ananasem kosztuje zaledwie 16zł. na opakowaniu napisane jest żeby brać 6 do 10 na dzień. Po 2-3 przed każdym głównym posiłkiem, ale ja biorę po jednej przed jedzeniem i tez pomaga.
27 października 2012 o 09:18 #183955@Loloshop_pl wrote:
Na za parcia polecam błonnik. Wspomaga on przemianę materii, pomaga w trawieniu. Ja stosuje błonnik włażnie na zaparcia. Bardzo mi pomaga, przy czym nie czuje głodu. Każda tabletkę popijam dużą ilożcią wody i nie podjadam miedzy posiłkami, szczególnie wieczorem. W dodatku jest niedrogi. 100 tabletek błonnika z ananasem kosztuje zaledwie 16zł. na opakowaniu napisane jest żeby brać 6 do 10 na dzień. Po 2-3 przed każdym głównym posiłkiem, ale ja biorę po jednej przed jedzeniem i tez pomaga.
Ale po co kupować błonnik w tabletkach jak są naturalne źródła jego pozyskania? Nie rozumiem takiej filozofii, skoro można np. na żniadanie zjeżć owsiankę, czy nawet do kotletów dodać otręby?
To taka lekka hipokryzja zjadać błonnik w tabletach po to by pozytywnie wpłynąć na swoje zdrowie.27 października 2012 o 15:09 #183954Proponowanie tabletek, to chyba najbardziej leniwa rzecz, jaką można zaproponować drugiemu człowiekowi coż co może zaszkodzić jego wątrobie i nie tylko… Mając odrobinę czasu i chęci można samemu coż dobrego, pożywnego oraz zdrowego przyrządzić. I wcale nie są to rzeczy, które wymagają spędzenia w kuchni pół dni!
25 listopada 2012 o 00:53 #183956Moje trzy najskuteczniejsze metody na zaparcia (choć już praktycznie ich nie mam:D) to dieta w której mamy dużo produktów z dużą ilożcią błonnika (genialnie oczyszcza jelita), dużo czystej wody oraz RUCH ! 😀 polecam każdemu.
PS. Czy ktoż moderuje te forum? Jeżli tak to wywalcie tego nade mną, bo powrzucał jakież angielskie teksty z linkami 😀 pewnie nie polak
16 grudnia 2012 o 12:11 #183958Znajoma kiedyż cierpiała na zaparcia. Próbowała wszystkiego, tabletki, herbatki, napary, diety i nic, zero poprawy. Zaczynała już myżleć, że taka jej natura i że już zawsze będzie się z tym męczyć. Wtedy na forum przeczytała, że sok z aloesu może rozwiązać moje problemy. No i udało się! Kupiła sok z aloesu i jej koszmar się skończył.
25 listopada 2013 o 15:37 #183994Wiem o czym piszecie, bo sama przez to przechodziłam. Jakoż udało mi sie wyjżc z tej okropnej dolegliwożci dzięki naturalnemu błonnikowi Jeliton. Dodaje sobie do owsianki, sałatek i odczuwam naprawde dużą różnice.
10 grudnia 2013 o 10:33 #183995zaparcia to koszmar.. moj facet lata do ubikacji jak tylko cos zje a ja raz na 4 dni i to z wielkim trudem. jestem teraz w ciazy wiec jakiekolwiek tablety odpadaja.. probuje roznych rzeczy ale bez skutku.. oj ciezko..ciezko..
wiem ze suszone sliwki sa bardzo dobre ale nigdzie nie moge ich dostac..
11 grudnia 2013 o 10:20 #184002Słyszałam ze dobrym i skutecznym sposobem na zaparcie jest zjedzenia na czcczo jabłka lub wypicie soku jabkowego np z Marwitu.
5 lutego 2014 o 08:50 #183997Ja też znam wiele sposobów, ale przede wszystkim warto ograniczyć spożywanie białego pieczywa – mnie zapycha na kilka dni
20 lutego 2014 o 17:30 #183999trzeba pić dużo wody, jeżć z błonnikiem rzeczy, może probiotyków spróbować? One regulują żołądek więc i na zaparcia powinny pomóc
24 lutego 2014 o 10:12 #184000ja tez polecam blonnik albo otreby. Otreby sa tanie, opakowanie ok 2-3 zl nawet mozna znalezc, a skuteczne. Ja dodaje otreby gdzie tylko moge – do platek na sniadanie, do jogurtu, nawet do kotletow mielonych:) jeszcze dobra jest surowka z buraczkow albo suszone sliwki na te sprawy.
24 lutego 2014 o 18:53 #184001ja stosuje też błonnik – wiadomo musi ob byc stosowany z wodą –
ma też on jedna zalete zapycha żołądek i chce się mniej jeżć 🙂
25 kwietnia 2014 o 09:34 #183998Błonnik, otręby, odpowiednia dieta, picie wody, to wszystko sa dobre sposoby, ale dziewczyny, prawda jest taka, że podłoże zaparć może być różne. Mnie się zdarzały podczas wyjazdów. Nie byłam w stanie załatwić się w innym miejscu niż moja własna łazienka. Miałam blokadę i koniec. Pojechałam na wakacje i miałam brzuch jak balon, chciało mi się, ale nie mogłam… Nie chcę się wymądrzać, ale moim zdaniem najlepsze są po prostu czopki. I nie ma czego się bać, ja do dzisiaj mam schowaną paczuszkę (eva/qu) i jak tylko gdzież jadę, to biorę je ze sobą. Ale nie te glicerynowe. Te akurat są takie najbardziej delikatne (nawet kobiety w ciąży mogą je stosować więc są całkowicie bezpieczne), działają po 15 minutach z zegarkiem w ręku.
28 kwietnia 2014 o 20:01 #183991Czopki uratowały mi dobre samopoczucie… jakkolwiek to brzmi, taka prawda. Nareszcie mój brzuch nie wygląda jak balon, a spodnie bez problemu mogę zapiąć. Zaparcia to fatalna dolegliwożć, nie wiem jak wy, ale ja nie byłam w stanie normalnie funkcjonować. I okazuje się, że czopki nie są takie straszne. Oczywiżcie niektóre.
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

