- Ten temat ma 42 odpowiedzi, 21 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 12 lat, 3 miesiące temu przez
Isabela27.
- AutorWpisy
- 19 stycznia 2008 o 15:46 #98747
🙂
20 grudnia 2008 o 21:17 #98748mialam podobną sytuacje jak Anullaaa, tylko ze sie skonczylo na tym ze wytrysk byl na moim podbrzuszu;/ boje sie ze moge byc w ciazy, zrobilam test i wyszedl negatywnie ale okresu nie mam nadal:(:(:( i co teraz:(?
21 grudnia 2008 o 11:25 #98749@Myszka91 wrote:
mialam podobną sytuacje jak Anullaaa, tylko ze sie skonczylo na tym ze wytrysk byl na moim podbrzuszu;/ boje sie ze moge byc w ciazy
🙄 🙄
@Myszka19 wrote:
i co teraz:(?
Teraz mogłabyż dowiedzieć się więcej na temat tego, jak można zajżć w ciążę. Przyda Ci się.
Yhhh.
Ile dni spóźnia Ci się okres?22 grudnia 2008 o 09:08 #98750hm
21 wiek a tu sie okazuje ze dalej nie wiadomo skąd się biorą dzieci.
22 grudnia 2008 o 13:42 #98751@bUla wrote:
hm
21 wiek a tu sie okazuje ze dalej nie wiadomo skąd się biorą dzieci.
Wiadomo.
Nie wszyscy jednak po tę wiedzę sięgnęli…26 grudnia 2008 o 20:23 #98752matko!
a tyle stron jest o tym. Ale to chyba lenistwo. Bo przeciez trzeba wystukac pare literek
7 stycznia 2009 o 13:13 #98753a ja mam pytanie. Ufacie na tyle swojemu chlopakowi, ze np wiedzac ze macie dni bezplodne opn chce sie kochac bez gumki twierdzac ze zdarzy z Was wyjsc przed dojsciem? zgodzilybysci sie na takie cos czy lepiej wolicie sie jednak zabezpieczyc??
7 stycznia 2009 o 13:55 #98754@anielica01 wrote:
a ja mam pytanie. Ufacie na tyle swojemu chlopakowi, ze np wiedzac ze macie dni bezplodne opn chce sie kochac bez gumki twierdzac ze zdarzy z Was wyjsc przed dojsciem? zgodzilybysci sie na takie cos czy lepiej wolicie sie jednak zabezpieczyc??
Ufam mu i znam go na tyle,że wiem iż nigdy by nie wpadł na tak beznadziejnie głupi pomysł.Jest odpowiedzialnym człowiekiem.
7 stycznia 2009 o 14:37 #98755@anielica01 wrote:
a ja mam pytanie. Ufacie na tyle swojemu chlopakowi, ze np wiedzac ze macie dni bezplodne opn chce sie kochac bez gumki twierdzac ze zdarzy z Was wyjsc przed dojsciem? zgodzilybysci sie na takie cos czy lepiej wolicie sie jednak zabezpieczyc??
Tu nie chodzi o zaufanie do partnera, a o brak zaufania do tej „metody zapobiegania ciąży”.
7 stycznia 2009 o 14:43 #98756Ja rozumiem pierwsze pytanie jako pytanie o zaufanie do partnera.A piszac,ze to głupi pomysł wyraziłam swój pogląd co do tej metody antykoncepcji.
22 stycznia 2009 o 17:15 #98757odnożnie tego zaufania to nie zastanawialam się nigdy nad tym. dlaczego? bo kiedy nie stosowałam pigulek hormonalnych to nie było mowy o seksie bez gumki. jeżli stosuję pigułki to tymbardziej o tym nie myżlę. generalnie uważam, że taka metoda antykoncepcji jest bzdurna.
ale odpowiadając na pytanie- jakbym musiała jej zastosować (uff dobrze że nie muszę) to pewnie bym zaufała. w końcu na tym polega związek.7 lipca 2009 o 10:32 #98758Dzieci przecież przynosi bocian, o czym wy mówicie? 😛
7 lipca 2009 o 20:56 #98759@mellodiv wrote:
generalnie uważam, że taka metoda antykoncepcji jest bzdurna.
punk widzenia zależy od punktu siedzenia. dla dzieciaków jest to metoda bzdurna, ale dla ludzi, którzy są gotowi na ewentualną „wpadkę” metoda ta jest jak każda inna (poza tym, że ciut zdrowsza od hormonów)
7 lipca 2009 o 21:27 #98760Heh, jesli uważasz mnie za dzieciaka – ok Twoje zdanie. Dla mnie jednak ta metoda nijak ma się do antykoncepcji, skoro daje większą możliwożć wpadki. W antykoncepcji bowiem, chodzi o to, żeby tej wpadki jednak uniknąć. A jeżli chcę jej uniknąć to stosuję bardziej skuteczne metody.
I owszem – uprawiając seks jestem przygotowana na możliwożć wpadki- żadna metoda bowiem nie jest w 100 % skuteczna. Nie widze jednak powodów by sobie jeszcze tą skutecznożc obniżać.Nie chcę mieć dziecka póki co- to stosuję skuteczne metody antykoncepcyjne. Chcę – to nie stosuję ich wcale.
Dla mnie to proste.
P.S. Nie wiem jednak czy mówimy o tej samej metodzie antykoncepcyjnej. Bo ja osobiżcie mam na myżli stosunek przerywany, o którym wspomniała Anielica01.
9 lipca 2009 o 18:59 #98761@mellodiv wrote:
P.S. Nie wiem jednak czy mówimy o tej samej metodzie antykoncepcyjnej. Bo ja osobiżcie mam na myżli stosunek przerywany, o którym wspomniała Anielica01.
stosunek przerywany to nie jest metoda antykoncepcyjna ale najlepszy sposób na impotencje więc chyba nie o tym samym.
PS. oczywiżcie, że poza dzieciakami i ludzmi, ktorzy nie mają nic przeciwko dzieciom w tym akurat momencie wyróżniam jeszcze inne grupy. nie pisałam o tym, bo uważam to za oczywiste
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

