Planowanie ciąży

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1 do 15 (z 65 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #1277
    Nela
    Członek
    • Tematów: 10
    • Odp.: 390
    • Pasjonat

    Kiedy jest najlepszy czas na planowanie ciazy?
    Wiadomo, ze wtedy, kiedy juz sie skonczylo studia i pracuje. Jezeli twoja sytuacja jest ustabilizowana i wiesz, ze mozesz sobie pozwolic na urlop wychowawczy, bo maz zarabia wystarczajaco duzo, to wtedy sama poczujesz, ze teraz wlasnie przyszedl czas na malenstwo.

    #58161
    xyz
    Członek
    • Tematów: 28
    • Odp.: 1190
    • Maniak

    zazwyczaj to jest tak ze studia, dobra praca, a troszke pozniej bo ta praca dobra wiec zarobie bo nie ma kasy na dziecko. wiec prawda jest taka ze kasy na dziecko nigdy nie bedzie.
    a jak dziecko bedzie to kasa zawsze sie znajdzie.
    inna sprawa odkladanie moze sie skonczyc roznie
    co prawda planowanie ma sens, oczyszczasz organizm, decydujesz kiedy ma sie urodzic – czy lato czy zima

    ja planowalam 🙂 przynajmniej mozna tak powiedziec 🙂 przestalam palic i po 2 miesiacach zaszlam w ciaze

    #58162
    eta
    Członek
    • Tematów: 43
    • Odp.: 1270
    • Maniak

    nio j atak planuje gdzies w 2009 wziasc slub a w 2010 zajsc w ciazy.. tzn tak bym chciala 🙂

    #58163
    Malinka
    Członek
    • Tematów: 31
    • Odp.: 527
    • Zasłużony

    A ja planowac nie bede 🙂 Poprostu kiedy sie bardziej ustabilizuje zdejme plater antykoncepcyjny i niech sie dzieje co chce 🙂

    #58164
    Kwiat we wlosach
    Członek
    • Tematów: 42
    • Odp.: 514
    • Zasłużony

    kurcze ja bym chciała jużwyjżć za mąż:PP a malenstwo kurcze fajnie jest miec taka malutką cząste miłoisci twojej i meża ale gdzies tez bym chciała jak skoncze studia i pracę znajde bo wkońcu za cos tzreba zyc

    #58165
    Meru
    Członek
    • Tematów: 7
    • Odp.: 327
    • Pasjonat

    Jak tylko ustabilizuje się nasze życie to pewnie będziemy się starać o dzidziusia. Na razie ważna jest praca i dom a potem przyjdzie czas na dzieci. No chyba że zdarzy się wpadka to wtedy trzeba będzie trochę zmodyfikować swoje plany, ale jak na razie na szczężcie idzie po wszystko po myżli. 😀

    #58166
    dan024
    Członek
    • Tematów: 42
    • Odp.: 232
    • Zapaleniec

    mam 20 lat a juz od bardzo dawna chcialabym miec:((:(ale nie wychodzi widocznie nie ten czas na mnie:)

    #58167
    kajdaaa
    Członek
    • Tematów: 17
    • Odp.: 1620
    • Maniak

    Gdy bede juz chciala miec dziecko nie bede planowac zeby to byl chlopiec czy dziewczynka. Nawet nie chcialabym dowiedziec sie podczas ciazy co bedzie. Bede czekac za ta wiadomoscia do samych narodzin bobaska.

    #58168
    Zielonooka
    Członek
    • Tematów: 30
    • Odp.: 3140
    • Guru

    Marzy mi się, ale po studiach.

    #58169
    MIECZ-NICK
    Członek
    • Tematów: 6
    • Odp.: 433
    • Pasjonat

    Ja wam opowiem jak to ze mna bylo. Bylismy po slubie z mezem juz 5 lat wiec sie nam po prostu zachcialo. Wczesniej moze i byly momenty ze zastanawialismy sie nad dzidziusiem ale ja zawsze mowilam, poczekajmy az znajde prace, poczekajmy az bede miec umowe na dluzszy czas itp. Taka juz rozsadna jestem, ze chcialam tak wszystko ustawic, zeby miec do czego wrocic po urodzeniu dzidziusia i miec pieniazki, bo wiadomo wydatkow wtedy sporo. Okazalo sie jednak ze trafil sie nam czas kiedy obydwoje wyladowalismy bez pracy i wiecie co zrobilismy ? postanowilismy miec dzidziusia i udalo sie juz w pierwszym miesiacu prob i to wyszedl synus tak jak chcial moj maz. Jeszcze bedac na poczatku ciazy udalo mi sie znalezc prace, popracowac prawie do urodzenia dzidka, potem macierzynski, nawet kawalek wychowawczego sie udalo, moj maz tez dosc szybko znalazl prace. Jak teraz o tym mysle to nie wiem jednak kto kreci tym naszym zyciem, ale naprawde jest ono jedna wielka niewiadoma i niekoniecznie te rozsadne decyzje sa najlepsze. Teraz chce mi sie drugiego dzidziusia ale uklady malzenskie mam nader niesprzyjajace 😥

    #58170
    Manora
    Członek
    • Tematów: 20
    • Odp.: 1253
    • Maniak

    Nie chcę mieć na razie dziecka. Wiem, jakie wiążą się z tym obowiązki, ile trzeba pożwięcić. Nie mam sił, cierpliwożci i w ogóle to nie przepadam za dziećmi. W przyszłożci chciałabym mieć potomstwo, ale najwczeżniej za 4, 5 lat. Oby jak najpózniej mi się przytrafiła ciąża, bo chcę jeszcze się pobawić, gdzież wyjżć, być niezależną, a nie ciągle zmęczoną i starzejącą się…

    #58171
    parvati
    Członek
    • Tematów: 41
    • Odp.: 4056
    • Guru

    chce urodzic dziecko zanim skoncze drugi kierunek studiow. najlepiej w okolicy licencjatu. czyli dosc niedlugo.

    dosc konsekwentnie realizuje swoje zyciowe plany. w przyszlym roku polroczne stypendium zagraniczne, w miedzyczasie magisterium i pozniej dziecko.

    jestem z facetem, z ktorym chce wychowac moje dziecko. nie bedzie to dla mnie kwestia „uzaleznienia sie” czy „starzenia”.
    w zadnym wypadku.

    #58172
    Manora
    Członek
    • Tematów: 20
    • Odp.: 1253
    • Maniak

    A ja nie chciałabym mieć dziecka na studiach. Znam laski, które chodziły z brzuchami na wykłady i wcale im nie zazdroszczę. Mi dziecko w najbliższym czasie do szczężcia nie jest potrzebne.
    Nie jestem gotowa jeszcze, chcę się nacieszyć spokojem, a nie grzebać przy pieluchach, brać zwolnienia, żeby zostać z chorym dzieckiem, wstawać w nocy, nie mieć na nic sił…to nie dla mnie…

    #58173
    parvati
    Członek
    • Tematów: 41
    • Odp.: 4056
    • Guru

    taaa…macierzynstwo to tylko chodzenie z brzuchem, wstawanie w nocy i branie zwolnien.

    a wspolne mieszkanie to stosunki kilkarazy dziennie.

    smieszne sa te twoje uproszczenia i ciagle generalizowanie.

    #58174
    Kwiat we wlosach
    Członek
    • Tematów: 42
    • Odp.: 514
    • Zasłużony

    zgadzam się z Pervati ze dziecko to nie tylko problemy bo to sa piekne chwilę ale tez nie da sie ukryc że do tego potzreba wiele wyrzeczeń zmęczenie i wogole i trzeba mieć za co wychowywac to dziecko
    ja na studiach także nie chciałabym miec dziecka chciałabym miec dopiero jak skończe studia gdzies może za dwa lata:D:D i jeszcze chciałabym znalesć dobra prace bo to podstawa ale jak wyjde za mąz to chciałabym posiedzieć z mężem gdzies może rok albo pół albo wiecej sam na sam żeby się Soba nacieszyc i dopiero potem zajżc w ciąże ale nie wiadomo jak sie zycie potoczy czy mnie macieżyństwo wczeżniej nie odwiedzi:d

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1 do 15 (z 65 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
Przewiń na górę