- Ten temat ma 54 odpowiedzi, 30 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 11 lat, 11 miesięcy temu przez
magda70045.
-
AutorWpisy
-
28 czerwca 2008 o 08:29 #122389
Darn
Członek- Tematów: 0
- Odp.: 12
- Bywalec

Nie wyobrażam sobie paradowania cały czas z makijażem na twarzy. Wracając do domu chcę jak najszybciej zmyć makijaż, wbić się w dres i być znowu sobą, pełna wygoda, którą zakłóciłby ciągle obecny makijaż.
8 lipca 2008 o 15:34 #122390madzinka2
Członek- Tematów: 4
- Odp.: 10
- Bywalec

To jest tylko delikatne podkreslenie urody.Wydobycie glebi oka a nie zmalowanie.Wymalowana to ja jestem jak nakladam sobie cien na powieke i tuszuje rzesy:)
pozdrawiam12 lipca 2008 o 02:45 #122391Mniszka
Członek- Tematów: 7
- Odp.: 68
- Stały bywalec

Ja tez sobie zrobiłam, ale w Warszawie. Zapłaciłam 800 zł razem za góre i dół. Nie wyglada sie na zmalowana, bo ten makijaz jest mega subtelny- efekt jak przy bardzo gestych rzesach. Warto to robic u sprawdzonych ludzi, z doswiadczeniem, bo trzyma sie to ok 3-5 lat.
Co do bólu- no nie jest to przyjemny zabieg, ale da sie zniesc. Trwa to ok 4-5 godz.15 lipca 2008 o 13:11 #122392madzinka2
Członek- Tematów: 4
- Odp.: 10
- Bywalec

Dokładnie tak:))
pozdrawiam15 lipca 2008 o 13:26 #122393parvati
Członek- Tematów: 41
- Odp.: 4056
- Guru

pozostaje mi sie cieszyc, ze moje rzesy sa NATURALNIE bardzo geste…
15 lipca 2008 o 13:33 #122394madzinka2
Członek- Tematów: 4
- Odp.: 10
- Bywalec

aha.cieszmy sie:)
15 lipca 2008 o 13:36 #122395parvati
Członek- Tematów: 41
- Odp.: 4056
- Guru

nooo…ja sie ciesze, ze nie musze wywalac forsy na cos, co dostalam od natury…
18 lipca 2008 o 09:57 #122396Porzeczka
Członek- Tematów: 1
- Odp.: 19
- Bywalec

Ja bym nie dała rady. Cóż to za dzień bez tego wspaniałego uczucia, kiedy wracam do domu i zmywam makijaż? Albo kiedy jadę z rodziną w góry i nieumalowana, w ciężkich buciorach i aseksualnym stroju szczężliwa pomykam coraz wyżej zostawiając za sobą zasapane laski w japonkach?
18 lipca 2008 o 14:43 #122397Jozia
Członek- Tematów: 16
- Odp.: 987
- Maniak

[usunięto link] wrote:
Ja bym nie dała rady. Cóż to za dzień bez tego wspaniałego uczucia, kiedy wracam do domu i zmywam makijaż? Albo kiedy jadę z rodziną w góry i nieumalowana, w ciężkich buciorach i aseksualnym stroju szczężliwa pomykam coraz wyżej zostawiając za sobą zasapane laski w japonkach?
Pozostałych przeciwniczek nie rozumiem, ale Twoje argumenty są już tak idiotyczne, ze szok!
Po pierwsze: gdy masz makijaż permanentny to możesz się malować a po pwrocie do domu go zmywać:] Wtedy zostaja Ci tylko stałe kreseczki.
A co do drugiego argumenty, to zajeżdza mi tu troche turpizmem.
Makijaż permanentny nie przekreżla ciężkich buciorów. Uwierz:) I odwrotnie : laski o słabej kondycji w japonkach nie m usza mieć makijażu perm.18 lipca 2008 o 18:44 #122398madzinka2
Członek- Tematów: 4
- Odp.: 10
- Bywalec

Józia zgadzam sie w 100%:)
pozdrawiam20 lipca 2008 o 13:27 #122399Katie
Członek- Tematów: 1
- Odp.: 585
- Zasłużony

a ja jednak jestem przeciw, tzn nie zdecyduję się.. normalny makijaż można zmyć i coż poprawić, urozmaicić, a w tym przypadku, to samo przez 3 lata… długo.
22 lipca 2008 o 08:19 #122400Porzeczka
Członek- Tematów: 1
- Odp.: 19
- Bywalec

Cóż, napisałam, jak JA się OSOBIśCIE ustosunkowuję do permenentnego makijażu, odwołując się do własnych przyzwyczajeń i upodobań. Miło mi, że ktoż się tak tym przejął, by to komentować tak miłymi słowami. W końcu forum jest od tego, by wyrażać własne zdanie, rozmawiać na poziomie i nie zniechęcać innych do wypowiadania się zjeżdżając ich wypowiedzi.
18 sierpnia 2008 o 05:07 #122401ciasteczka
Członek- Tematów: 0
- Odp.: 17
- Bywalec

[usunięto link] wrote:
nooo…ja sie ciesze, ze nie musze wywalac forsy na cos, co dostalam od natury…
Kwestia czasu:) Moja mama miała bardzo gęste rzesy jak ja w młodosci, teraz jej sie przerzedziły i sama sie zastanawia nad permanentnym. Tak to juz jest,że z wiekiem sie przerzedzaja. Ja tez na razie ciesze sie naturą;)
28 sierpnia 2008 o 09:22 #122402mala czarna
Członek- Tematów: 0
- Odp.: 25
- Bywalec

Moim skromnym zdaniem taki makijaz jest naprawdę fajną sprawą 🙂 I gdybym miała na tyle kasy to pewnie bym się na niego zdecydowała. Zwłaszcza, że jest to podkreżlenie oka, a nie pełny makijaż 😉
28 sierpnia 2008 o 09:32 #122403parvati
Członek- Tematów: 41
- Odp.: 4056
- Guru

[usunięto link] wrote:
[usunięto link] wrote:
nooo…ja sie ciesze, ze nie musze wywalac forsy na cos, co dostalam od natury…
Kwestia czasu:) Moja mama miała bardzo gęste rzesy jak ja w młodosci, teraz jej sie przerzedziły i sama sie zastanawia nad permanentnym. Tak to juz jest,że z wiekiem sie przerzedzaja. Ja tez na razie ciesze sie naturą;)
taaak?
a moja ma nadal ma bardzo dlugie i geste rzesy. moja babcia tak samo. -
AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

