- Ten temat ma 54 odpowiedzi, 30 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 11 lat, 6 miesięcy temu przez
magda70045.
- AutorWpisy
- 28 sierpnia 2008 o 14:46 #122404
ciasteczka nie wygaduj głupot! parvati na pewno będzie miałą całe życie ładne rzęsy tak jak jej mama i babcia i pewnie prababcia też miałą bardzo łądne.
Już mnie nawet ine żmieszy to twoje pieprzenie parvati. To sięrobi już żenujące. 😯
28 sierpnia 2008 o 15:52 #122405Co tu jest zenujace to ja nie chce mowic….
Odnosnie tego makijazu… Nie napewno niegdy sobie tego nie zrobie.
28 sierpnia 2008 o 16:00 #122406Nie chcesz mówić? Gdybyż nie chciała to byż chyba otym nie wspominała 😉
30 sierpnia 2008 o 21:39 #122407@parvati wrote:
@ciasteczka wrote:
@parvati wrote:
nooo…ja sie ciesze, ze nie musze wywalac forsy na cos, co dostalam od natury…
Kwestia czasu:) Moja mama miała bardzo gęste rzesy jak ja w młodosci, teraz jej sie przerzedziły i sama sie zastanawia nad permanentnym. Tak to juz jest,że z wiekiem sie przerzedzaja. Ja tez na razie ciesze sie naturą;)
taaak?
a moja ma nadal ma bardzo dlugie i geste rzesy. moja babcia tak samo.Bredzisz kobieto.
31 sierpnia 2008 o 11:50 #122408A ja tam jestem w stanie uwierzyc parvati. Moja babcia ma 76 lat i wlosy na glowie ze ho ho, zreszta ona w ogole jest w swietniej formie. A co do jej wlosow- geste i czarne jak smola. Kazdy mysli ze ona maluje. A to geny i juz (ja niestety nie mam jej wlosow), ,moj tat ma wlasnie po niej wlosy. Az im czasem zazdroszcze…
Tak wiec tak samo jak im nie potrzeba odzywek i farb, tak niektorym nie jest potrzebny makijaz permanentny. Ja np. lubie swoja twarz bez tapety wiec po co mi on? Ale jak ktos czuje taka potrzebe to czemu nie?31 sierpnia 2008 o 13:28 #122409Ja bym chciała sobie jedynie permanentnie pomalować i zagężcić rzęsy 🙂 Żadnych kresek, czy kontur na ustach.
31 sierpnia 2008 o 14:25 #122410to po prostu zrob sobie henne.
31 sierpnia 2008 o 15:38 #122411Myżlałam też o tym i chyba spróbuję. No ale i tak nie zastąpi to tuszu do rzęs, który dodatkowo je pogrubia i wydają się gęstsze.
2 września 2008 o 15:50 #122412ja miałam hennę na brwiach i rzęsach na wakacje. było fajnie ale dożć szybko się zmywa a a dodatek niszczy rzęsy.
co do permanentnego, to mogłabym sobie zagężcić rzęsy górne poprzez porobienie kropeczek czarnych pomiędzy naturalnymi rzęsami. żeby nie było takiej chamskiej krechy i żeby nie było tak widoczne po zmyciu tuszu…3 września 2008 o 11:02 #122413myżlałam nad tym, tylko muzę jeszcze poszperać i znaleźć odpowiednią kosmetyczkę, znająca się na rzeczy
30 września 2008 o 21:01 #122414Moja kolezanka zrobila sobie makijaz permanentny oczu. Bardzo delikatny i w zasadzie nic nie widac, ale faktycznie oko jest bardziej wyraziste. Nie mam nic przeciwko temu. Jak ktos chce to jego sprawa.
1 października 2008 o 21:00 #122415permanentny to nie wiem, pewnie boli jak diabli, ale czy ktos doczepial sobie rzesy? ale nie tak w domu tylko zageszczane na dluzej? jestem ciekawa jak to funkcjonuje, tez pewnie drogie jest ale czy jest efekt?
1 października 2008 o 21:18 #122416Ja doczepiałam i nie polecam. Szybko sie wykruszają, a ceny są naprawde wysokie.
1 października 2008 o 21:46 #122417a potem jak, normalnie malowalas? a zostalo ci tyle samo co mialas przed doczepianiem czy jeszcze mniej?
18 października 2008 o 13:10 #122418jest watek zalozony o naturalnym przedluzaniu rzes
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

