Ensei
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
No proszę kogoż tu piękne me oczy widzą
Witaj Anaanica 🙂Mam tyle lat, że można mnie molestować a nikogo za to nie aresztują 😈
Bóg stworzył mężczyznę. Patrzy na niego i zachwyca się swoim dziełem: wspaniałe, umiężnione ciało, doskonałe proporcje, idealna sylwetka, jest z siebie naprawdę zadowolony.
I żeby mężczyźnie nie było smutno, Bóg wyjął z niego kawałek żebra i stworzył kobietę. Patrzy na nią, na jej ciało, patrzy…. i mówi: Hmm…. A Ty to się będziesz musiała malować
To nie była moja partnerka więc trudno mówić o zostawieniu. Faktem jest że gdy jej powiedziałem, przestała być zainteresowana rozwijaniem znajomożci.
@kapryżna wrote:
jednoczesnie nawouljesz, zeby sie nie przyznawac do ilosci,
Owszem, ponieważ wyciągam wnioski z własnych błędów. Raz taki popełniłem i wystarczy.
A gdyby miał… 60 kobiet? 😉 Dooooobra, żartowałem:) Wreszcie zaczęłaż pisać do rzeczy w tym temacie 😀
Owszem, mamy prawo wyboru partnera. Tylko że dla mądrej osoby ilożć poprzednich partnerów nigdy nie będzie wyznacznikiem być/nie być dalej w szczężliwym związku. Bo o takim pisałem.
„Dwóch i pół” jest dobry:) Z seriali polecam też Kyle XY, będzie w polskiej telewizji.
Mocno naciągana ta Twoja logika. Wyobraź sobie taką sytuację: Jesteż w związku z facetem powiedzmy 3 lata i bardzo go kochasz. Wszystko układa się wspaniale. Przyznajesz się że zanim go poznałaż, bardzo intensywnie korzystałaż z życia mając 30 facetów. Facet postanawia Cię zostawić. To też będzie dla Ciebie logiczne i powiesz mu: jasne Misiu, nie ma sprawy, znajdź sobie dziewicę a ja muszę ponieżć konsekwencje i poszukam sobie równie rozrywkowego faceta, czy raczej poszukasz usprawiedliwień w stylu było, minęło?
– Tato! Tato! Dzisiaj pierwszy raz całowałem się z dziewczyną!
– Super synu, co mówiła?
– Nie słyszałem, zaciskała mi uszy udami 🙂„Next” – dzisiaj obejrzałem, bardzo dobry, dający do myżlenia film. No i Jessica Biel w roli głównej 🙂
@Zielonooka wrote:
nie buduje zwiazkow na niedomowieniach
Tjaaaaaa, a parę pięter wyżej napisałaż że jednak coż by to zmieniło, gdyby się okazało że Twój facet miał 30 dziewczyn przed Tobą. I gdzie tu konsekwencja?
Nie sądzę aby moja Samiczka przestała kochać gdyby wiedziała ile naprawdę miałem kobiet, ale jestem pewien że byłoby jej z tym ciężko i wypominałaby mi to do emerytury;)
Wystarczy że raz niechcący „chlapnąłem” że podobają mi się blondynki (moja jest czarna) a jak tylko niechcący spojrzę na jakąż fajną blondi, moja od razu n****ętniej wydrapałaby jej oczy 😈Nie przeciwko Wam, lecz dla Waszego dobra;)
@Assha wrote:
Jesli facet mial 40 partnerek to na pewno wam o tym nie powie, jesli mu na was zalezy.. Nie mowie tu o klamstwie, moze po prostu powiedziec, ze bez sensu o to pytac. Szczerze mowiac, jako kobieta, chcialabym wiedziec ile partnerek DOKLADNIE mial moj facet.. ale z drugiej strony jak powie „czterdziesci” wiekszosc kobiet pomysli „co za szpaner”.
Dziewczyny, my tez nie jestesmy do konca w porządku.. Pytamy z ciekawożci, ale kiedy sie juz dowiemy, jestesmy nie fear.
Przynam sie szczerze, ze przez to, ze wiem tak wiele o moim mężczyźnie, czasem w kłotni zdarzy mi sie wypomniec nie jedna rzecz dotyczącą przeszłożci czy partnerek.. Także pomyslcie tez o tym. Faceci doswiadczeni, znający sie na kobietach nie zawsze mogą mowic im wszytsko od poczatki do konca.. Pozatym im bardziej nie wiemy, tym bardziej nas to kręci. Smutna, ale prawda.Pięknie napisane, jestem pod wrażeniem:) Tylko dlaczego smutna?
A odnożnie szczerożci – Gagat czy nie zdarzyło się Ci się chociaż raz w życiu skłamać? Wątpię.kopytka.
Saksofon czy pianino?
- AutorWpisy

Witaj Anaanica 🙂