Idzie Prosiaczek z Puchatkiem przez las. Nagle Prosiaczek pyta:
– Gdzie my włażciwie idziemy Puchatku?
– Na imprezę do Krzysia.
– A co to za impreza?
– Dowiesz się jak dojdziemy Prosiaczku.
Po kilku minutach przyjaciele znaleźli się w domu chłopca. Krzyż zamknął drzwi na klucz, pozasuwał okna i dobywszy tasaka wrzasnął:
– świniobicie czas zacząć!