Sama nie palę nałogowo, ale popalam. Natomiast wiem, że paliłabym, gdyby nie fakt, że nigdy w życiu nie zapaliłam na czczo papierosa. Polecam, nie palisz rano, a dopiero po posiłku i powinno być łatwiej
Może to brutalne, ale zawsze gdy popadam w jakież stany depresji, to myżlę sobie wtedy o głodujących dzieciach w Afryce, czy np. ofiarach sowieckich łagrów czy innych depresji.