krzymina
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
kurcze ,zgadzam się z przedmówczynią niestety ..zatem pozostaje mi tylko odejżć skoro on się boi … nie mam co marnować życia,tym bardziej że już nie mam dużo czasu
monia,ja nie wiem nieodpowiedzialni jacyż ci faceci , masz w sumie podobną sytuację jak ja
a dokładnie wygląda to tak że mamy już sporo lat ale inne priorytety w życiu ,ja nie chcę żyć bez żlubu ,chcę mieć dziecko bo to już ostatni moment ,on natomiast nie , jesteżmy razem 4 lata i niestety muszę odejżć mimo że go kocham …
ja uważam że są sytuacje w życiu kiedy się kocha ale nie można ze sobą być ,,,,niestety ja jestem w takiej sytuacji
słuchajcie , napiszę wprost ,mam 32 lata , on 40 , ja jestem starą panną ,ona starym kawalerem ,jemu tak dobrze , mi nie.
Jesteżmy razem 4 lata , on nie chcę żlubu a ja wręcz przeciwnie ,mój zegar biologiczny tyka ,chcę jeszcze zdążyć mieć choć jedno dziecko ale obawiam się że już nie zdążę.
On wymyżla kolejne preteksty a to że ja najpierw muszę zrobić prawo jazdy a to że on musi kupić samochód a to że są ważniejsze wydatki i tak mnie zwodzi już 4 lata .
Prawdę mówiąc mam już dożć..jestem zdesperowana ,jednak nie jestem gotowa aby odejżć od niego a z drugiej strony nie chcę tkwić w związku bez zobowiązań..
- AutorWpisy

