polin
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
ewentualne zagrozenie jest takie, ze gdy dostarczamy ciagle organizmowi bakterie probiotyczne to sam ich mniej wytwarza i sie rozleniwia, ale tutaj tez pewnosci nie mam.
@folke wrote:
ja nie do końca rozumiem o co chodzi w tych probiotykach… ale skoro witaminy można przedawkować to chyba to też albo uczulić albo cos
akurat nie da się przedawkować, po protsu zbędne beda wydalone. Uczulić też nie moze, w koncu mamy to naturalnie w organizmie.
@luiza22 wrote:
za pewne masz jakąż infekcję którą tzreba leczyć wiec wybierz sie do gina
czasem wydaje nam sie, ze jestesmy madrzejsi do lekarza niestety 😉
@folke wrote:
@asiek wrote:
Gosiaczek987, hej, nie masz racji. tzn. irygacji nie polecam z tego włażnie względu, że wypłukuje też dobrą florę, która odnawia się dopiero po 48-72h, ale nie ma czegoż takiego jak kolonizacja w kwas mlekowy. kwas mlekowy to metabolit BAKTERII kwasu mlekowego i w sumie sam kwas mlekowy jedynie zakwasza pochwę a nie dostarcza się wtedy dobrej mikroflory. więc lepiej probiotyk niż żrodek z kwasem mlekowym. i zasadą powinno być włażnie: bierzesz probiotyki, nie robisz irygacji (ja łykam regularnie lacibios femina i nawet na ulotce jest to wspomniane). w ogóle ja bym tylko na irygację (jeżli w ogóle) się zdecydowała tylko w przypadku gdy lekarz zaleci, choć oni też już od tego odchodzą.
ja nie jestem przekonana do „Łykania” kolejnych tabletek bo to obciąża wątrobę co też znowu nie jest dobre ale widzę że skuteczne… dla ciebie
probiotyk nie zaszkodzi, nie mozna go tez przedawkowac, to nie sa tabletki obciazajace watrobe.
@asiek wrote:
Gosiaczek987, hej, nie masz racji. tzn. irygacji nie polecam z tego włażnie względu, że wypłukuje też dobrą florę, która odnawia się dopiero po 48-72h, ale nie ma czegoż takiego jak kolonizacja w kwas mlekowy. kwas mlekowy to metabolit BAKTERII kwasu mlekowego i w sumie sam kwas mlekowy jedynie zakwasza pochwę a nie dostarcza się wtedy dobrej mikroflory. więc lepiej probiotyk niż żrodek z kwasem mlekowym. i zasadą powinno być włażnie: bierzesz probiotyki, nie robisz irygacji (ja łykam regularnie lacibios femina i nawet na ulotce jest to wspomniane). w ogóle ja bym tylko na irygację (jeżli w ogóle) się zdecydowała tylko w przypadku gdy lekarz zaleci, choć oni też już od tego odchodzą.
a irygacje zleca sie w jakich przypadkach, wlasnie przy grzybicy?
@Gosiaczek987 wrote:
Ja nie jestem przekonana do irygacji, bo to wypłukuje wszystko, łącznie z dobrymi bakteriami. No chyba, że zaraz po aplikujesz cos na kolonizacje pochwy w kwas mlekowy, najlepiej cos dopochwowego typu Lactovaginal czy Invag, wtedy irygacja ma sens.
to prawda, irygacje maja podwojne dno troche, trzeba dobrze to przemyslec.
@folke wrote:
tak w tedy dostane żrodki na receptę i od nowa zabawa;/ a że jeszcze zapytam (wiem że rychło w czas) ale czy nie lepsze by były irygacje ??
jednak skoro nie mozesz sie wyleczyc to stale musisz sie w to „bawic”, a tak moze w koncu dopbiora odpowiednie srodki i sie wyleczysz.
@folke wrote:
nie no spokojnie mi się nie żpieszy:) mam nadzieje że efekt będzie długotrwały
jakbys miala nawroty to wtedy warto pomyslec o jakis glebszy badaniach, zeby wyszukac przyczyne.
@folke wrote:
kupiłam… testuję… jak na razie wszystko działa :D:D
no i super, jedno jest pewne- nie zaszkodzi 😉
@sultanka wrote:
@polin wrote:
zmień lekarza lub naciskaj na leki dla partnera, to zawsze jest problem obu stron.
dokładnie tak, bakterie się roznoszą i zalegają w różnych intymnych miejscach. Partner choć może sam nie mieć objaw, może być nosicielem.
przede wszystkim takie podejscie lekarza jest mocno zastanawiajace, dlaczego nie mysli kompleksowo i swoim pacjencie.
@folke wrote:
no własnie nie. jeszcze mi nigdy nie wpadł w ręce … może faktycznie muszę spróbować
Abiofem jest skuteczny, ale jesli u ciebie problem jest tak przewlekly to polecam konsultacje z lekrzem.
@folke wrote:
tak kilka razy się zdarzyło że lekarz zapisał coż dla partnera, i żeby było mało nie leczył mnie tylko jeden lekarz a ten problem mam cały czas;/
zmień lekarza lub naciskaj na leki dla partnera, to zawsze jest problem obu stron.
Folke,
tak, każda kobieta doibrze zna swoj organizm, ale skoro masz czeste nawroty to jednak swiadczy, ze jestes zle leczona.
czy kiedykolwiek leczyl sie tez twoj partner?@sultanka wrote:
@kosmo79 wrote:
Dziewczyny-czy w ciagu dnia dbacie o higiene intymna?
Jak u Was np.z higiena w czasie pracy -po 8h ciezko powiedziec o tym,ze czujemy sie żwieżo?Zawsze mam przy sobie chusteczki do higieny intymnej ale zbytnia sterylnożć też nie pomaga.
zdecydowanie też nie jest wskazana, a z pewnożcią trzeba się myć odpowiednimi żrodkami, żeby nie zabić tych dobrych bakterii.
Jesli nie będzie żadnych problemów to dłuzej bedziemy sie czuc swiezo.- AutorWpisy

