- Ten temat ma 63 odpowiedzi, 44 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 5 lat, 11 miesięcy temu przez
amigdalina.
- AutorWpisy
- 28 stycznia 2009 o 15:46 #4601
hej bardzo prosze o porade.
od jakiegos czasu mam problem. w domu na dworze, prawie wszedzie musze miec przy sobie chusteczki. brzydko mówiąc „cieknie mi z nosa” to jest woda.
zetkneliscie sie moze z tym?
macie moze jakies sprawdozne krople ?29 stycznia 2009 o 18:06 #136663kto pomoze?
19 lutego 2009 o 09:31 #136665Xylometazolin. – Butelka kosztuje niecałe 4 zł. Bez recepty. Super sprawa.
27 lutego 2009 o 00:04 #136666Oboje wiemy, że katar nieleczony trwa aż tydzień, a leczony – tylko 7 dni 😆
Pieprzyć katar, moja Droga… Kiedyż ustąpi 😉@Venus wrote:
Xylometazolin. – Butelka kosztuje niecałe 4 zł. Bez recepty. Super sprawa.
O, o… o! To jest dobre rozwiązanie, moja Maleńka. Pójdź za radą żlicznej Venus.
W końcu nie na marne jest taka boska, Kamylko, nie 🙄 ?27 lutego 2009 o 15:27 #136667Pójdź za radą żlicznej Venus.
W końcu nie na marne jest taka boska, Kamylko, nieUważaj,bo się jeszcze zakocham hihi 😆 😳
28 lutego 2009 o 02:34 #136668@Venus wrote:
Uważaj,bo się jeszcze zakocham hihi 😆 😳
Byłbym onieżmielenie zadowolony, o! Venus… lecz niepokoiłbym sie o Ciebie 🙄 pokochałabyż takiego drania? szkoda Cię na takie eksperymenty, młodziutka 😉
Wybacz, pozachwycam się Tobą bardziej poetycznie 😆
10 czerwca 2009 o 00:57 #136672naprawdę uważacie, moje miłe Panie, że na katar jest jakież lekarstwo? 🙄
ja mocno wątpię – to tylko złudna iluzja – hehe – ale jak chcecie, to wierzcie 😉sam miewam katar bardzo rzadko – no chyba, że jestem dłużej niż pięć godzin w wilgotnym ubraniu na wietrze 🙄
jednak zawsze noszę chusteczki higieniczne do noska dla potrzebujących – zwłaszcza dla mojej lubej – bo ona miewa – i nie zawsze zapamięta, żeby wziąć…
wyjmuję wtedy coż takiego zmiętoszonego z mojej skrytki – a ona się cudownie żmieje, że jestem taki wariat 😆10 czerwca 2009 o 16:54 #136673Stosuję Xylogel i jest super. Ja mam pytanie:
Nie mam kataru, a od 2tyg mam ciągle zatkany nos, tylko Xylogel pomaga na pare godzin i znow to samo! A z nosa nie cieknie. Juz mam dosc! Co to moze byc i co pomoze? Dodam, ze mam chore zatoki ale maja ujscie i nigdy mi nosa nie zapychaly, poprostu splywa gardlem 😮 😉15 czerwca 2009 o 13:59 #136676Mój TŻ ma problemy z zatokami, cały czas mu „coż” tam siedzi… już nie mógł dłużej stosować zwykłych aerozoli czy kropli do nosa, bo miał jakież podrażnienie i pieczenie od nich (bo na opak.zwykłych aerozoli pisze się że można je używać bez przerwy tylko kilka dni), to za radą koleżanek z forów zastosował ten euphorbium i jest generalnie zadowolony, mówi że można go używać non-stop i nic mu tam nie swędzi, nic się nie zatyka i generalnie może spokojnie oddychać 🙂
22 czerwca 2009 o 08:14 #136678Ja też znam ten produkt i z przyjemnożcią stwierdzam, że Euphorbium to rewelacja. Skutecznożć gwarantowana.
25 czerwca 2009 o 01:36 #136679Jak jestem chora i mam strasznie zatkany nos to wdycham opary z wrzątku i amolu…To też pomaga na cieknący nos…
No cóż…to pomaga tylko w najcięższych i żrednich przypadkach…Bo na mój katar całoroczny to nic nie pomoże… 🙁26 sierpnia 2009 o 09:46 #136680@kamylia wrote:
hej bardzo prosze o porade.
od jakiegos czasu mam problem. w domu na dworze, prawie wszedzie musze miec przy sobie chusteczki. brzydko mówiąc „cieknie mi z nosa” to jest woda.
zetkneliscie sie moze z tym?
macie moze jakies sprawdozne krople ?Sama długo miałam taki problem. Pomogły mi rady ze strony
http://www.leczsiezdrowo.pl/
Polecam i życzę szybkiego powrotu do zdrowia 🙂18 października 2009 o 09:18 #136684Ja bardzo czesto mam zatkany nos, katar kilka razy w roku i wiem jakie to uciążliwe..:( Mnie najbardziej pomaga taki spray Newmed. Jego plusem jest tez to ze to jest preparat ziolowy, nie zadna chemia.. Tutaj np jest Newmed Nie wiem czy ktoras juz tego uzywala, ale jak cos to polecam..:) kiedys robilam sobie tez roznego rodzaju inhalacje parowe, tez pomagaja:)
23 października 2009 o 15:19 #136685aj to masz alergię. taki lejacy o kazdej porze dnia i nocy. jakis lek odczulajacy kup i bedzie dobrze.
1 listopada 2009 o 22:10 #136686Nie,z ta alergia to chyba gruba przesada. Jesli to taki gesty i bialy katar,to moglabys zastosowac krople Xylometazolin,udrozniaja nos w kilka chwil. Ale taki lejacy to moze wystapic po przebytej chorobie. Leczysz sie wlasnie z przeziebienia? Bo ja miewam taki pod koniec kuracji,on mi zazwyczaj oczyszcza nos,bo jest rozrzedzony i nie zatyka dziurek.
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

