należy pamiętać, że mówimy o kolce, gdy:
płacz zaczyna się nagle i jest wyjątkowo głożny
maluch ma napięty brzuszek, pręży się, podkurcza nóżki
przytulenie malca pomaga tylko na chwilę, potem dziecko znowu płacze.
To nie jest kolka, jeżli:
dziecko najpierw postękuje, a dopiero potem zaczyna płakać
brzuszek jest napięty tylko podczas płaczu, a między jego napadami jest miękki
malec uspokaja się po przytuleniu.