Czy kobiety lubią samochody u mężczyzn?

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1 do 15 (z 85 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #6139
    algerr
    Członek
    • Tematów: 4
    • Odp.: 229
    • Zapaleniec

    Jak myżlicie, czy dla kobiet jest ważne, żeby ich facet miał fajne auto? Czy jest to tak ważne jak np. jego uroda, inteligencja itp?

    #165403
    Anonimowy
    Nieaktywne
    • Tematów: 11
    • Odp.: 1451
    • Maniak

    Dla blachar na pewno jest ważne

    #165404
    afro_disiac
    Członek
    • Tematów: 24
    • Odp.: 720
    • Zasłużony

    Nigdy dla mnie nie było ważne, żeby mój chłopak miał samochód.
    Obecny nie ma i jest ok. Uroda i inteligencja to też nie najważniejsze sprawy u mężczyzn. Dla mnie ważne to co w serduszku i to co w głowie. Reszta to tylko miły dodatek:) Myżlę, że nie jestem jedyna, która ma takie podejżcie…

    #165405
    Anonimowy
    Nieaktywne
    • Tematów: 11
    • Odp.: 1451
    • Maniak

    @afro_disiac wrote:

    Nigdy dla mnie nie było ważne, żeby mój chłopak miał samochód.
    Obecny nie ma i jest ok. Uroda i inteligencja to też nie najważniejsze sprawy u mężczyzn. Dla mnie ważne to co w serduszku i to co w głowie. Reszta to tylko miły dodatek:) Myżlę, że nie jestem jedyna, która ma takie podejżcie…

    Oby więcej kobiet tak myżlało 😉

    #165406
    hard-man
    Członek
    • Tematów: 58
    • Odp.: 2184
    • Ekspert

    @zasadniczy wrote:

    @afro_disiac wrote:

    Nigdy dla mnie nie było ważne, żeby mój chłopak miał samochód.
    Obecny nie ma i jest ok. Uroda i inteligencja to też nie najważniejsze sprawy u mężczyzn. Dla mnie ważne to co w serduszku i to co w głowie. Reszta to tylko miły dodatek:) Myżlę, że nie jestem jedyna, która ma takie podejżcie…

    Oby więcej kobiet tak myżlało 😉

    ależ spoko, Zasadek – jest więcej 😆
    no widzisz, już długo Ci wbijam do łba, że jest trochę fajnych babek na tym żwiecie, a Ty wciąż swoje, Cholero Zasadnicza, sorry 😉 to taki mały żart 😀 naprawdę wybacz! 🙄

    wiesz, jestem przekonany,, że spotkasz swoją 'afro-disiac’, tylko psia mać rusz wreszcie dupę z tego swojego nieżwieżego stołka sprzed kompa! 😈 Swoją drogą – miłego Bożego Narodzernia dla Cię, Zasad 😉 hej!

    PS. Afro-disiac, wybacz, musiałem mu p******… filozofować 🙄
    krótko rzekłszy: podziwiam, adoruję i winszuję – wesołych żwiąt, moja Droga… wow! jakoż się opanowałem i chyba pozostałem w ryzach, nie? jak sądzisz? teraz poważnie: paaa! 😛

    #165407
    the quene
    Członek
    • Tematów: 9
    • Odp.: 252
    • Zapaleniec

    Kiedyż, dawno temu, miałam białego pierdziela (malucha) i byłam w związku z facetem, który nawet prawa jazdy nie miał. To chyba wystarczająca odpowiedź o moje podejżcie do „fajnych aut”.

    #165408
    parvati
    Członek
    • Tematów: 41
    • Odp.: 4056
    • Guru

    moj facet nie ma fajnego auta. tzn ja je uwielbiam, ale badzmy szczerzy: jest to przede wszystkim bardzo dobre, duze auto.

    ale na obecnym etapie zycia nie wyobrazam sobie nie miec samochodu w gospodarstwie domowym.

    i to dobrego samochodu. nie rzecha, ktorym nie mozna wybrac sie w dluzsza podroz.

    #165409
    Anonimowy
    Nieaktywne
    • Tematów: 11
    • Odp.: 1451
    • Maniak

    Niestety wiele kobiet jest „praktycznych” i rzuca jakież teksty o „zaradnożci”, że facet musi mieć auto i prawko, a tak naprawdę to czysty materializm i wygodnictwo
    Hard, dzięki. Tobie też życzę Wesołych świąt i spełnienia marzeń

    #165410
    parvati
    Członek
    • Tematów: 41
    • Odp.: 4056
    • Guru

    @zasadniczy wrote:

    Niestety wiele kobiet jest „praktycznych” i rzuca jakież teksty o „zaradnożci”, że facet musi mieć auto i prawko, a tak naprawdę to czysty materializm i wygodnictwo
    Hard, dzięki. Tobie też życzę Wesołych świąt i spełnienia marzeń

    ja tam uwazam, ze nie ma co obnizac sobie komfortu zycia.

    auto jest nam po prostu potrzebne i tyle.
    a to, ze musi byc to dobre auto to oczywistosc. po co nam kiepskie auto….

    #165411
    Anonimowy
    Nieaktywne
    • Tematów: 11
    • Odp.: 1451
    • Maniak

    Tylko, że facet nie ma obowiązku posiadania prawka, równie dobrze może je posiadać kobieta

    #165412
    parvati
    Członek
    • Tematów: 41
    • Odp.: 4056
    • Guru

    @zasadniczy wrote:

    Tylko, że facet nie ma obowiązku posiadania prawka, równie dobrze może je posiadać kobieta

    ja mam prawo jazdy prawie 10 lat.
    moj facet tez ma prawo jazdy.

    glupio by mi bylo byc kierowca wlasnego mezczyzny.

    #165413
    mrowka
    Członek
    • Tematów: 49
    • Odp.: 736
    • Zasłużony

    gdy sie poznaliżmy z moim ukochanym to nie miał prawa jazdy i samochodu mi to nie przeszkadzało, obecnie juz ma prawko i teraz tylko trzeba kupic auto. Dla mnie to nie jest wyznaczniekiem facet nie musi miec prawa jazdy

    ale uważam że samochód pomaga w dzisiejszych czasach bardzo, mozna gdzież w żwitęta pojechac czy cos nie byc uwiązanym z tego tytułu że busy nie jeżdzą to zostaje w domu, nie trzeba wyczekac sie na przystankch.

    Sama zamierzam zrobić prawo jazdy może za rok albo pół.

    #165414
    Anonimowy
    Nieaktywne
    • Tematów: 11
    • Odp.: 1451
    • Maniak

    @parvati wrote:

    @zasadniczy wrote:

    Tylko, że facet nie ma obowiązku posiadania prawka, równie dobrze może je posiadać kobieta

    ja mam prawo jazdy prawie 10 lat.
    moj facet tez ma prawo jazdy.

    glupio by mi bylo byc kierowca wlasnego mezczyzny.

    Dlatego, póki sam prawka nie mam posiadanie prawa jazdy przez kobietę nie jest dla mnie specjalną zaletą, a jedynie przyczyną kompleksów i czynnikiem dodatkowo stresującym

    #165415
    Anonymous
    Członek
    • Tematów: 103
    • Odp.: 3449
    • Guru

    Mój facet zrobił prawo jazdy i kupił auto po 4 latach naszego związku, ale za to wczeżniej nie przypominam sobie by było jakoż gorzej, bez auta było normalnie.
    Ale fakt, że posiadanie własnego samochodu to komfort.
    Ja do miasta mam 30km i ciężko by było bez auta.

    #165416
    the quene
    Członek
    • Tematów: 9
    • Odp.: 252
    • Zapaleniec

    Ja nie umiem żyć bez samochodu. Wybaczcie, ale autobus to jedno z najobrzydliwszych miejsc, jakie stworzyła cywilizacja. Syf, kiła i mogiła. Tłum obrzydliwych ludzi, ocierających się o mnie swoimi ciuchami, kobiety szturchające torbami, bachory drące ryje… KOSZMAR w czystej postaci. Od kiedy mam auto, czyli od ładnych paru lat, każda jazda autobusem z przymusu jest dla mnie przedsionkiem piekła.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1 do 15 (z 85 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
Przewiń na górę