- Ten temat ma 37 odpowiedzi, 18 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 17 lat, 7 miesięcy temu przez
wernona.
- AutorWpisy
- 12 września 2008 o 19:36 #121093
oj macie racje prezenty dla malych dzieci to stapanie po kruchym lodzie… jesli chodzi o telefony to zgoda rodzicow jak najbardziej powinna byc brana pod uwage 🙂 nowy model telefonu…hmm i tak i nie bo powiem szczerze ze balabym sie wyslac mojego mlodszego 10 letniego brata z nowa nokia n95 bo balabym sie ze go zaraz okradna , zastrasza lub pobija…dlatego dobrym pomyslem sa telefony przygotowane specjalnie dla dzieci to super pomysl takie niezaskomplikowane, kolorowe no i nie takie cenne bo jak to dzieci potrafia zrobic z nimi wszystko 😆
13 września 2008 o 22:19 #121094no tak, masz racje, chciaz dzieci sa czesto sprytniejsze w tych sprawach niz dorosli 😉 ale tez uwazam ze dzieciom nalezy kupic jakis tanszy bardziej podstawowy model telefonu…skoro juz istnieje potrzeba takiego zakupu
26 września 2008 o 18:07 #121095moim zdaniem można kupić dzieciaczkowi jakiż telefon ale najprostszy model bez żadnych bajerów bo nie o to chodzi aby miało się nim bawić tylko zadzwonić w razie potrzeby…po co super soniacz …żebu mu ukradli?!!! głupota..nie popieram!!!!
26 września 2008 o 18:49 #121096prosty telefon…no czemu nie mysle ze to nie taki zly pomysl…ale najwaniejsze to nauczyc dziecko odpowiedzialnosci i bezpieczenstwa..nie mozna chodzic z telefonem na wierzchu bo to kuszenie złodziei tak mysle…moze jestem przewrazliwiona ale nie raz widzialam jak starsze dzieci zasadzaly sie na dzieciaki z podstawowki zeby „skroic” mlodszych kolegow, kiedys z kanapki i drobnych teraz z telefonu i ipoda…
4 października 2008 o 11:31 #121097oj hostessa ja tak się boje o mojego chrzeżniaka, bardzo rezolutny z niego chłopak i obawiam się, że bardzo chętnie chwali się swoim telfonem, rozmaiwałam z nim ostatnio na ten temat tłumaczyłam że to nie rozsądne nawet pokazałam mu tą stronkę z radami Fonia (spodobały mu się najbardziej gry na stronie ) 8) więc mam nadzieję że coż mu tam pod kopułką zażwitało oby!
myżle, że problem telefonów w szkołach powinien być omawiany na wywiadówkach4 października 2008 o 15:46 #121098wiesz to dobry pomysł warto też skontaktować się z pedagogiem szkolnym jeżli problem jest szerszy w szkole… moj brat jest nauczycielem w szkole podstawowej i sam powiedział mi że największy problem jeżli chodzi o telefony ma z rodzicami którzy nie widzą problemu w tym, że dziecko nie wycisza telefonu na lekcje i gra
5 października 2008 o 19:41 #121099oo skoro twój brat ma stycznożć z tym tematem to napisz jak sobie radzi z tym problemem?? dzwonią telefony na lekcjach?
7 października 2008 o 10:32 #121100dzwonią telefony może nie często ale dzwonią i tak na prawdę ciężko reagować tzn najciężej rozmawia się na ten temat z rodzicami, którzy nie dają sobie powiedzieć nic, nie rozumieją że to jest dla ich dobra a rodzice zamiast porozmawiac z dziecmi mówią że ich dziecko na pewno tak się nie zachowuje
12 października 2008 o 21:03 #121101no tak teraz często rodzice wymagają od nauczycieli za dużo, a wychowanie co jak co jednak wynosi się z domu…
wiesz, szkoda, że tak jest myżlę że rodzice powinni zwracać większą uwagę na to co robią ich dzieci i korygować niewłążciwe zachowania15 października 2008 o 11:41 #121102tak czytam wasze posty i coraz bardziej się zastanawiam nad tym problemem…wygoda dla rodziców z jednej strony ale pod warunkiem, że dziecko na prawdę wie kiedy i jak go używać wyciszać itp. sama mam ochotę czasem wrzasnąć na dzieciaki bawiące sie głożno w autobusach telefonami…dzieci same nie nabiorą ogłady bo to tylko dzieci ale rodzice powinni bardziej zwracać na to uwagę… fajnie że powstałą ta akcja społeczna i że tyle firm się nią zainteresowało może teraz czężciej w domach będzie się zwracało uwagę na to jak najmłodsze z rodziny korzysta z telefonu
15 października 2008 o 19:16 #121103zgadzam się, nie wystarczy tylko dać telefonu w prezencie, należy wytłumaczyć dzieciom, że nie jest to tylko gadżet do zabawy w szkole i tym powinni zając się rodzice. przydałyby się też jakież spotkania w szkole z pedagogiem czy psychologiem, a używanie telefonu podczas lekcji to już duża przesada 🙄 żwietnie, że powstała kampania społeczna odnożnie tego tematu!
17 października 2008 o 09:43 #121104też myżlę że na godzinach wychowawczych powinny być rozmowy na ten temat czy z wychowawcą czy z pedagogiem szkolnym dzieci często nie mają się od kogo nauczyć podstawowych zasad trzeba o tym pamiętać 🙂
co do telefonów na lekcji to jest to problem wiem, ze sama na uczelni na nudnym wykładzie wole sięgnąc po telefon ale myżle ze dzieci w podstawóce powinny bardziej skupić się na lekcji niż na tym czy ktos im odpisał na smsa więc powinien być zakaz urzywania telefonow na lekcjach …tylko jak to zrobic ??? ktoż ma pomysł?
17 października 2008 o 20:51 #121105teoretycznie, my dorożli ludzie powinniżmy dawać przykład młodszym. jak więc wytłumaczyć dziecku, że nie może używać telefonu na zajęciach, kiedy same tak robimy? 😛 nie mam pomysłu… wydaje mi się tylko, że my mamy więcej wyczucia i jesteżmy bardziej odpowiedzialne, niż dzieci w podstawówce, które jeżli od najmłodszych lat nie nauczą się ogłady, później ciężko będzie im się przystosować…
19 października 2008 o 10:22 #121106nie zam dzieciaka, ktory nie cieszyłby sie z otrzymania telefonu 😆 , no gorzej z rodzicami, bo mona sie im narazić. 😳 … lepiej zapytać. Ja np. chciałabym, żeby moje dziecko dostało taki prezent, przecież to jest niezła smycz( cociaz nie jestem zwolennikiem mamusiowania) przydaje się, ustawiłabym mu kilka numerów, do których może dzwonić i nie ma problemu. A Wy gdzie widzicie problem? 😯
19 października 2008 o 16:08 #121107a ja bym wolała sama dać dziecku pierwszy telefon a nie żeby dostało go na prezent od kogoż…
chodzi mi o możliwożć wytłumaczenia dziecku dlaczego i po co dostaje telefon 😀 - AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

