- Ten temat ma 106 odpowiedzi, 53 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 11 lat, 7 miesięcy temu przez
Sweet Coffee.
- AutorWpisy
- 29 listopada 2010 o 14:17 #100306
Nie lepiej to z nim szczerze porozmawiać? Po co snuć domysły?
26 lutego 2011 o 09:30 #100304pamietajcie ze facet to tez nie maszyna, to ze czesto ma ochote nie znaczy ze ZAWSZE.
3 kwietnia 2011 o 16:12 #100309Agutka
Mężczyzna nie zawsze jest chętny na seks. I to z różnych powodów. Może to być zmęczenie, czy nawet ogólnie zły nastrój. Może ma jakiż problem (a oni z reguły nie chcą się zwierzać). Wtedy warto z nim o tym porozmawiać.
Może wasz związek jest dla niego po prostu nudny. Lub może każde wasze zbliżenie wygląda tak samo. Warto wprowadzić coż nowego. Ubierz na siebie jakąż seksowną bieliznę, tym bardziej go „skusisz”. Mężczyźni są wzrokowcami i widząc ciągle taki sam obraz kobiety, po prostu nudzą się.25 kwietnia 2011 o 20:45 #100307Nie ma to jak odpowiadać na post z przed 4lat
27 kwietnia 2011 o 16:44 #100310Tak bywa z gorącymi tematami. Możesz gadać o nich latami 🙂 Mam nadzieje, że rozwiązanie problemu nastąpiło o wiele szybciej…
27 kwietnia 2011 o 21:09 #100311Gadać to można,ale żeby zaraz kierować słowa do osób ,których już tu nie ma i tak odległe w czasie. 😆
16 czerwca 2011 o 19:06 #100313Agutka, co do Twojego pierwszego postu, Skarbie, to chcę Ci powiedzieć, a raczej zapytać, czy to Wasze bzi-bzi 😯 było aby naturalne? takie zwyczajne, od serca? z wolnożci? 😉
może on uważał, że go naginasz, że udajesz? 😈 może powiedzcie sobie…
parę prawdziwych słów i… otoczcie się serdecznymi gestami :ok:
PS. w razie co, to jestem tu! przypiernicz mi, jak coż gadam od sensu -=
wszelka eksplozja z Waszej strony uczyni mnie szczężliwym… oczywiżcie blefuję jupi29 lipca 2011 o 15:27 #100314włażciwie to coż mi skwierczy… Bo jak kobieta zawsze inicjuje współżycie, to dla mnie to wygląda tak, jakby facet jej mówił: ok, ale na twoja odpowiedzialnożć. Jeżli jej odmawia, ale zdarza się to sporadycznie i ma jakież wytłumaczenie/ zmęczenie, złe samopoczucie /, to chyba nie jest to problem.Nieco inaczej jest wtedy, gdy mężczyzna odmawia współżycia często. Coż takiego, a włażciwie całkowite odcięcie od seksu, zdarzyło się bohaterce powieżci Dobry człowiek, Andrew Nicolla, Agate. Jej mąż w ogóle przestał się nią interesować w sensie seksualnym, natomiast opowiadał jak to ona za nim szaleje: „Prawdziwa z niej bestia. Nie może utrzymać rąk z dala ode mnie. I tak jest ciągle. Bez przerwy. Ani chwili spokoju. […] Ona jest jak zwierzę”. A Agate, chciała tylko być kochana i pożądana. Chciała bliskożci, której z kolei bał się jej mąż. Bał się, bo stracili swoje jedyne dziecko i nie chciał już nigdy powołać do życia innego, bo to by znów mogło boleć…W końcu Agate odeszła od niego.
30 lipca 2011 o 16:08 #100315Żadka sytuacja, ja tam swojej ukochanej nigdy nie odmawiam 😉
30 lipca 2011 o 19:23 #100316A widzisz jednak nie rzadka, zobaczymy za pare lat 😉 ;p
6 sierpnia 2011 o 02:04 #100317czasem facet odmawia, bo boi się babki, że jakaż taka nadwyrazista 😯
dla mnie to sama żmietanka, ale nie łudźcie się – są tacy panowie ico? :-radzę wyjąć z siebie uczuuć więcej 😉 Hard 👿 walcie teraz we mnie, Kobitki jupi
11 sierpnia 2011 o 18:19 #100318@Tila wrote:
Agutka
Mężczyzna nie zawsze jest chętny na seks. I to z różnych powodów. Może to być zmęczenie, czy nawet ogólnie zły nastrój. Może ma jakiż problem (a oni z reguły nie chcą się zwierzać). Wtedy warto z nim o tym porozmawiać.Zgadzam się z tym w 100%! Faceci nie chcą mówić o problemach. Duszą coż w sobie a przez to nie mogą się skupić na rzeczach przyjemnych…
28 sierpnia 2011 o 01:56 #100319@Tila wrote:
Agutka
Mężczyzna nie zawsze jest chętny na seks. I to z różnych powodów. Może to być zmęczenie, czy nawet ogólnie zły nastrój. Może ma jakiż problem (a oni z reguły nie chcą się zwierzać). Wtedy warto z nim o tym porozmawiać.Zgadzam się z tym w 100%! Faceci nie chcą mówić o problemach. Duszą coż w sobie a przez to nie mogą się skupić na rzeczach przyjemnych…
Każka, skoro tak myżlisz, to jaką masz receptę, Kochanie :-Ja myżlę, że są różni faceci i to babki nie nadążają za nimi jupi he he he…
PS. ciekaw jestem, co odwalą mi te stereotypowe Panie. Zapraszam 😉
7 grudnia 2011 o 04:33 #100320przecież to też istoty ludzkie i mają prawo do nastroju/ humoru/ zmęczenia. Może powinnaż byc bardziej wyrozumiala i spróbowac zrozumiec dlaczego nie ma ochoty a nie od razu brac to do siebie że musi byc jakis problem?
11 stycznia 2012 o 00:24 #100312czasem to zależy od dnia – a czasem od nastroju 😉
stąd: zapraszam na winko. albo… na soczek pomarańczowy :-
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.


