Książki, które wami wstrząsnęły

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1 do 15 (z 77 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #6128
    Monia25
    Członek
    • Tematów: 1
    • Odp.: 7
    • Początkujący

    Postanowiłam założyć ten wątek, bo przeczytałam książkę, która mną wstrząsnęła tak bardzo, że chciałam po przeczytaniu wyrzucić ją do kosza. Ale nie dlatego, że jest zła, bo jest wyżmienita, ale dlatego, że pokazuje taką czężć ludzkiej natury, której powinniżmy się wstydzić, ale która niestety czasami z nas wychodzi.
    Ta książka nazywa się „Dziewczyna z sąsiedztwa”, jej autorem jest Jack Ketchum. Co najbardziej przerażające, książka oparta jest na prawdziwych wydarzeniach, które miały miejsce w Stanach Zjednoczonych w latach 60-ych XX wieku.
    Książka jest wprost doskonała i nie sposób się od niej oderwać, chociaż opisuje naprawdę szokujące wydarzenia. Po jej przeczytaniu długo nie byłam w stanie o tym zapomnieć.
    Stąd moje pytanie na nowy wątek. Czy wam też zdarzyło się czytać takie książki, które wami wstrząsnęły w taki mocny sposób? Jeżli tak, to jakie tytuły możecie polecić? A „Dziewczynę z sąsiedztwa” polecam bardzo przy okazji! Jestem ciekawa waszych reakcji.

    #165290
    PannaAnna
    Członek
    • Tematów: 21
    • Odp.: 371
    • Pasjonat

    „Dziewczyna z sąsiedztwa” – tego nie czytałam.
    Ale niewątpliwie wstrząsnął mną „Inny żwiat”.

    #165291
    doll
    Członek
    • Tematów: 2
    • Odp.: 158
    • Zapaleniec

    „Zbrodnie Josefa Fritzla. Analiza faktów”. Niesamowita, bardzo mroczna podróż w sam żrodek horroru, który przez 25 lat rozgrywał się w piwnicy Josefa Fritzla… Czyta się jak horror, tym smutniejsze, że to wszystko fakty:( Bardzo, ale to bardzo wstrząsające…

    #165292
    Myah
    Członek
    • Tematów: 6
    • Odp.: 21
    • Bywalec

    Gnój Kuczoka i literatura gułagowa i obozowa.
    ale kiedy mialam 11/12 lat czytalam w ogromnym przejeciem ksiazki typu „Pamietnik Narkomanki”….

    #165293
    delicja
    Członek
    • Tematów: 3
    • Odp.: 238
    • Zapaleniec

    No rzeczywiżcie „Zbrodnie josefa fritzla” to niezła książka. Mną bardzo wstrząsnęła i nadal bardzo dokładnie pamiętam z niej wiele szczegółów. Nie wiem jak można byc takim złym człowiekiem jak fritzl.

    #165294
    doll
    Członek
    • Tematów: 2
    • Odp.: 158
    • Zapaleniec

    Fakt, momentami aż ciężko uwierzyć, że w człowieku może siedzieć aż takie zło… Skąd ono się bierze, prawda? Ale myżlę, że dobrze, że ukazały się te „Zbrodnie…”, bo tego typu książki nie tylko wstrząsają, ale także nakłaniają do myżlenia jak żadne inne…

    #165295
    tucci
    Członek
    • Tematów: 2
    • Odp.: 300
    • Pasjonat

    @delicja wrote:

    No rzeczywiżcie „Zbrodnie josefa fritzla” to niezła książka. Mną bardzo wstrząsnęła i nadal bardzo dokładnie pamiętam z niej wiele szczegółów. Nie wiem jak można byc takim złym człowiekiem jak fritzl.

    Chętnie ją przeczytam. Chociaż na pewno nie jest łatwa.

    #165296
    Fenris
    Członek
    • Tematów: 9
    • Odp.: 753
    • Zasłużony

    Jeżeli tak książka „dziewczyna z sąsiedztwa” opowiada tą samą historię, co film o tym samym tytule, to po obejrzeniu byłem wstrzążnięty. Raczej nie przepadam za takim gatunkiem książek/filmów i trafiłem przypadkowo na ten tytuł. Polecam literaturę Lema albo Zajdla, takie science-fiction warto odbierać przez pryzmat czasów, w jakich pisali, oraz jako nawiązanie do czasów w których żyjemy 😉

    #165297
    PannaAnna
    Członek
    • Tematów: 21
    • Odp.: 371
    • Pasjonat

    „heroina” Tomasza Piątka. ostatnio przeczytałam. jest to książka na podstawie własnych przeżyć autora.

    #165300
    brown_eyes
    Członek
    • Tematów: 1
    • Odp.: 5
    • Początkujący

    Owszem, „Inny żwiat” jest wstrząsający, podobnie jak „Medaliony” Nałkowskiej.
    Z nieco może innego pudła „Pamiętnik Narkomanki” Bażki Rosiek.
    I mitologia Azteków – wypłynęło z niej kilka litrów brutalnożci.
    Kiedy byłam mała, wstrząsnął mną „Biały Bim, czarne ucho”, niestety autora nie pamiętam. Podejrzewam, że dziż ta powieżć nie byłaby dla mnie już wstrząsająca, chociaż na wzruszenie mogłabym liczyć.

    #165301
    helenamroz
    Członek
    • Tematów: 0
    • Odp.: 11
    • Bywalec

    Ja tam mam ostatnio fazę na Murakamiego, „Przygody ptaka nakręcacza”, albo „Tańcz, tańcz” to jest kawał literatury, z realizmu magicznego. Bardzo niepozornie się zawsze zaczyna i bardzo niepozornie płynie, są tam natomiast prawdziwe perełki.Niesamowita książka o miłożci, samotnosci, samotnosci w związkach.

    #165302
    Fenris
    Członek
    • Tematów: 9
    • Odp.: 753
    • Zasłużony

    Zupełnie bym zapomniał. „1984” i „Folwark zwierzęcy” Orwella.

    #165305
    chilli
    Członek
    • Tematów: 1
    • Odp.: 42
    • Bywalec

    A mną bardzo wstrząsnęła Książka „Hera, moja miłożć”. Bynajmniej nie ze względu na to, że jest o narkotykach, bo to już prawie „norma”… Ale ze względu na nieoczekiwany obrót akcji i to, w jaki sposób niechcący można doprowadzić do tragedii.
    Potem „Panna Nikt” Tryzny. A to akurat o tym, jak łatwo zmanipulować człowieka. Ciekawa lektura, niespodziewane zakończenie.

    #165311
    Izys
    Członek
    • Tematów: 5
    • Odp.: 183
    • Zapaleniec

    Największe wrażenie zrobiła na mnie książka „Życiorysy niepoprawne” Katarzyńskiego. Odkryłam ją na goneta.net, nie jestem pewna, czy jest dostępna w innych księgarniach. Jest to jedna z tych książek, które jak zaczyna się czytać to nie sposób się oderwać, dawno czegoż tak dobrego nie czytałam.

    #165310
    sadzonka
    Członek
    • Tematów: 4
    • Odp.: 62
    • Stały bywalec

    Do tej pory „Inny żwiat” , ale szczerze powiem że nie przepadam za takimi książkami…

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1 do 15 (z 77 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
Przewiń na górę