Potrzebuje pomocy, jak zrozumiec to co sie stalo…:(

Wyświetlanie 15 wpisów - od 31 do 45 (z 56 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #147173
    Lady_Kala
    Członek
    • Tematów: 42
    • Odp.: 1149
    • Maniak

    Mam prawie 21 i od prawie dwóch lat mieszkam ze swoim chłopakiem,studiujemy,pracujemy-sporo rzzy nam się udało już zrobić!
    Więc oczywiżcie,że można…

    Ale tu ie chodzi o to ile mają lat-po dwóch latach spędzonych z kimż fajnie byłoby wiedzieć czy ta osoba wiążę z Tobą jakież plany na przyszłożć czy nie… Bo jeżeli Ty tego oczekujesz o on Ci tego nie da to znaczy,ze zmarnowałas 2 lata ze swojego zycia i możesz zmarnowac kolejne czekając aż on wreszczie zmadrzeje… a jeżlei nie i nawet za 20 lat dalej będzie bał się w coż barzdiej angażować?!

    #147174
    parvati
    Członek
    • Tematów: 41
    • Odp.: 4056
    • Guru

    @Lady_Kala wrote:

    Mam prawie 21 i od prawie dwóch lat mieszkam ze swoim chłopakiem,studiujemy,pracujemy-sporo rzzy nam się udało już zrobić!
    Więc oczywiżcie,że można…

    Ale tu ie chodzi o to ile mają lat-po dwóch latach spędzonych z kimż fajnie byłoby wiedzieć czy ta osoba wiążę z Tobą jakież plany na przyszłożć czy nie… Bo jeżeli Ty tego oczekujesz o on Ci tego nie da to znaczy,ze zmarnowałas 2 lata ze swojego zycia i możesz zmarnowac kolejne czekając aż on wreszczie zmadrzeje… a jeżlei nie i nawet za 20 lat dalej będzie bał się w coż barzdiej angażować?!

    napisalas, ze dopiero po licencjacie znajdziesz jakas prace. jakas motka w zeznaniach?

    uwazam, ze ludzie planujacy sluby, kredyty i dzieci w wieku 20 lat, sami sobie marnuja zycie.

    #147175
    Czersi
    Członek
    • Tematów: 12
    • Odp.: 622
    • Zasłużony

    parvati o motanie się w zeznaniach to Ty się nie powinnaż czepiać bo sama kręcisz ile wlezie.Masz 27 lat,a piszesz,że jesteż ze swoim facetem „od lat”,chociaż poznałaż go na studiach i zanim byliżcie parą to „wiele lat” sie przyjaźniliżcie.Twoje okreżlenia „wiele lat” wskazują na to,że jesteż już po 40 😛

    Tak zaraz napiszesz coż na odczepnegop tudzież rząd 😆 😆 😆 bo jakby tu teraz to odkręcić?

    #147176
    parvati
    Członek
    • Tematów: 41
    • Odp.: 4056
    • Guru

    @Czersi wrote:

    parvati o motanie się w zeznaniach to Ty się nie powinnaż czepiać bo sama kręcisz ile wlezie.Masz 27 lat,a piszesz,że jesteż ze swoim facetem „od lat”,chociaż poznałaż go na studiach i zanim byliżcie parą to „wiele lat” sie przyjaźniliżcie.Twoje okreżlenia „wiele lat” wskazują na to,że jesteż już po 40 😛

    Tak zaraz napiszesz coż na odczepnegop tudzież rząd 😆 😆 😆 bo jakby tu teraz to odkręcić?

    mam nawet mniej niz 27:))))))))))))))))))))

    #147177
    Czersi
    Członek
    • Tematów: 12
    • Odp.: 622
    • Zasłużony

    Patrz,a pisałaż,ze 27…Czyli znów żciema.

    Wiedziałam,że coż takiego odpiszesz,jesteż strasznie przewidywalna.Jak dla mnie możesz mieć i 100 lat tylko żmieszy mnie zwracanie uwagi innym jak sama kręcisz.

    #147178
    miszczu
    Członek
    • Tematów: 49
    • Odp.: 1579
    • Maniak

    z tego co pamietam z jakiegos tam starego posta to parvati ma 25 lat ;p
    z tego by winikalo ze faceta ze studiow moze znac 5-6 lat, to juz spora roznica w porownaniu z 2 latami ;p nie zauwazylem zeby sie platala w zeznaniach chyba ze uzywala ironii ktorej nie kazdy musial zaczaic i wzial cos na powaznie, stad niescislosci 😉

    #147179
    Lady_Kala
    Członek
    • Tematów: 42
    • Odp.: 1149
    • Maniak

    @parvati wrote:

    @Lady_Kala wrote:

    Mam prawie 21 i od prawie dwóch lat mieszkam ze swoim chłopakiem,studiujemy,pracujemy-sporo rzzy nam się udało już zrobić!
    Więc oczywiżcie,że można…

    Ale tu ie chodzi o to ile mają lat-po dwóch latach spędzonych z kimż fajnie byłoby wiedzieć czy ta osoba wiążę z Tobą jakież plany na przyszłożć czy nie… Bo jeżeli Ty tego oczekujesz o on Ci tego nie da to znaczy,ze zmarnowałas 2 lata ze swojego zycia i możesz zmarnowac kolejne czekając aż on wreszczie zmadrzeje… a jeżlei nie i nawet za 20 lat dalej będzie bał się w coż barzdiej angażować?!

    napisalas, ze dopiero po licencjacie znajdziesz jakas prace. jakas motka w zeznaniach?

    uwazam, ze ludzie planujacy sluby, kredyty i dzieci w wieku 20 lat, sami sobie marnuja zycie.

    Kochana to nie były moje zeznania tylko przykład jak Malina ze swoim chłopakiem mogli załatwić sprawę planów i jakiejż deklaracjii nan przyszłożć… Odpowiedni wstęp (że nie wiem co robia:czy pracują,studiują…) i ten text w cudzysłowiu powinny ułatwić Ci zrozumienie sytuacjii-najwidoczniej niejestes taka bystra na jaką chcesz pozować!

    #147180
    parvati
    Członek
    • Tematów: 41
    • Odp.: 4056
    • Guru

    akurat ja nie musze na nic pozowac.

    😆 😆 😆

    #147181
    Lady_Kala
    Członek
    • Tematów: 42
    • Odp.: 1149
    • Maniak

    Słowem nie wspomniałaż o tym,ze nie zrozumiałaż prostego textu i wyjeżdżasz z jakimż motaniem się z zeznaniach…

    Ty to umiesz jak obrócić kota ogonem co?!

    #147182
    parvati
    Członek
    • Tematów: 41
    • Odp.: 4056
    • Guru

    @Czersi wrote:

    Patrz,a pisałaż,ze 27…Czyli znów żciema.

    Wiedziałam,że coż takiego odpiszesz,jesteż strasznie przewidywalna.Jak dla mnie możesz mieć i 100 lat tylko żmieszy mnie zwracanie uwagi innym jak sama kręcisz.

    nigdzie niczego takiego nie napisalam. przyszlam na swiat w 1983 hehehehe

    #147183
    Malinka
    Członek
    • Tematów: 31
    • Odp.: 527
    • Zasłużony

    To ja wyjasnie jak jest (bylo) a wy mozecie dalej dyskutowac heh ;p

    Ja studiuje, on pracuje. W przyszlym roku mialam isc do pracy juz w zawodzie, mieszkania nie mysliebysmy wynajmowac poniewaz on ma swoje ( w ktorym narazie nie mieszka-mielismy tam zamieszkac kiedys razem).Wiem ze jakis czas temu planowal zareczyny, ale chyba sie rozmyslil 😛
    Ja mam 21 lat, on 22. Bylismy razem 2, a znamy sie chyba z 5 lat-przez ten czas bylismy bardzo bliskimi przyjaciolmi.

    #147184
    parvati
    Członek
    • Tematów: 41
    • Odp.: 4056
    • Guru

    @Malinka wrote:

    To ja wyjasnie jak jest (bylo) a wy mozecie dalej dyskutowac heh ;p

    Ja studiuje, on pracuje. W przyszlym roku mialam isc do pracy juz w zawodzie, mieszkania nie mysliebysmy wynajmowac poniewaz on ma swoje ( w ktorym narazie nie mieszka-mielismy tam zamieszkac kiedys razem).Wiem ze jakis czas temu planowal zareczyny, ale chyba sie rozmyslil 😛
    Ja mam 21 lat, on 22. Bylismy razem 2, a znamy sie chyba z 5 lat-przez ten czas bylismy bardzo bliskimi przyjaciolmi.

    a czemu nie mozna cieszyc sie zwiazkiem bez planowania zareczyn itd?
    dlaczego nie dac sobie po prostu czasu na doroslosc?

    moim zdaniem plynne prechodzenie z jednej rodziny w druga bez chwili wytchnienia na bycie samodzielnym doroslym czlowiekiem, to blad.

    #147185
    Cleo
    Członek
    • Tematów: 29
    • Odp.: 857
    • Zasłużony

    @parvati wrote:

    a czemu nie mozna cieszyc sie zwiazkiem bez planowania zareczyn itd?
    dlaczego nie dac sobie po prostu czasu na doroslosc?

    moim zdaniem plynne prechodzenie z jednej rodziny w druga bez chwili wytchnienia na bycie samodzielnym doroslym czlowiekiem, to blad.

    myżlę, że takie planowanie połączone trochę z marzeniami pozwala nam poznać zdanie partnera w tej kwestii, co po jakimż czasie związku na pewno staję się ważne.

    jednak kiedy ktoż nie jest na to gotowy, nie powinniżmy nalegać.

    ja mimo, że czasem rozmawiam z moim chłopkiem o tym co będzie kiedyż… w tym momencie na pytanie czy wyjdę za niego odpowiedziałabym NIE ale nie dlatego że nie chcę, tylko dlatego, że nie jestem na to gotowa. na moje pół-żartem, pół-serio czy chce mieć ze mną dzidziusia On zawsze mówi nie i to przerażony 🙂 po prostu nie jest gotowy, ale nie zostawię go z tego powodu, ja mam 21 lat on 24… wszystko jeszcze przed nami

    #147186
    Malinka
    Członek
    • Tematów: 31
    • Odp.: 527
    • Zasłużony

    Ja tam zrozumialam to, ze nie spiesze sie do nieczego, nie potrzebuje narazie zadnego slubu, ani zareczyn. Chcialam poprostu zebysmy byli razem… a na to juz za pozno.

    #147187
    Manora
    Członek
    • Tematów: 20
    • Odp.: 1253
    • Maniak

    Swietnie Cię rozumiem. Nie należy mówic za wczesnie o żlubie, wspólnych planach na przyszłosc, bo faceci się tego boją. On zmądrzeje wtedy, gdy zobaczy, że nie opłaca mu się byc samemu. Nie chodzi tu tylko o kwestie finansowe, ale o ustatkowanie się. Wreszcie musi to nastąpic, bo meżczyzni tez kiedys dojrzewają i też chcę miec rodzinę ( przynajmniej częsc). Wtedy następuje łapanka.

    Twój chłopak prawdopodobnie będzie chciał utrzymywac z Tobą kontakt, żeby miec do kogo wrócic, jak nie znajdzie kogoż lepszego. Mój tak robi. Jednak ja już się na to nie nabieram. Mieszkam teraz w Niemczech, on wrócił do Polski i chciał mnie odwiedzic… Odwiedziny polegałyby na dzieleniu łóżka, nie zgodziłam się. To pojechał w odwiedziny do swojej koleżanki, z którą kiedyż był na weselu. Ona ma chłopaka za granicą i jest szczężliwa, ale przyjęli go.

    Minęło już pół roku i mogę powiedziec, że jest lepiej niż po zerwaniu, czas leczy rany. Czy wyleczy do końca, zobaczymy…

Wyświetlanie 15 wpisów - od 31 do 45 (z 56 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
Przewiń na górę