- Ten temat ma 77 odpowiedzi, 45 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 12 lat, 8 miesięcy temu przez
Rencia.
- AutorWpisy
- 12 października 2010 o 12:32 #23613
ja w swoim sterroryzowalam pracownikow i zabralam im pilot, bo brali na 20 stopni a od tego mialam straszny kaszel!!!!!!
😈
takze musieli mi ustapic, ale walka byla pare miesiecy 🙂
😛
26 października 2010 o 11:59 #23614Klimatyzacja to nie tylko przeziębienia, ale także wysuszony nos (moja zmora), zresztą jak zaczyna się okres grzewczy to tak samo. Generalnie przez cały rok stosuję marimer (roztwór wody morskiej), bo to nie tylko nawilża nos, jak jest sucho, ale też żwietnie sobie radzi z katarem (także tym alergicznym).
26 października 2010 o 14:07 #23615klimatyzacja to zmora mojego męża, praca w klimatyzowanym pomieszczeniu (nie ma w biurze ogrzewania, okna nieotwieralne, tylko klima robi wszystko) no i on non stop ma katar i krwawienia z nosa. ma alergię na pleżnie i grzyby, a wiadomo, co w klimie siedzi… no i nie jest ciekawie.
a ten marimer to naprawdę pomaga? pediarta zalecił stosowanie u dziecka na katar, ale nie pomyżlałam, że można go też stosować u dorosłych, niezła jestem 😉
ja na szczężcie od jakiegoż czasu się nie przeziębiam, nie wiem co tak naprawdę mi pomaga – dużo warzyw i owoców, hartowanie organizmu czy to, że w klimatyzowanych pomieszczeniach raczej nie przebywam 😉26 października 2010 o 23:15 #23616Ja natomiast odkąd zaczęłam pracować w biurze z klimką to mam nawracające przeziębienia pecherza… Myżlicie, że to może być powiązane?
27 października 2010 o 18:50 #23617osobiżcie pierwsze słyszę, ale kurcze, wszystko może być powiązane… a nie wieje Ci przypadkiem jakoż na nerki albo okolice? bo to mogłoby mieć sens, tak sobie kombinuję 😉
27 października 2010 o 20:25 #23618No w sumie to teraz mamy taki okres „pęcherzowy”, więc to może być wcale nie powiązane;) Dla spokoju w pracy łykam urinal;)
29 października 2010 o 18:28 #23619zamiast urinalu polecam żurawiny, suszone najlepiej, smaczniejsze i zdrowsze :))
31 października 2010 o 22:48 #23620silenta- a pewno, ze zdrowsza tylko skąd ją wziąć?
Urinale tez jest bezpieczny- można go stosować nawet z antybiotykami…
1 listopada 2010 o 07:29 #23621myżlę, że bardziej od nóg człowiek przeziębia sie i to potem idzie do pęcherza. Ja kiedyż jak studiowałam pracowałam na stołówce i wiecznie miałam przemoczone nogi i wiecznie jechałam na antybiotyku na drogi moczowe. Straszne to było.
A teraz pracuje w klimie i jest to zmorą dla mnie, bo odkad w niej pracuje to zbiera mi się wydzielina którą muszę odkrztuszać jak gruźlik. Byłam u laryngologa, zatoki czyste rtg robiłam, panie na rtg poleciły mi iżć do alergologa, ale wiecznie mi nie po drodze 😕
Myżlicie że to może być powiązane z tym, ze od klimy mam jakież uczulenie, bo kolega w pracy też wiecznie kaszle odkrztuszając. Klima jest czyszczona raz w roku2 listopada 2010 o 13:09 #23622@werkaa wrote:
Ja natomiast odkąd zaczęłam pracować w biurze z klimką to mam nawracające przeziębienia pecherza… Myżlicie, że to może być powiązane?
Moja koleżanka, która ze mną pracowała też łapała ciągle przeziębienie pęcherza. Ja miałam non stop katar i ból zatok 🙁
11 listopada 2010 o 17:54 #23623Marika250- dobrze to słyszeć- tzn oczywiżcie nie to, ze ktoż inny ma to schorzenie 🙂 tylko to, ze wreszcie moge potwierdzic przyczynę mojej dolegliwożci;) Będę miała teraz mocny argument by z nimi walczyć 🙂
9 listopada 2011 o 02:03 #23627nie wiem, jak mozna rozwiazac ten problem. Bo przeciez niekiedy bez klimatyzacji nie da sie pracowac, jest tak gorąco że mózg nie pracuje a efektywnosc maleje. z drugiej strony to takie niezdrowe. i te suche oczy….;/
9 listopada 2011 o 08:17 #23628Ja też miałam problemy z przeziębieniami od klimatyzacji.Najpierw zatkany noc a później niekończący się katar.Trochę pomogły mi preparaty na uodpornienie.Brałam echinaceę i tran.
Do tego morska woda w spraju.29 listopada 2011 o 22:19 #23629wlasnie przez to przechodze… zmienilam prace, gdzie non stop wlaczona jest klima… masakra. Katar, bolace zatoki i gardlo. Ciagle biore jakies leki, ale przerzucam sie na miod 🙂 podobno baaardzo pomaga w przeziebieniach.
5 lutego 2012 o 13:46 #23632Problem często jest z tym, że jak jest to biurowiec z klimą to nie dożć, że w żrodku jest chłodno to przede wszystkim chodzi o powietrze. Czasem to ciepłe ubieranie nie daje nic bo w powietrzu coż lata ;/ ja czasem w aucie mam tak jak przesadzę z chłodzeniem to zaraz przeziębienie się pojawia a latem nie ma nic gorszego niż katar przy tym upale. Choć przy takich mrozach też nie jest lepiej 🙂
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

