- Ten temat ma 55 odpowiedzi, 12 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 18 lat, 7 miesięcy temu przez
moo.
- AutorWpisy
- 29 września 2007 o 18:10 #80169
Włażnie, wszystko ma swoje plusy i minusy. Nie ma chyba sensu rozpatrywać, co jest lepsze a co gorsze.
Jedni wolą szaleć, korzystać z życia i flirtować na każdym kroku a jeszcze inni wolą czuć bliskożć drugiej osoby, mieć poczucie bezpieczeństwa i żyć spokojnie z Tą Jedyną osobą.
Najważniejsze, to docenić zalety stanu, w jakim się znajduje 🙂 Bo po co szukać minusów, jak to niczego nie zmieni?29 września 2007 o 19:19 #80170Trzeba przede wszystkim akceptować to,co nam zgotował los.I nie użalać się nad sobą 🙂 Doszłam do wniosku,że radzę sobie z moim obecnym stanem rewelacyjnie 😀 Na nic nienarzekam i łapie chwile,bo nie wyobrażam sobie,że mogłabym siedziec w domu i płakać w poduszkę,bo „nikt nie kocha,nikt nie tuli,nikt nie całuje…” 😉 Jak chcę sie przytulic,to sie przytulam 😀 Najlepszy posób na problemy to kochanie ich miłożcia szczerą i prawdziwą 😆
11 października 2007 o 21:41 #80171Dołączam do grona 🙂
I cieszę się z tego bardzo, ponieważ ta decyzja była przemyżlana.
Czas teraz pobyć samej ze sobą ;F do znudzenia15 października 2007 o 08:00 #80172@WarnGirl wrote:
Jak chcę sie przytulic,to sie przytulam 😀 Najlepszy posób na problemy to kochanie ich miłożcia szczerą i prawdziwą 😆
A co jeżli ktoż nie ma do kogo się przytulić. Przecież nie zaczepię pierwszego lepszego faceta na ulicy.
15 października 2007 o 08:16 #80173Kup sobie kota, on się chętnie poprzytula:)
15 października 2007 o 12:43 #80174@Zielonooka wrote:
Kup sobie kota, on się chętnie poprzytula:)
😆
Myżlę,że na pewno ktoż by się znalazł… ja włażnie nie szukam nikogo a sami się znajdują 😈
15 października 2007 o 16:21 #80175@WarnGirl wrote:
@Zielonooka wrote:
Kup sobie kota, on się chętnie poprzytula:)
😆
Myżlę,że na pewno ktoż by się znalazł… ja włażnie nie szukam nikogo a sami się znajdują 😈
I to jest włażnie sztuka:)
15 października 2007 o 21:25 #80176Bo ja wyznaję zasadę:nie szukam 'tego jedynego’,jeżeli jest mi przeznaczony to sam się pofatyguje i mnie znajdzie.
Nie wiem z czego to wynika…chyba z lenistwa 😆15 października 2007 o 22:08 #80177@WarnGirl wrote:
Bo ja wyznaję zasadę:nie szukam 'tego jedynego’,jeżeli jest mi przeznaczony to sam się pofatyguje i mnie znajdzie.
Nie wiem z czego to wynika…chyba z lenistwa 😆Mój żwiatopogląd był podobny i uważam go za jedyny słuszny:)
15 października 2007 o 22:31 #80178@WarnGirl wrote:
Bo ja wyznaję zasadę:nie szukam 'tego jedynego’,jeżeli jest mi przeznaczony to sam się pofatyguje i mnie znajdzie.
Nie wiem z czego to wynika…chyba z lenistwa 😆bardzo dobra zasada 😆
16 października 2007 o 05:54 #80179byłam bez pary tak z 2 lata i ten okres czasu bardzo mile wspominam. teraz jest Facet i bez niego byłoby dziwnie, pusto. cieszę się z tego co mam w życiu.
czasami fajnie pobyć samemu, ale też nie za długo = ] - AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

