- Ten temat ma 86 odpowiedzi, 21 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 18 lat, 1 miesiąc temu przez
Olgus.
- AutorWpisy
- 23 września 2007 o 21:06 #68755
a czy ateiżci mają umysł? Jeżli tak to podejrzewam, że na to ciepią- na chorobę umysłu. A poza tym mówimy o chorobie psychicznej, a nie fizycznej(dopiero wtedy można mówić o chorobie mózgu-jako organu i czężcie ciała ludziego)
24 września 2007 o 04:55 #68756zaburzenia wydzielania serotoniny i noradrenaliny to kwestia psychiki? chyba jednak niezbyt.
depresje leczy sie farmakologicznie.
24 września 2007 o 07:26 #68757Tak depresję leczy sie farmakologicznie. Ale ważniejsza jest chyba pomoc, obecnożc i wsparcie innych osób. Samymi proszkami nie można wyleczyc depresji. To nie grypa. W grypie choruje tylko ciało. W depresji bardziej niż ciało cierpi psychika, dusza.
parvati czy Ty w normalnym życiu też taka jesteż? Bo jeżli tak to serdecznie Ci współczuję. Wszystkich krytykujesz. Nie potrafisz zrozumiec problemów innych. Nie każdy jest takim chodzącym „ideałem” jak ty…24 września 2007 o 07:42 #68758nie musisz mi wspolczuc. nie masz czego. jestem bardzo szczesliwa, spelniona na wielu plaszczyznach kobieta.
24 września 2007 o 08:27 #68759To podobnie jak większożć z nas 😀
24 września 2007 o 08:40 #68760to moze abi wszystkim wspolczuje?
24 września 2007 o 09:08 #68761Nie nie współczuję wszystkim. Tylko Tobie. Nie chciałabym byc nigdy taka jak Ty. Ty masz chociaż jakiż przyjaciół? Oczywiżcie zaraz powiesz, że tak, albo, że nie potrzebujesz bo sama sobie wszystko zapewniasz. Nie rozumiem takich ludzi jak Ty. Źle powiedziałam. Nie rozumiem ciebie, bo nie znam drugiej tak niewyrozumiałej, niedostępnej i wywyższającej się osoby. Każdy z nas jest człowiekiem i ma takie same prawa jak Ty. Możemy swobodnie wyrażac swoje zdanie i nikt nie powinien się z nas wtedy nabijac i nas poniżac, nawet Ty. Uszanuj to, że my też mamy swoje opinie, myżli i problemy. Nie jestesmy wszyscy tak samo zaprogramowani. Każdy jest inny. Skoro jesteż taka mądra to zrozumienie tego nie powinno sprawic Ci większych trudnożci…
24 września 2007 o 09:19 #68762jestem na tyle madra, ze nie probuje udawac, ze znam kogos, bo przeczytalam kilka jego postow na forum:))))
24 września 2007 o 09:27 #68763Wiesz co parvati szkoda z Tobą wchodzic w dyskusje. Na wszystko masz odpowiedź. Jedną odpowiedź. Jesteż mądra i lepsza od nas. Wiemy już to. Może pokaż nam się teraz od innej strony. Nie wiem jak inne forumowiczki, ale twoja pozbawiona uczuc twarz mnie zaczęła już nudzic. Bo tylko taka twarz nam pokazujesz. Mówisz, że Cię nie znamy? Możliwe pod warunkiem, że masz jakież inne, lepsze oblicze. Więc z łaski swojej pokaż je. Ciekawa jestem jaką teraz dasz odpowiedź. A może na złożc nie dasz jej wcale? Wyluzuj trochę, bo zachowujesz sie jak zgorzkniałe, zmęczone życiem babsko
24 września 2007 o 10:41 #68764Mówisz Parvati, że Abi ma nie oceniać, a sama oceniasz na każdym kroku forumowiczów, więc bądź konsekwentna.
24 września 2007 o 13:33 #68765Na depresję składa się niestety ciąg różnych zdarzeń, nieraz od dzieciństwa. Jasne, że są ludzie, którzy potrafią wyjżć z każdej sytuacji, są tacy, którzy łapią przelotną chandrę i moga targnąć się na życie (np. jeżli w ich odczuciu przeżyli coż traumatycznego) i są tacy którzy żmieją się do żwiata, a mają szarą i mokrą duszę i tak naprawdę planują samobójstwo latami, myżlą o tym tak jak inni o sniadaniu następnego dnia, wybierają daty i godziny, a jeżłi coż nie wychodzi, sami szukają traumy i mają ten wymarzony powód, nieraz nawet nie chcą się zabić, ale chcą by żwiat zobaczył, że cierpią. żrodki na depresje… znoszą najgłębsze skutki choroby, ale nie leczą.
A co jeżli ktoż naprawdę jest w sytuacji bez wyjżcia? Nie ma przed nim ni kropli dobrego życia?24 września 2007 o 13:54 #68766@Serrafina wrote:
A co jeżli ktoż naprawdę jest w sytuacji bez wyjżcia? Nie ma przed nim ni kropli dobrego życia?
a skad to wie? jest jasnowidzem?
24 września 2007 o 15:14 #68767Wyjżcie jest zawsze albo oszczędzić swoje życie i próbować jeszcze raz, albo się zabić. Chociaż na pewno to drugie byłoby dla wszystkich bardziej bolesne.
24 września 2007 o 15:27 #68768jesli ktos nie jest idiota, to nie wpadnie na to, zeby sie zabic.
24 września 2007 o 16:19 #68769@parvati wrote:
jesli ktos nie jest idiota, to nie wpadnie na to, zeby sie zabic.
Oj bardzo nieładnie. A czy np schizofrenik może być usprawiedliwiony jako chory czy Parvati nazwie go idiotą. Nieładnie jest tak mówić, pokazujesz tylko jak mało wiesz o pewnych chorobach, a może jak mało się interesujesz kimż innym niż Twoja osoba?
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

