- Ten temat ma 412 odpowiedzi, 1 głos, a ostatnio został zaktualizowany 5 lat, 5 miesięcy temu przez
Niebieskookaa.
- AutorWpisy
- 4 grudnia 2009 o 17:35 #112879
Uuu, to faktycznie niefajne. W takim razie zmykaj do lekarza po recepty na jakies dobre lekarstwa ;> 🙂
7 grudnia 2009 o 12:13 #112880No włażnie mam taki zamiar bo jeżli chodzi o kwestie zdrowotne to lepiej zaufać lekarzowi!
9 grudnia 2009 o 19:12 #112881czosnek i miód są najlepszymi lekami
ja niestety teraz nie mogę ostatnio jeżć czosnku, ale miód sprawdza się znakomicie, wystarczy słodzić nim każdą herbatę i nic Was niedopadnie, chyba że już się coż przyplątało to polecam zwiększyć dawkę
zainteresowanych odsyłam do lektury nt. apiterapii
i zdrówka życzę!12 grudnia 2009 o 22:23 #112882Ja ostatnio polegam na samym miodzie, bo ani gożcić sie przy cebuli ani specjalnie przy czosnku nie mam za bardzo czasu. I cytrynke czasem mi sie zdarza do herbaty dodoac- rewelacja. ^^
14 grudnia 2009 o 20:26 #112883ja ostatnio działałam, że super działa srebro koloidalne, można kupić w aptece i sklepach zielarskich, i ponoć zabija nawet wirusa żwińskiej grypy.
14 grudnia 2009 o 20:41 #112884Jest bardzo skuteczne. Jeżli się tym bardziej interesujesz to wejdź na http://www.srebrokoloidalne.eu Jest tam też sporo najnowszych wiadomożci o grypie. Podobno na razie się uspokoiła ale ma wrócić na przełomie stycznia i lutego. Mam nadzieję, że mi to nie popsuje ferii 🙁
15 grudnia 2009 o 16:29 #112885A ja tam nie wierze w dzialanie tego srebra, troche o tym poczytalam, ale nie jestem przekonana. Zostane przy tradycyjnym antybiotyku w tabletkach, lecze sie tak cale zycie i jestem bardzo zadowolona.
16 grudnia 2009 o 13:45 #112886zapraszam na ******************
omawiamy rożnego typu choroby i metody ich leczenia, słuchamy porad lekarzy, wymieniamy się dożwiadczeniami18 grudnia 2009 o 07:17 #112887Mnie mama przypomniała czasy dzieciństwa i zrobiła mi syrop z cebuli, który piłam jak byłam mała i zaczynałam pokasływać, teraz też go stosuję i czuję że moja odpornożć naprawdę się wzmacnia
18 grudnia 2009 o 11:25 #112888Dawno nie pilam tego syropku, ale wydaje mi sie, ze o ile 'za mlodu’ xD zawsze mi pomagal, to tym razem nie dalby rady. Fatalnie sie czuje, glowa mnie boli, mam goraczke, katar cieknie z nosa,a na dworze -14st. I jak tu sie do lekarza w taki dzien wybrac? No nic, zaraz ide, chyba kolejny antybiotyk sie kroi. Ja nie wiem…
19 grudnia 2009 o 13:56 #112889Nie mówię że taki syrop ma nas postawić na nogi ale na wzmocnienie warto go popijać, jednak jeżli czujemy że naprawdę zaczyna nas łamać choroba to jak najbardziej należy pójżć do lekarza i już w ostatecznożci poprosić o przepisanie antybiotyków!
21 grudnia 2009 o 15:18 #112890Ciepła herbatka z miodem i cytryną, jak dla mnie niezawodna profilaktyka od lat
21 grudnia 2009 o 18:31 #112891U nas od zawsze na poprawienie odpornożci braliżmy tran. Obecnie nawet dzieci z chęcią go piją ponieważ kupuję tran gal o aromacie cytrynowym.
Aby nie przedobrzyć najlepiej pić tran w okresie jesienno-zimowym.21 grudnia 2009 o 21:16 #112892Starym i sprawdzonym lekiem jest też wyciąg z jeżówki. Pomagają tez herbatki rozgrzewajace z dodatkiem cynamonu (kora) i goździków i imbiru. Mozna dosłodzic sokiem z malin.
22 grudnia 2009 o 07:51 #112893Ciepłe mleko, odrobina miodu i imbir to mikstura zarówno mocno reozgrzewająca w czasie zimy jak i uodparniająca!
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

