- Ten temat ma 70 odpowiedzi, 13 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 18 lat, 8 miesięcy temu przez
piotr.
- AutorWpisy
- 21 września 2007 o 13:20 #83871
wiesz, psychologowie ewolucyjni na wszystko mają gotową odpowiedź, ale dożwiadczenie pokazuje, że w stosunku do człowieka teorie się nijak mają do rzeczywistożci. Może i jestem uprzedzona, ale zawsze socjobiologia (i jej siostrzane nauki) wydawała mi się mało żcisła i trochę wydumana.
21 września 2007 o 15:32 #83872Myżlę, że nie ma reguły na to, kto czężciej zdradza. Badania wykazują, że to mężczyzni, ale z czasem to się zmienia.
Zgodzę się, że kobieta ma instynkt macierzyński, więc potrzebuje jednego partnera, który zapewni wszystko jej i potomstwu. Ale to nie znaczy, że kobieta nie jest zdolna do zdrady. Moim zdaniem to nie płeć o tym decyduje ani geny, tylko poszczególny człowiek.21 września 2007 o 15:50 #83873a o tym jacy sa poszczegolni ludzie decyduja GENY.
21 września 2007 o 15:59 #83874to prawda, a wiara w to, że jesteżmy „kowalami swojego losu” i mamy wielki wpływ na własny charakter zakrawa na arogancję i egocentryzm
21 września 2007 o 19:56 #83875@parvati wrote:
a o tym jacy sa poszczegolni ludzie decyduja GENY.
Żadne geny o tym nie decydują!
To są teorie z drugiej połowy XIX wieku. Szkoła antropologiczna na czele z C. Lombrosso wychodziła włażnie z takiego błędnego założenia, w tym przypadku chodziło o przestępcę, który był „obciążony dziedzicznie popędem do zbrodni”- 40% jest przestępcami urodzonymi wg niego.
Analogicznie: nie można twierdzić, iż ten kto pochodzi z patalogicznej rodziny, stworzy następną patologię. Czy dziecko z rozbitego małżeństwa, ZAWSZE rozbije swoją rodzinę?Bo to ma w genach? Jedna wielka bzdura!
22 września 2007 o 08:12 #83876:))))))))
poczytaj moze dwakinsa:)))
oczywiscie…DNA nic nie znaczy:)))
w dyskusje sie nie wdaje. jesli ktos uwaza, ze ZADNE GENY nie decyduja o tym, jaki jest czlowiek, to niestety…brakuje mu nieco wiedzy z zakresu liceum.
22 września 2007 o 08:30 #83877@parvati wrote:
w dyskusje sie nie wdaje. jesli ktos uwaza, ze ZADNE GENY nie decyduja o tym, jaki jest czlowiek, to niestety…brakuje mu nieco wiedzy z zakresu liceum.
po co mamy my coż wiedzieć skoro Ty wszystko wiesz.. 😕
22 września 2007 o 08:34 #83878otoz to: po co sie czegos uczyc, skoro ktos juz to umie:))
moj osmioletni brat raz na jakis czas uzywa tego argumentu, gdy ie chce mu sie odrabiac lekcji.
poprawilyscie mi humor przed osmiogodzinnym dniem pracy.
pozdrawiam 😆
22 września 2007 o 08:45 #83879😕 😕 ehh…
22 września 2007 o 09:30 #83880tyle ze zakladajac, ze chemia mozgu rowniez steruja geny…za wolna wole tez nie odpowiadamy sami:)
22 września 2007 o 14:49 #83881mój były mówił, ze jest „babiarzem” i ma to po dziadku hehe!
a tak naprawde to w jego przypadku kwestia tego co sobie wmawial i w co wierzył.ale był zaje….22 września 2007 o 17:44 #83882Dla mnie to tylko wymówki.
22 września 2007 o 19:08 #83883Uważam, że to są cechy raczej nabyte. Zaliczyć je można do przyzwyczajeń.
22 września 2007 o 19:55 #83884Czyli rozumując tak jak Parvati, mozemy powiedzieć, że regułą jest, że ten, który zdradził, zdradził dlatego, bo miał to w genach. To teraz wiadomo na co zwalić. 😀 Nie umiem zapanować nad swoją „zdradziecką naturą”- zdradę mam we krwi? 😉
22 września 2007 o 20:00 #83885To by było pójżcie na łatwizne, takie tłumaczenie.
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

