- Ten temat ma 69 odpowiedzi, 30 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 16 lat, 8 miesięcy temu przez
Blk.
- AutorWpisy
- 23 lutego 2009 o 23:07 #66898
@magdaa14 wrote:
Ekstremalnie męczący sport… mysie naczyń :/ A tak poważnie… w ubiegłym roku 3 razy skoczyłam z instruktorem ze spadochronem. Jak na razie sama się jeszcze nie zdecydowałam 🙂 Przeżycie niesamowite…
Sam bym spróbował ale JESZCZE nie nadarzyła się okazja 😛 Ale póki co bardziej przyziemne (powiedzmy:P) sporty: Snoboard, deska 🙂
3 marca 2009 o 20:24 #66899To co za problem 😉
No takie sporty to moim zdaniem coż więcej niż tylko bieganie, czy kopanie piłki. Wchodzi tutaj element pokonania strachu i często uporania się z bólem.
20 marca 2009 o 13:22 #66900paintball 🙂
25 marca 2009 o 00:03 #66901a jak ocenicie to:D
25 marca 2009 o 13:08 #66902parkour? zawsze podziwiałam takich ludzi.
26 kwietnia 2009 o 14:38 #66903taaa. sex- bywa bardzo extremalnie-szczegolnei jak wpadaja rodzice
30 kwietnia 2009 o 16:27 #66904wspinaczka gorska, paintball, ranne wstawanie…;P stanie w kilometrowych kolejkach w sklepie;D
5 maja 2009 o 13:11 #66905😉 wspinaczka, quady, paintball(siniaki są pamiątką ;p), zorbing -the best na terenach górskich, a teraz szykuje się na skok ze spadochronem 😀 opisze przeżycia jak juz będę na ziemi:) a swoją droga poranne wstawanie z pewnożcią można zaliczyć do sportów ekstremalnych tankian00:D
5 maja 2009 o 18:36 #66906dokladnie a najlepszym treningem jest bieganie do pracy codziennie ;D
5 maja 2009 o 21:23 #66907Najgorsze jest wracanie do treningów po przerwie. Przyzwyczaić się do siniaków na nogach od deskorolki, zakwasów, albo bólu stawów:P No emocje z tym związane jednak motywują 🙂 Powoli wracam do formy:)
6 maja 2009 o 18:37 #66908FEnris znam ten bol…kolezanka jezdzi zawodowo crossem i widze jakie ma optarcia i stlucznia…najgorzej jest sie przestawic po zimie…
a nagorzej jest zrzucic troche cialka;P7 maja 2009 o 20:23 #66909No ja nie mam problemu z zrzucaniem ciałka, w zasadzie to wręcz odwrotnie 😛 Ale to zupełnie inna bajka xD Jeszcze czasami trzeba mocno powalczyć z leniem, żeby wyjżć się poruszać 😛
7 maja 2009 o 20:27 #66910jak bylem mlodszy to deskorolka, wspinaczka na sciankach i skalkach, paintball
fajna sprawa, bardzo lubie sporty ekstremalne ale nie przebija one mojego umilowania koszykowki ;p11 maja 2009 o 14:44 #66911no widzisz ja mam na odwrot kiedys trenowalam koszykowke a teraz paintball i wspinaczka;D
11 maja 2009 o 22:54 #66912W sobotę miałem okazję pierwszy raz pobawić się w paintball. Frajda spoko, szczególnie przy dobrej ekipie. ślady wojenne dopiero zaczynają się goić:P Sport trochę drogi, ale myżlę nad ASG :>
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

