- Ten temat ma 59 odpowiedzi, 23 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 12 lat, 2 miesiące temu przez
Karolcia82.
- AutorWpisy
- 18 sierpnia 2010 o 19:41 #7095
Czy macie swoje ulubione wino? Polećcie!
Wklejcie zdjęcie, nazwę, cenę i najlepiej napiszcie do czego najlepiej smakuje 🙂19 sierpnia 2010 o 19:38 #177260Białe, czerwone, różowe???
Półsłodkie to najczężciej do deserów prawda?
20 sierpnia 2010 o 14:36 #177261tu jest cały opis -> jakie wino do czego i w jakiej temperaturze należy podawać -> http://www.jpchenet.com/envies-pl.html
23 sierpnia 2010 o 11:48 #177262najbardziej lubię białe i różowe, półsłodkie lub półwytrawne…
z białym robię drinki 😉 i to nie jest żadna profanacja, jak twierdzą niektórzy 😛 białe wino z lodem, spritem i cytryną jest pyszne 😀
ostatnio kupiłam j.p. chenet, podobała mi się butelka i miała ładnie wyglądać na półce, ale okazało się bardzo dobrym winem, no i drogie też nie jest 20pare złotych
23 sierpnia 2010 o 15:23 #177263Chateau de Jabol ,rocznik bieżący z papierówek
23 sierpnia 2010 o 23:51 #177264@izaczek wrote:
Kowal, to Ty nawet po francusku umiesz?
Maturę ustną zdawałem nawet 😉
@izaczek wrote:
i winko sam robisz? 😉 ulala..
nie mogę się wychylać ,bo delikatesy opróżnią i papierówki zetną 😉
24 sierpnia 2010 o 07:32 #177265albo wino marki „Wino”… mdłożci mam na samą myżl, wolę dorzucić te 15 zł i kupić coż lepszego 😛
24 sierpnia 2010 o 07:35 #177266Ja dożć rzadko piję wino, wolę piwko 😉 Ostatnio dobra Łomża niepasteryzowana się pojawiła w sklepach (w małych buteleczkach). Ale jak już wino to do posiłku. Te j.p. chenet spróbuję pewnie przy najbliższej okazji, ale najlepiej kojarzy mi się „columbus” z Lidla, który zawsze zabierało się na rejsy, bo dobre i tanie 😛
25 sierpnia 2010 o 11:28 #177267a propos wina do posiłku, zna się ktoż na tym jakie wino do czego pasuje?
ale nie tylko o kolory pytam, bo to akurat mniej więcej wiem, ale może ktoż wie tak bardziej szczegółowo?26 sierpnia 2010 o 10:55 #177268jakoż ominęłam wzrokiem ten cytat 😉
a co z kieliszkami? jakie do jakiego wina, żeby gafy nie strzelić? słyszałam, że do czerwonego mają krótszą nóżkę, ale co poza tym?14 września 2010 o 10:41 #177269Białe, wytrawne, jesli chodzi o markę to nie mam ulubionej, ale nie przepadam, za winami z Francji, wolę Nowy świat i wina australijskie.
14 września 2010 o 11:07 #177270Z winami mam problem. Nie lubię ich pić, chociaż ktoż o moim statusie społecznym powinien to robić. Znam natomiast cały ten cyrk, o przepraszam: ceremoniał, który towarzyszy piciu takich trunków. Potrafię otworzyć butelkę (uprzednio przyjrzawszy się etykietce). Następnie nalać, nie rozlewając ani kropli, do kieliszka. Wykonać kilka zamieszań – by uwolnić aromat. Potem wdech i zamknąć oczy. W końcu wziąć łyk, przytrzymać i fachowo zabełtać w ustach. Przełknąć. Na sam koniec strzelam błyskotliwą uwagą: rocznik dobry, tylko winogrona zbyt późno zebrane 😆
14 września 2010 o 14:50 #17727120 września 2010 o 18:11 #177272ja lubie czerwone wytrawne, cabernet sauvignon, najchetniej chilijskie
4 października 2010 o 19:23 #177273@raptor wrote:
Z winami mam problem. Nie lubię ich pić, chociaż ktoż o moim statusie społecznym powinien to robić. Znam natomiast cały ten cyrk, o przepraszam: ceremoniał, który towarzyszy piciu takich trunków. Potrafię otworzyć butelkę (uprzednio przyjrzawszy się etykietce). Następnie nalać, nie rozlewając ani kropli, do kieliszka. Wykonać kilka zamieszań – by uwolnić aromat. Potem wdech i zamknąć oczy. W końcu wziąć łyk, przytrzymać i fachowo zabełtać w ustach. Przełknąć. Na sam koniec strzelam błyskotliwą uwagą: rocznik dobry, tylko winogrona zbyt późno zebrane 😆
zapomniałeż wspomnieć o muzyce, podobno zmienia ona smak wina 😉
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.


