callipso
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
Hm…chciałam być obiektywna jak tu przyszłam i uwierz, Józiu, uważnie wysłuchuję wszystkiego co mówisz. To co dostrzegam, to seria specyficznych zagrywek, których czasem uczą się dziewczynki na podwórku w szkole, albo laski w gimnazjum. Szczerze powiedziawszy, nie żwiadczą one źle o Tobie-widać, że nawet jeżeli masz kompleksy to potrafisz się kompletnie zablokować na czyjeż komentarze. Z drugiej strony jednak,odrzucasz nie tylko teksty typu 'głupia jesteż’, itp ale również coż wartożciowego, co mogłoby sprowokować ciekawą dyskusję między Toba a tym kimż. Mam wrażenie, że strasznie się bronisz, a może lepiej otworzyć się na rozmowe?
Parvati nie chodzi o to, ze rozmowa może was uleczyć, ale że konsekwencje rozmowy mogą na to wpłynąć. Nie rozumiem, dlaczego ignorujesz swojego partnera-mu nalezą się wyjasnienia, i to nie błahe i przekazane pokrętną drogą, ale bezposrednie i konkretne. Nie, nie wyjdzie na to samo jak powiesz, że masz infekcje. Na cokolwiek jesteż chora, on też mógł to złapać. Nawet kiedy nie było objawów widocznych. ten przykład z seksem analnym, który podalaż jest nieadekwatny, bo nie ma wplywu na zdrowie obu partnerów, natomiast grzybica czy jakakolwiek choroba narządów rozrodczych ma.
Ja bym odradzała proponowanych sposobów, bo seks nie polega na tym, ze co ja tobie to ty mnie-w kochających się związkach często polegamy na bezinteresownożci. Mówiłaż m o tym, że chciałabyż, żeby Cię tak pieżcił? Moze on nie wie, że tego chcesz, może jego poprzednie partnerki tego nie lubiły i teraz się zraził.
rozmawialiżcie o sposobach rozmowy samej w sobie? może do niego nie dociera sposób, w jaki starasz się walczyć o swoje prawa?
- AutorWpisy

