czekoladka
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
hahahahaha 😆 ja zawsze leje na wspomnienie o tym jak się czasem bzykaliżmy z moim eks na kozetce u jego mamy w gabinecie:)Jego mama jest wziętym psychiatrą, a że ma gabinet w domu to czasami z niego korzystaliżmy w konkretny sposób:)Kiedyż zostawiłam tam pończochę,nie mogliżmy jej za c*****ę znaleźć…ciekawe czy znalazł któryż z pacjentów mojej niedoszłej teżciowej hihihihi:)pozdrowionka
Ewka powiem Ci,że ja miałam podobny problem po odstawieniu tabletek.Zażywałam chyba przez 3 lata diane 35.Po odstawieniu niby wszystko było ok,nawet moje koleżanki dziwiły się ,że nic się ze mną dziwnego nie dzieje.Do czasu…. jakież 4 miesiące po odstawieniu działy się ze mną takie jaja,że od zmysłów odchodziłam!!Okresu nie miałam przez ponad 2 miesiące,potem dostałam na 2 dni i znów ponad 2 miesiące przerwy.Nie pamiętam ile przez ten czas zrobiłam testów ciążowych..Poza tym przed braniem tabletek miałam problemy z cerą,podczas brania moja cera była wprost idealna,zero wyprysków,zaczerwienień.A teraz…nie wiem co się dzieje,od jakichż 2 miesięcy mam ciągle wysypkę na twarzy,plecach i dekolcie, która nie chce dosłownie po NICZYM schodzić.Myżlicie,że to może być efektem odstawienia tabletek mimo,że odstawiłam je prawie pół roku temu???
Dziewczyny, dla mnie ,,Lejdis” to najlepszy sposób na poprawę humoru!!!Idę na niego za każdym razem kiedy mam doła,byłam już chyba 5 razy,za każdym razem w innym towarzystwie i za każdym razem tak samo lałam!!!Osobiżcie bardzo mi się podoba,i polecam na nudne niedzielne popołudnie.Najbardziej żmieszy mnie Gożka (Iza Kuna), widziałam tą aktorkę może raptem parę razy w jakichż serialowych epizodach i nie wiedziałam,że tak super odnajdzie sie w roli komediowej:)))Polecam:)) 😆 😆
Kochana!
Byłam w identycznej sytuacji!Męczyłam się w związku na odległożć,skreżlałam dni w kalendarzu do jego przyjazdu….Byłam cholernie zazdrosna(mój facet był cholernie przystojny i miał coż co bardzo przyciągało kobiety) ale nie mogłam tego pokazywać bo zawsze powtarzał,że szybko sobie poradzi z moją zazdrożcią.Robiłam wszystko co mogłam,żeby utrzymać ten związek i wiem że Ty napewno też flaki z siebie wypruwasz aby działo się między wami dobrze.
Niestety…. posypało nam się wszystko-twierdzi że nie z powodu innej kobiety,ja dostałam depresji i nikomu nie umiałam zaufać. Niedawno dałam mu jeszcze jedną szansę,wydawało mi się że wszystko będzie ok…niestety-wczoraj znalazłam jego zdjęcia z jakąż dziewczyną 😥
Tak więc…nie wierzę w związki na odległożć 🙁 jeżli możesz to pakuj się i jedź za nim,i nie daj sobie wmawiać że wydziwiasz z zazdrożcią-masz prawo się denerwować skoro dzieli was taka odległożć!!
Co do zaistniałej sytuacji z innym facetem to ciezko doradzić,musisz wiedzieć na co Ci sumienie pozwala… Trzymaj się:)- AutorWpisy

