Zgadzam się z polin. Moja koleżanka także choruje na łuszczycę i faktycznie musi uważać na wszystko. Ciągle jest na niskokalorycznej diecie, nie pije alkoholu, nie pali… Naciera także miejsca zmienione chorobowo różnymi mażciami z ziół. Bardzo ważna jest tu więc profilaktyka, aby stan się nie pogarszał.