pokahontaz

Odpowiedź forum utworzona

Wyświetlanie 15 wpisów - od 76 do 90 (z 92 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • w odpowiedzi na: Instynkt macierzyński;) #27982
    pokahontaz
    Członek
    • Tematów: 8
    • Odp.: 102
    • Zapaleniec

    Dzieci są słodkie, ale oczywiżcie nie można tylko tak tego postrzegać. Trzeba nim podporządkować CAŁY żwiat,a większożć widzi tylko te fajne malutkie stworzonka i taaaakie słodkie małe ciuszki. Dopiero po paru nieprzespanych nocach takie młode mamy widzą minusy, że tak powiem. A raczej dochodzą do wniosku, że chociaż dziecię słodkie, to mogły jeszcze bardziej dojrzeć, bo nie wiedziały, że tak trudno będzie…
    Dlatego ja, mając 20 lat myżli o dziecku nie traktuję poważnie, bo wiem, że jeżli zdecyduje się np. za 10 lat, to nic się nie stanie, lepiej za 10 lat, niż teraz bynajmniej w moim przypadku…

    w odpowiedzi na: wyprowadzka od rodziców… #28103
    pokahontaz
    Członek
    • Tematów: 8
    • Odp.: 102
    • Zapaleniec

    Kurde, wiecie co? Ja od października miałam zacząć studia w Toruniu, zaoczne i znaleźć sobie pracę i tam mieszkać. A wyprowadziłam się po ok. 2 tygodniach! Mieszkałam z dobrą koleżanką z liceum, ona dostała się na dzienną matematykę. Kiedy ja pierwszy raz przyjechałam do Torunia, na pierwszy zjazd, ona włażnie wracała na weekend do domu… Wiecie co? Okropnie się zestresowałam pierwszy raz w Toruniu i od razu na tak długo- no praktycznie gdybym znalazła pracę, to byłby mój dom,a rodziców bym tylko odwiedzała. Prawda jest taka, że wystraszyłam się tego okropnie, na dodatek koleżanka okazała się wredną gnidą, bo nawet nie siadała ze mną w kuchni, żeby razem zjeżć, tylko wychodziła do pokoju. Moja mama jest moja najlepszą przyjaciółką, wie o wszystkich sekretach, mój tata pracuje w delegacji i wraca tylko na weekendy. W ten sposób mama została sama w domu, a ja sama w tym pieprzonym Toruniu. Ok, powiecie, że za szybko się poddałam, ale kochani, ja nie mogłam wytrzymać tam psychicznie, do nikogo się odezwać, a na dodatek w jeszcze jednym temacie zakręciłam, ale od początku: Moim marzeniem była dzienna psychologia, lub socjologia. Kiedy były terminy przyjęć-bodaj do 15 lipca na dzienne, ja papierów nie złożyłam, po prostu mama stwierdziła, że nie będzie miała mnie za co utrzymać! Zrozumiałam to i z żalem pożegnałam się z marzeniami i wybrałam jakąż szkołę w pobliżu domu. Aż tu nagle dzwoni do mnie 5 wrzeżnia koleżanka, że ma w Toruniu załatwione mieszkanie od znajomych za 220 zł, więc na nas dwie to po 110 zł! Podsunęła mi pomysł, żebym może zdecydowała się na studia zaoczne i szukała pracy! No a koniec terminów na zaoczne upływał…7 wrzeżnia. Miałam 2 dni, żeby zmienić decyzję- żeby jednak spełnić marzenia o Toruniu! Termin składania papierów na większożci kierunków minął, zostało już tylko kilka: chemia, astronomia, administracja i… filologia polska. Zgadnijcie, co zrobiłam? Złożyłam papiery na filologię i się dostałam! A wiecie, jak sobie tłumaczyłam ten wybór? Że zawsze byłam dobra z polaka i że mi się przyda! No więc, kiedy tak siedziałam sama w mieszkaniu i tęskniłam za mamą, za chłopakiem, kiedy koleżaneczka wychodziła do drugiego pokoju, zapytałam sama siebie: co ja włażciwie robię na tym kierunku? Najpierw zrezygnowałam z mieszkania- wróciłam do domu, miałam dojeżdżać (chociaż mam 120 km do Torunia, ale przecież to tylko weekendy), potem zrezygnowałam ze szkoły. Od tej pory siedzę w domu, nie znalazłam pracy, od lutego zaczynam staż, a od października mam drugie podejżcie na studia i duuuużo czasu, żeby wszystko przemyżleć. Wpadłam w deprechę i za nic na żwiecie nie chcę się teraz wyprowadzć z domu. Z resztą mam 20 lat…

    w odpowiedzi na: Miłożc na CAŁE życie??? #27784
    pokahontaz
    Członek
    • Tematów: 8
    • Odp.: 102
    • Zapaleniec

    A jak jest u reszty forumowiczów? Bardzo proszę o posty, to mi wiele daje…

    w odpowiedzi na: Problem z pieniędzmi #27772
    pokahontaz
    Członek
    • Tematów: 8
    • Odp.: 102
    • Zapaleniec

    Jesli umiesz robic makijaż, to sprawa załatwiona, wystarczy, jak się wżród znajomych zareklamujesz! Bierz jakies 15 zł od osoby i zawsze coż! Albo nagrywaj płyty z piosenkami i małym dzieciakom 10-13 lat sprzedawaj, po 5 zł! Albo zaopiekuj sie dzieckiem sąsiadki czy coż. Hmmmm, zastanówmy się… Może zrezygnuj z wyjżcia w Sylwka???(żartuję, co to, to nie!)
    Sprzedaj książki, albo wymyżl, że są Ci jeszcze jakież potrzebne i zawsze, grosik do grosika, z każdego pomysłu korzystając, coż uzbierasz! Życzę powodzenia!

    w odpowiedzi na: Problem z pieniędzmi #27770
    pokahontaz
    Członek
    • Tematów: 8
    • Odp.: 102
    • Zapaleniec

    Może zrób jakąż biżuterię z koralików- one kosztują grosze w pasmanterii, a to na pewno zadziała, nie trzeba mieć specjalnych zdolnosci. A tak włażciwie to o jakiej sumce rozmawiamy???
    Może jakież korepetycje, może giełda, a może po prostu pożyczka od znajomych lub kochanej babci??? Pozdrówki, będzie ok! 😆

    w odpowiedzi na: jak wam sie dziewczyny podobam?? #27147
    pokahontaz
    Członek
    • Tematów: 8
    • Odp.: 102
    • Zapaleniec

    A mi się nie podobasz. No oczywiżcie chodzi o zewnętrzny wygląd, choć buźkę masz miłą. Ale brawa brawa za odwagę!

    w odpowiedzi na: Wiek forumowiczek… (i tych płci męskiej tez ;P ) #23845
    pokahontaz
    Członek
    • Tematów: 8
    • Odp.: 102
    • Zapaleniec

    Ja od 26 kwietnia mam 19, ale za chwilę Sylwester i ot tak bez mojej wielkiej ekstazy zostanę 20-tką… Ale powiedzcie, że 20 jest mieć lepiej, niż 19! Pocieszcie mnie, buuu…

    w odpowiedzi na: Problem z pieniędzmi #27768
    pokahontaz
    Członek
    • Tematów: 8
    • Odp.: 102
    • Zapaleniec

    A może sprzedaj coż swojego? Nie wiem, może masz kolekcje pluszaków, albo obrzydliwe złote kolczyki, których i tak nie nosisz? No i jeszcze jest stary, sprawdzony sposób z fikcyjna wycieczka szkolną, tyle tylko że rodzicom oddasz ich własne pieniądze, które oni nieżwiadomie przeznacza na Twoja wycieczkę? 😈

    w odpowiedzi na: Miłożc na CAŁE życie??? #27783
    pokahontaz
    Członek
    • Tematów: 8
    • Odp.: 102
    • Zapaleniec

    Kobieto, przywróciłaż mi wiarę we wszystko! Daj mi swój adres, a przeżlę Ci kwiaty Ekspresem Polskim, bo Poczta może znów strajkuje i co to by było, gdyby nie doszły do tak mądrego człowieka! Hołd dla Ciebie! A może napiszesz do mnie na meila coż o sobie, bo normalnie wierzę, że jesteż wyjątkowym człowiekiem, a ja mam do takich szczężcie?

    A reszta niech pisze, niech pisze, jak to jest wedle nich! 😀

    w odpowiedzi na: Czy my mamy dzieci??? #13840
    pokahontaz
    Członek
    • Tematów: 8
    • Odp.: 102
    • Zapaleniec

    A ja mam 19 lat i nie mam dzieci- dziwne, co? He he! Na razie to ja się czuje dzieckiem, a że chcę być idealną mamusią, to muszę poczekać, aż odezwie się we mnie ten magiczny instynkt pieluchomanii 😆

    w odpowiedzi na: jaka jest rzeczywistosc? #26980
    pokahontaz
    Członek
    • Tematów: 8
    • Odp.: 102
    • Zapaleniec

    Boże, ja też często się zastanawiam, czy ja żyję złudzeniami? Wyobrażam sobie, jak pięknie będzie z Marcinem… Ale czy tak będzie, czy ze złudzeń obudzi mnie jakiż zimny prysznic?
    Może będzie dobrze? Chociaż nie mieszkamy razem, cały, calutki czas spędzamy ze sobą, jak nie u Niego, to u mnie, wszystko jest już tak, jakbyżmy byli po żlubie, jest wspaniale, ale czy jeżli będziemy już tak „formalnie” razem, to może ulec całkowitej zmianie?
    A czy Ty ze swoim facetem, przed waszym zamieszkaniem, dużo czasu spędzaliżcie razem, czy dawaliżcie sobie dużą przestrzeń swobody? Ja z Marcinkiem spędzamy czas razem, bo jesteżmy najlepszymi przyjaciółmi i wszystko najbardziej lubimy robić razem- lepić uszka na żwięta, myć samochód, jeździć na zakupy.
    A jak to jet u Ciebie?
    Może Twój chłopak musi przywyknąć, że nie jest już sam ze sobą i swoimi potrzebami, ale oczywiżcie musisz z nim porozmawiać!!!
    A co myżlisz o mojej sytuacji? Też żyję złudzeniami??? Pozdrawiam 😉

    w odpowiedzi na: wybaczyłybyżcie? #26725
    pokahontaz
    Członek
    • Tematów: 8
    • Odp.: 102
    • Zapaleniec

    Dziewczyno, czas już przestać żyć złudzeniami, bo nie patrzysz na to trzeźwo, to jest więcej, niż pewne! Daj sobie z nim spokój! Jak możesz mu wierzyć, że on z nią, np. nie sypia? Nawet gdyby był w Polsce, dałoby się to ukryć, nie mówiąc o takiej odległożci… Jasne, że nie chce Cie stracić, przecież jesteż jego wygodnym wyjżciem nr 2. Przepraszam, że tak dosadnie, ale dziewczyno kochana, im wczeżniej zrezygnujesz, tym lepiej dla Ciebie! Przecież jeżli tamta go zostawi, to zawsze Ty zostaniesz- od biedy dobre widocznie dla niego i to! A jeżli nie wyjdzie z Tobą, to ma tamtą! NIE NIE NIE i jeszcze raz NIE! A to drań, chętnie dałabym mu w zęby! Mówię Ci, nie bądź głupia!

    w odpowiedzi na: jakie sa wasze marzenia??? #21982
    pokahontaz
    Członek
    • Tematów: 8
    • Odp.: 102
    • Zapaleniec

    Upsss, dwa razy mi się wysłało…
    🙄

    w odpowiedzi na: jakie sa wasze marzenia??? #21981
    pokahontaz
    Członek
    • Tematów: 8
    • Odp.: 102
    • Zapaleniec

    A ja bym chciała zawsze mieć 19 lat… Strasznie boje się dorosłożci, bo wtedy fajne jest tylko zarabianie pieniędzy i spełnianie zachcianek typu: nowy mp3 itd. Cudowny związek przeraża się w małżeństwo, dochodzi do rutyny itd. ach, szkoda gadać, a z reszta miało być o marzeniach…
    No to chciałabym, aby związek z moim Marcinem zawsze był taki piękny, jak jest…
    A najbardziej to chciałabym mieszkać z moja mamą, kurde, czasem to mi wstyd, bo wszyscy marzą o swoim mieszkaniu, a ja tak nie cierpię samotnożci w 4 żcianach… A wy???

    w odpowiedzi na: jakie sa wasze marzenia??? #21980
    pokahontaz
    Członek
    • Tematów: 8
    • Odp.: 102
    • Zapaleniec

    A ja bym chciała zawsze mieć 19 lat… Strasznie boje się dorosłożci, bo wtedy fajne jest tylko zarabianie pieniędzy i spełnianie zachcianek typu: nowy mp3 itd. Cudowny związek przeraża się w małżeństwo, dochodzi do rutyny itd. ach, szkoda gadać, a z reszta miało być o marzeniach…
    No to chciałabym, aby związek z moim Marcinem zawsze był taki piękny, jak jest…
    A najbardziej to chciałabym mieszkać z moja mamą, kurde, czasem to mi wstyd, bo wszyscy marzą o swoim mieszkaniu, a ja tak nie cierpię samotnożci w 4 żcianach… A wy???

Wyświetlanie 15 wpisów - od 76 do 90 (z 92 w sumie)
Przewiń na górę