rmaciej1983
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
Odpowiedz: „widzisz, ja też jestem w ubranu jakiegoż pana”. A jeżli robisz swojemu dziecku wodę z mózgu, to sama jesteż sobie winna.
Powiedz szczerze. Robisz za mamusię, czy za tatusia?
Mógłbym sobie na męską spódnicę pozwolić, gdybym miał więcej kasy. To, że męskie spódnice nie są tak dostępne jak damskie spodnie to nie moja wina. Zatem nie mów, że powinienem się leczyć, bo radzę sobie jak mogę.
A jeżli twoje dziecko kiedyż mnie spotka, to pozna jaka jest prawda i jak je okłamuje „dobra” mamusia. Czy może tatuż? Skoro nosi spodnie.@xyz wrote:
z tego co widze z twarzy to raczej mezczyzna jestes. jesli przebierasz sie w ciuszki dla kobiet ok. ale rob to w domu a nie na ulicy. ide z dzieckiem i dziecko pyta mamo to byla pani czy pan – co mam odpowiedziec?
No, że pan. A co niby? A ile to kobiet przebiera swoje córki za chłopczyków? Sam widziałem. A raz taka przebrana za chłopczyka córeczka pytała swojej mamy dlaczego noszę „stukające buty”.
Nie róbcie dzieciom wody z mózgu.
Nie odpowiedziałaż mi na pytanie. Czy ty chodzisz tylko w spódnicach? I czy namawiasz inne kobiety, żeby także nie nosiły męskich ciuszków? I jak reagują na to twoje namawianie koleżanki?Cytat: „mezczyzna powinien byc mezczyzna a kobieta kobieta”
Rozumiem więc, że ty zawsze nosisz spodnie, nigdy nie założyłaż glanów ani krawata.
Wam w spodniach tak jak mi w spódnicy, więc ja uważam, że nic szokującego w tym nie ma.
Do Malinka:
Wbrew naturze? A kim ty jesteż, żeby oceniać co jest naturalne, a co nie? Bogiem? Niezły masz tupet.Ale dziękuję za komplement. Może zapiszę sobie do pamiętnika, gdyż bezinteresowne komplementy to rzadkożć w dzisiejszych burzliwych czasach :lol:.
Nie ma czego. Od przodu widać, że krzywe. Spodnie i spódnice powinienem mieć za kolano. A i odważny nie jestem.
Zawsze chodzę w szpilkach. Tzn. prawie zawsze. Tylko czasem nie bardzo wychodzi mi dobranie reszty ubrania do takich butów.
Noszę raczej obcisłe i krótkie rzeczy. Takie chyba najlepiej są dopasowane.
Gorzej z poruszaniem się. Widziałem w szybach, że niezły ze mnie sztywniak. Cóż… Chyba już taki zostanę.
A to zdjęcie zrobione w sklepie:
Trochę hardcore. Przeważnie tak nie wyglądam.
@maljoanna wrote:
Nie rozumiem moze jestem tępa, nie wiem na jaki temat mam sie wypowiedzieć,na temat faceta w szpilkach?
W jakim celu te fotki są umieszczone?No na temat wyglądu oczywiżcie. Bo na temat psychiki się nie da patrząc na czyjąż fotkę. Czy gdyby np. wasze chłopaki, wasi znajomi podobnie wyglądali, to byżcie coż delikatnie zasugerowały? Jeżli tak, to może jakaż konstruktywna krytyka? „Powiem tylko…. brrrrr….” to chyba zbyt ogólne sformułowanie.
Wiem co teraz będzie.A ja znam co najmniej jednego faceta, który do sandałów zakłada grube skarpety. I te skarpety potem tak z tych sandałów przodem wychodzą. Hehe.
Ale jeżli rajstopy są do 30 den, to chyba nie wygląda aż tak masakrycznie?No dobrze. Chcą nosić tylko spodnie, ale nie wszyscy. A jak ktoż nie chce, to jest wyzywany od pedałów.
W Niemczech czy Anglii są sklepy, gdzie można kupić męskie spódnice.Hahaha. O rany. Ale wy macie problemy :lol:. To go spytaj, czy jest kochający inaczej. A kobiety też noszą bransoletki.
Kobieta z „jajami” to twardzielka. Zatem mężczyzna z „cycami” to ktoż niemęski.
- AutorWpisy


