simons_mother
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
powiem wam, że jak już wspomnienia, to raczej wiążę je z zapachami, miejscami, twarzami… a muzyka nie wzbudza jakiż specjalnych emocji w tej kwestii, może dlatego, że jest ona ze mną zawsze i wszędzie i nie jest czymż nadzwyczajnym podczas szczegolnych wydarzeń.
jedyne co to „one” U2 wywołuje na mym ciele gęsią skórkę, nie wiem czemu, a jak widzę jakiż koncert live to jestem cała mokra…
ale nie wiążę tego z żadnym wspomnieniem:)kochana27 doskonale wim co czujesz… już dawno tego nie przeżyłam, ostatnio w sylwestra, ale uwielbiam to. ubóstwiam zapomnieć o bożym żwiecie i po prostu tańczyć. nie ma nic piękniejszego.
nie ważne, czy znam tego kogoż, choć nawet nieraz lepiej jak sie go nie zna to sie czlowiek nie krepuje i nie maartwi, co on jutro o nim pomyżli 😉
fajnie jest tak czasem odreagować i choć nie mam wiele czasu ani okazji na takie wypady, tym bardziek czerpię z tego radożć gdy tylko przytrafi sie jakaż niepowtarzalna okazja na takie zapomnienie!!ja polecam zespoły takie jak nebula, czy alice in chains (szczególnie heaven beside you)
a polska muzyka? ostatnio zasłuchuję się w marii peszek. jej płyta jest kapitalna (miasto ćmy i piepsze cie miasto to moje piosenki)ożmiornica

wielkie piersi
a. marzenie
b. koszmarPLUSA
kochać nieszczęliwie czy szczężliwie niekochać
jastarnia



od wyboru do koloru:)
a ja chciałabym zobaczyć dynamiczne zdjęcie, na przykład z wodą (potoki i te sprawy)nie no, wymiękam…
zatrważający!!!!!
awiator
zaproponuję Wam małe urozmaicenie tej „fascynującej” zabawy 😉
otórz podam teraz dwa hasła, które kojarzą mi się z Waszą ostatnią propozycją, a kolejna z Was wybierze sobie jedno, które bardziej jej odpowiada i poda kolejne dwa, które kojarzą jej się z tym wybranym. rozumiecie.tak więc:
za wiele alkoholu:
a. utrata żwiadomożci
b. niestrawnożćoczywiżcie to tylk prpozycja, więc jeżli Wam się nie spodoba to nie będę już ingerować 😉
pozdrawiam@dagolak wrote:
Dzieci nie powinny mieć dzieci i już.
pozwolę sobie to zinterpretować: czyli w takich wypadkach jesteż za aborcją???
@dagolak wrote:
To zdarza się albo dziewczynom z biednych, patologicznych rodzin, albo z bogatych domów
dziewczyno droga, wybacz że to napiszę, ale skoro tak twierdzisz to gowno wiesz o życiu…
urodziłam syne mając niespełna 19 lat, 5 dni po zdanym ostatnim ustnym egzaminie maturalnym. miałam żwiadomożć konsekwencji moich czynów, wzięłam za nie pełną odpowiedzialnożć…
jak na swój wiek byłam bardziej dojrzała emocjonalnie niż reszta moich rowieżniczek, a ten tor zdarzeń sprawił, że dojrzałam eszcze bardziej w jeszcze bardziej ekspresowym tempie.
nie wiem jak to jest być matką w wieku lat 12, 14, 16, ale wiem, że w sprzyjających warunkach (czytaj: pomoc rodziny, akceptacja żrodowiska, brak dewiacji w społeczeństwie) można sobie porawdzić i żyć normalnie… nie trzeba słuchać uwa tego typu… że pochodzisz z markinesu (któregokolwiek… pamiętajmy, że skrajnożci są co najmniej dwie…)
pozdrawiam wszystkie dzielne kobiety, które pomimo młodego wieku i wielu przeciwnożci postanowiły dać sobie radę i nie pozwoliły się zniszczyć!!! GRATULUJE IM!!!- AutorWpisy







