- Ten temat ma 107 odpowiedzi, 33 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 16 lat, 7 miesięcy temu przez
LaLoLa.
- AutorWpisy
- 12 czerwca 2008 o 06:31 #123511
ja z gumkami mialam do czynienia 2 razy i nigdy wiecej. nie jest to ani komfortowe, ani przyjemne i jakos zle mi sie kojarzy (choc nie wiem dlaczego)..
12 czerwca 2008 o 06:36 #123512Assha ja nie wiem czy to forum jest jeszcze dobrym miejscem to wyrazania swojej opini, zaraz ktos moze na ciebie naskoczyc ze twierdzisz ze gumki sa niekomfortowe, tak jak na mnie 🙂
🙄
12 czerwca 2008 o 06:40 #123513zdążylam zauwazyc, ze z wyrazaniem swojej opinii nalezy zachowac tu wstrzemiezliwosc..
jesli kogos urazi moje zdanie na temat gumek, bardzo Panstwa przepraszam 😆
Malinka, pisz wszytskim „podzielam twoja opinie”, a bedziesz the best 8)
12 czerwca 2008 o 10:49 #123514Oczywiscie Assha podzielam Twoja opinie 🙂 😆
15 czerwca 2008 o 14:44 #123515a ciekawe gdzie ty widziałaż atak?
to co? już własnej opinii nie można wyrazić? która dokładnie czężć mojej wypowiedzi cię ubodła? że inni potrafią uprawiać spontaniczny seks z gumkami? przepraszam, nie wiedziałam że taka wrażliwa jesteż… 🙄
15 czerwca 2008 o 14:53 #123516czyli ze w momencie, w ktorym ktos konczy z hormonami, nie ma juz szans na spontaniczny seks? 😆
to co? cale zycie bedziecie sie szprycowac hormonami?
ja tam nie mam zamiaru do nich wracac po ciazy. spirala tez jak na razie do mnie nie przemawia.
i szczerze watpie, zeby gumki mogly komus przeszkadzac w czerpaniu radosci z seksu.
15 czerwca 2008 o 14:56 #123517a no „komuż” widać mogą…
15 czerwca 2008 o 15:53 #123518Zawsze robie to z gumką i też jakoż mi to nie przeszkadza. A w sumie to nawet lubię to „ubieranie” hehe
15 czerwca 2008 o 16:30 #123519@abi wrote:
Zawsze robie to z gumką i też jakoż mi to nie przeszkadza. A w sumie to nawet lubię to „ubieranie” hehe
a ja z moim facetem…
15 czerwca 2008 o 17:53 #12352015 czerwca 2008 o 18:12 #123521😀 😀
15 czerwca 2008 o 19:18 #123522Mi nie przeszkadzają gumki, ale bez nich jest o wiele lepiej. ^^
15 czerwca 2008 o 19:59 #123523nie mam porownania ale chyba mi nie wadza gumki ;p
16 czerwca 2008 o 17:46 #123524Decyzję o antykoncepcji podejmujemy wspólnie. Wydaje mi się to zupełnie normalne, gdy dwoje ludzi jest ze sobą nie tylko po to aby sie „bezpiecznie postukać”.
@arya wrote:
Moj facet to egoista.Kaze mi brac tabletki i ma wszystko gdzies. A jak mu mowie,ze martwie sie o moje zdrowie, o skutki uboczne to odpowiada zawsze: patrz ile kobiet bierze. Tragedia.
Fakt tragedia. Ja bym takie zachowanie zinterpretowała następująco: ja nie chcę brać, on chce abym brała bez względu na moje zdrowie => jest egoistą , nie chcę być z egoistą do końca życia => jeżeli nie chcę być z egoista to po co tracę swój cenny czas => rzucam egoistę bez względu na to czy tabletki mają wpływ na zdrowie czy nie, gdyż nie mogę pozwolę sobie aby ktoż kazał mi cokolwiek robić, gdy ja mam wątpliwożci co do efektów.
19 czerwca 2008 o 12:10 #123525@VanillaSky wrote:
Decyzję o antykoncepcji podejmujemy wspólnie. Wydaje mi się to zupełnie normalne, gdy dwoje ludzi jest ze sobą nie tylko po to aby sie „bezpiecznie postukać”.
@arya wrote:
Moj facet to egoista.Kaze mi brac tabletki i ma wszystko gdzies. A jak mu mowie,ze martwie sie o moje zdrowie, o skutki uboczne to odpowiada zawsze: patrz ile kobiet bierze. Tragedia.
Fakt tragedia. Ja bym takie zachowanie zinterpretowała następująco: ja nie chcę brać, on chce abym brała bez względu na moje zdrowie => jest egoistą , nie chcę być z egoistą do końca życia => jeżeli nie chcę być z egoista to po co tracę swój cenny czas => rzucam egoistę bez względu na to czy tabletki mają wpływ na zdrowie czy nie, gdyż nie mogę pozwolę sobie aby ktoż kazał mi cokolwiek robić, gdy ja mam wątpliwożci co do efektów.
No tak,ale jak sie kocha tego egoiste:( Jak to sie mowi, w zwiazku trzeba isc na jakis kompromis.
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

