- Ten temat ma 107 odpowiedzi, 33 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 16 lat, 7 miesięcy temu przez
LaLoLa.
- AutorWpisy
- 20 września 2009 o 05:58 #123586
my używamy gumek, bo moj facet tak woli, wiele razy namawialam go na zmiane na pigulki ale nic to nie dalo
20 września 2009 o 10:39 #123587@Filifionk_a wrote:
Swiadoma antykoncepcja – przemyżlana i obgadana z partnerem, to super sprawa.
zgadzam się, że warto porozmawiać z partnerem o zabezpieczeniu. Z moim M. też rozmawialiżmy i wybraliżmy prezerwatywy…głównie z tego powodu że On nie chce żebym się 'truła’ tabletkami. Myżlałam o krążkach NR ale jakoż nie mam przekonania do nich.
Każdy inaczej do tego podchodzi, ale sądzę że dla nas to całkiem dobre wyjżcie…20 września 2009 o 22:25 #123588To prawda ze kazdy do tego inaczej podchodzi i zrobisz jak zechcesz. Osobiscie polecam NR. Tez nie bylam przekonana ale teraz uwazam ze warto w nie zainwestowac… Prezerwatywy faktycznie nie sa szkodliwe jak tabsy inne hormony, ale tez odbieraja wiele przyjemnożci… Cos za cos…
27 września 2009 o 20:30 #123589@Emilia Flores wrote:
my używamy gumek, bo moj facet tak woli, wiele razy namawialam go na zmiane na pigulki ale nic to nie dalo
Zacznij skrycie brac tabsy, czy tam inne cuda w postaci plastrow badz ringow, i go po informuj, ze tym razem moze bez gumeczki. Moze na poczatku bedzie mial stresa, ale zobaczysz, jak raz zdejmie, potem juz nigdy do gumy nie wroci ;).
1 października 2009 o 21:52 #123590wkładki są fajnym rozwiązaniem. Gwarantuja wygode i spokoj na lata. A na dodatek oszczednosc kasy.
4 października 2009 o 20:22 #123591@łojdiridi wrote:
wkładki są fajnym rozwiązaniem. Gwarantuja wygode i spokoj na lata. A na dodatek oszczednosc kasy.
Jakie wkladki? w sensie mirena czy takie tam..?
15 października 2009 o 12:44 #123592Mój TŻ już mnie „wziął” z tabletkami, więc nie było o czym dyskutować.
Ale podejżcie ma bardzo dobre, bo sam lata z receptą do apteki i mówi, że gdy wreszcie będą piguły dla mężczyzn, to on chętnie będzie brał. „Bo to niesprawiedliwe, że tylko Ty musisz o tym myżleć” 😉18 października 2009 o 21:44 #123593@the quene wrote:
Mój TŻ już mnie „wziął” z tabletkami, więc nie było o czym dyskutować.
Ale podejżcie ma bardzo dobre, bo sam lata z receptą do apteki i mówi, że gdy wreszcie będą piguły dla mężczyzn, to on chętnie będzie brał. „Bo to niesprawiedliwe, że tylko Ty musisz o tym myżleć” 😉Zobaczymy jak to sie bedzie miało do rzeczywistożci. Poza tym uważam, że i tak kobiety będą zawsze skazane na pamiętanie o antykoncpecji, bo nawet jak facet zapomni tabletki, to mu to zwisa, a kobiecie objawi się to brzuchem…
19 października 2009 o 08:30 #123594Mojego mężczyznę zdecydowanie interesuje i absolutnie mu nie zwisa to, co się dzieje z moim brzuchem. Przypuszczam zatem, że zapomnienie tabletki nie zwisałoby mu. Zresztą często to on włażnie mi przypomina, żebym wchłonęła pigułę.
19 października 2009 o 12:33 #123595@the quene wrote:
Mojego mężczyznę zdecydowanie interesuje i absolutnie mu nie zwisa to, co się dzieje z moim brzuchem. Przypuszczam zatem, że zapomnienie tabletki nie zwisałoby mu. Zresztą często to on włażnie mi przypomina, żebym wchłonęła pigułę.
Nie, no jasne, w stałych związkach to co innego. Razem budujecie życie. Raczej myżlałam o luźnych związkach 😆 i o tym, że to i tak zawsze będzie nasz kłopot w ogólnym rozrachunku.
20 października 2009 o 08:13 #123596No niestety tak jest że w gruncie żeczy to jednak kobieta musi myżleć o antykoncepcji.
Myslę że my jestesmy po prostu mądrzejsze i bardziej odpowiedzialne.Ale w stałych związkach antykoncepcja powinna być tematem wspólnym
20 października 2009 o 21:35 #123597@Paulina24 wrote:
No niestety tak jest że w gruncie żeczy to jednak kobieta musi myżleć o antykoncepcji.
Myslę że my jestesmy po prostu mądrzejsze i bardziej odpowiedzialne.Ale w stałych związkach antykoncepcja powinna być tematem wspólnym
Temat wspolny, jasne, porozmawiac sobie mozna. Szkoda tylko ze to my ostatecznie pakujemy sie hormonami…
21 października 2009 o 12:15 #123598No niestety ale wcale nie musimy ja już od roku się nie faszeruje.
Kupiłam sobie lady-comp
drogo ale przynajmiej nie zażmiecam organizmu hormonami21 października 2009 o 13:23 #123599@Paulina24 wrote:
No niestety ale wcale nie musimy ja już od roku się nie faszeruje.
Kupiłam sobie lady-comp
drogo ale przynajmiej nie zażmiecam organizmu hormonamiSpoko, fajnie. Ja bym chyba nie dała rady bo to trzeba by jakoż regularny tryb życia mieć i dbać o siebie, prawda? A hormony same robią wszystko za Ciebie…
22 października 2009 o 09:35 #123600hmm nie wiem co masz na myżli mówiąc dbać o siebie, ja zadbałam tylko odstawiając tabsy nic innego się w moim zyciu nie zmieniło
A co do trybu zycia to chyba praca na zmiany ( nocka dzień) nie służy temu, a każdy inny chyba tak
A fakt hormony robią wszystko za ciebie ale tez musisz je łykać w miarę regularnie to ja już wolę zrobić sobie pomiar rano i mieć z głowy
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

