Wyświetlanie 15 wpisów - od 31 do 45 (z 226 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #109700
    VanillaSky
    Członek
    • Tematów: 10
    • Odp.: 309
    • Pasjonat

    @kapryżna wrote:

    poza tym zalozenie to cos, co jest tylko zamiarem i moze nijak sie miec do rzeczywistosci. dla mnie przysiega zobowiazuje do wykonania pewnych zadan, a jesli wiem, ze istnieje jakas watpliwosc to nie skladam pewnych deklaracji. moge gwarantowac, ze bede starac sie o zwiazek, ale nie moge powiedziec, ze on przetrwa az po kres mych dni.

    gdybym miała wątpliwożci co do mojego związku i tego, że chcę BYĆ z tym człowiekiem bez względu na wszystko po prostu nie bawiłabym sie w bycie. na początku ok, można mieć wątpliwożci, ludzie się poznają, ale po kilku latach – jak to mawia moja koleżanka – wóz albo przewóz, albo jesteżmy gotowi do deklaracji (formalnej, nieformalnej) albo się żegnamy i udajemy każdy w swoją stronę. chyba, ze od samego początku zakładamy „luźny” związek, ale to już inna bajka.

    #109701
    kaprysna
    Członek
    • Tematów: 1
    • Odp.: 71
    • Stały bywalec

    @VanillaSky wrote:

    gdybym miała wątpliwożci co do mojego związku i tego, że chcę BYĆ z tym człowiekiem bez względu na wszystko po prostu nie bawiłabym sie w bycie.

    to badz z nim bez wzgledu na wszystko i przysiegaj to, ale ja wiem, ze jakby facet nagle przestal mnie szanowac, zaczal mnie bic, zdradzac etc (bo nie moge przewidziec co sie stanie za 10 czy 20lat, ba, nawet nie jestem w stanie powiedziec co bedzie jutro), to bym go zostawila bez mrugniecia oka, a ty sobie przy nim tkwij.
    mamy widocznie rozne podejscie, ja biore pod uwage to, ze zawsze cos moze nie wypalic i w zwiazku z tym wkalkulowywuje ryzyko porazki w swoje zycie => zawsze bede miec obawy i watpliwosci. i nie sa to watpliwosci w stylu: nie wiem czy z nim byc z facetem na serio, tylko „czy to jak sie zmienimy na przestrzeni lat wytrzyma probe czasu i czy bedziemy podazac ze zmianami w tym samym kierunku”.

    #109702
    VanillaSky
    Członek
    • Tematów: 10
    • Odp.: 309
    • Pasjonat

    @kapryżna wrote:

    to badz z nim bez wzgledu na wszystko i przysiegaj to, ale ja wiem, ze jakby facet nagle przestal mnie szanowac, zaczal mnie bic, zdradzac etc (bo nie moge przewidziec co sie stanie za 10 czy 20lat, ba, nawet nie jestem w stanie powiedziec co bedzie jutro), to bym go zostawila bez mrugniecia oka, a ty sobie przy nim tkwij.

    spokojnie, nie mam zamiaru tkwić przy twoim facecie, gdy ten przestanie cie szanowac 🙂
    przy swoim w takim przypadku takze i przysiega nie mialaby tu nic do rzeczy.

    #109703
    rusalka
    Członek
    • Tematów: 18
    • Odp.: 356
    • Pasjonat

    vanila naucz sie czytac:czy ja napisalam ze mysle ze kazdy mysli ze od adama i ewy wzielo sie tyle ludzi?

    #109704
    Zielonooka
    Członek
    • Tematów: 30
    • Odp.: 3140
    • Guru

    JAsne, ze nie wie się co będzie za 10 lat, ale czy ja jestem zwierzakiem, który musi np isc przespac sie z innym facetem, bo mam taka zachcianke. Facet, z ktorym wezme slub nie bedzie pierwszym lepszym i na pewno nie wezme z nim szybko slubu.

    #109705
    tygrysek
    Członek
    • Tematów: 10
    • Odp.: 1080
    • Maniak

    żlub? może kiedyż… tylko cywilny jeżli już… chociaż bez żlubu bardzo dobrze mi się żyje. co nie znaczy że żlub zmieni życie na gorsze… 🙂

    #109706
    baby22
    Członek
    • Tematów: 15
    • Odp.: 298
    • Pasjonat

    Ja chce tylko żlubu cywilnego ale moj partner kożcielnego :/ moim zdaniem robienie na siłe z siebie katoliczki gdy nie zachowuje sie „czystożci”:D albo aby sąsiedzi nie gadali jest bez sensu,

    #109707
    xyz
    Członek
    • Tematów: 28
    • Odp.: 1190
    • Maniak

    Ja jestem tylko po żlubie cywilnym. Ogólnie nie chciałam w ogóle się wiązać na papierku, ale skoro zapewniał, że tak bardzo kocha – żlub się odbył. Była lipa. Ja jako kobieta chciałabym przeżyć ten dzień w kożciele, w białej żlicznej sukni. Bo jednak po latach ze żlubem tylko cywilnym, troszkę żal na serduchu jak w sobotę przed kożciołem wysiada panna młoda z limuzyny, w pięknej białej sukni, z welonem…

    #109708
    Hegemonia
    Członek
    • Tematów: 6
    • Odp.: 562
    • Zasłużony

    A jednak nie dla każdej kobiety spełnieniem marzeń jest biała suknia i welon…. dla mnie np. to najmniej istotny aspekt żlubu i samej uroczystożci… Wizja żlubu w kożciele też jest mi obca, może dlatego, że jestem zdeklarowaną ateistką, a może i dlatego, że nie przywiązywałabym nadmiernej uwagi do charakteru żlubu, bardziej liczy się dla mnie jakożć związku i specyfika relacji pomiędzy mną a partnerem.
    Co nie znaczy, że mój slub cywilny będzie cichą rejestracją w urzędzie, a ja będę ubrana w worek po ziemniakach 😉

    Każdy ma własne marzenia 😉

    Tak czy inaczej, gdyby mój partner chciał żlubu kożcielnego – nie uległabym, bo postępując wbrew sobie czułabym, że oszukuję już nie tylko jego i innych, ale przede wszystkim samą siebie. Na szczężcie nie mamy takiego problemu…

    #109709
    kociak84
    Członek
    • Tematów: 0
    • Odp.: 107
    • Zapaleniec

    Ja tez tylko cywil 😉 (mój Ukochany jest rozwodnikiem) ale nie mam nic przeciwko. A wesele i tak bedzie po „mojemu” 😉 aha.. tylko moi rodzice nic o tym nie wiedza 🙁 tzn. że kożcielnego nie bedzie.. heh.. jakoż im to musze powiedzieć 😉

    #109710
    Assha
    Członek
    • Tematów: 25
    • Odp.: 1318
    • Maniak

    SLUB CYWILNY?? HAHAHAHAHAHAHA

    W zyciu bym nie wziela slubu cywilnego!! To jest odstawianie szopki jak juz. Bo niby co to? Formalnosc? ślub na papierze dobry żart.

    Jak slub to TYLKO koscielny. jestem wierząca, praktykująca (choc lubie sex i ciagle sie z tym kłoce jesli o koscoil chodzi, choc wiem, ze moze miec racje, ale nie potrafie tego zmienic u siebie)i nie ma innej opcji!

    Po cholere slub cywilny? dla jakiego picu? To juz lepiej bez slubu zyc i kupic sobie po obraczce.. Żenada

    #109711
    eta
    Członek
    • Tematów: 43
    • Odp.: 1270
    • Maniak

    żlubu kożcielnego nie mozna miec bez cywilego.. 🙂
    moim zdaniem wazniejszy cywil bo prawny.. kożcielny.. kwestia wiary 🙂

    #109712
    Assha
    Członek
    • Tematów: 25
    • Odp.: 1318
    • Maniak

    Chyba nie jestes doinformowana eta..

    Mozna brac kożcielny bez cywilnego.

    Ps. Formalnie- prawnie powiedziec komus „Kocham” przed kartką papieru w urzedzie, gdzie pod drzwiami stoi nastepna para. Dla mnie to jest pajacowanie, ale kto co lubi.

    #109713
    eta
    Członek
    • Tematów: 43
    • Odp.: 1270
    • Maniak

    bo co nie podpisujsz papierka na cywilnym? bo to kosciół załatwia.. haha.. jak to sie mówi 2 w 1 🙂

    #109714
    Assha
    Członek
    • Tematów: 25
    • Odp.: 1318
    • Maniak

    2 w 1 chyba lepiej niz zabawa w „rodzinke” na papierze..

Wyświetlanie 15 wpisów - od 31 do 45 (z 226 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
Przewiń na górę