- Ten temat ma 96 odpowiedzi, 21 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 19 lat, 3 miesiące temu przez
Robert Miles.
- AutorWpisy
- 7 października 2005 o 10:34 #12165
@kasia@caprice.com.pl wrote:
a moj podział jest zupełnie inny, bardziej prosty…..
– samotnożc to bycie samemu, bez nikogo, przyjaciół, rodziny…
– osamotnienie to bycie wżród ludzi „bez ludzi” brak więzi, porozumienia, krzyczysz ale nikt cię nie słyszy….. (podobnie jak u Figusi) ale dla mnie osamotnienia nie można wybrać, nie jest to dla mnie ucieczka. Osamotnienie z wlasnego wyboru??/ hmmmmm raczej nieno tak wzasadzie nie jest taki zły twój podział ale chyba jeszcze zbyt ogólny ❓ ❓ Co Wy na to ❓ ❓
7 października 2005 o 13:38 #12166Słonko to dodaj kilka szczegułów… moze wspólnie wypracujemy coż hihihihi
7 października 2005 o 13:44 #12167@kasia@caprice.com.pl wrote:
Słonko to dodaj kilka szczegułów… moze wspólnie wypracujemy coż hihihihi
Bardzo chętnie ale ……nie dziż bo rozwala mi ból makówke
7 października 2005 o 14:24 #12168uuuu główka boli czyli z sexu nic nie będzie 😳 😉 😀
7 października 2005 o 14:29 #12169@kasia@caprice.com.pl wrote:
uuuu główka boli czyli z sexu nic nie będzie 😳 😉 😀
no wcale nie, włażnie sex jest dobry na ból głowy 😆
7 października 2005 o 14:38 #12170ups…to już zacieram ręce… 😉
To dlaczego kobiety wymawiają się od sexu bólem głowy??? 😕
7 października 2005 o 14:56 #12171@kasia@caprice.com.pl wrote:
ups…to już zacieram ręce… 😉
To dlaczego kobiety wymawiają się od sexu bólem głowy??? 😕
No włażnie nie wiem może podżwiadomie pragną……….
10 października 2005 o 09:14 #12172Tego nie wiem.
Nigdy nie wymawiałam się bolem głowy -poważnie.
Jak nie mam ochoty to poprostu mowię ze nie chce i tyle… 😕10 października 2005 o 13:50 #12173@kasia@caprice.com.pl wrote:
Tego nie wiem.
Nigdy nie wymawiałam się bolem głowy -poważnie.
Jak nie mam ochoty to poprostu mowię ze nie chce i tyle… 😕I tak przynajmniej powinno być
13 października 2005 o 19:43 #12174Wymawiają się bólami….różnego rodzaju a potem maja……..stany obniżonego nastroju o!
13 października 2005 o 21:32 #12175BEZ SENSU!!!!!
Nigdy nie wymawiałam sie bólem no chyba że naprawdę byłam cierpiaca, ale to bardzo, bardzo sporadyczne przypadki. Ale żwięta też nie jestem ( nie byłam, bo teraz jest inaczej) . Zdarzało mi sie po kłotni karać męża brakiem sexu a przecież nie wolno przenosić „z łych odczuć” do łóżka. Kiedyż niestety rozpatrywałam sex ( czasem) w kategoriach nagrody i kary ale na szczeżcie zmądrzałam5 listopada 2005 o 15:47 #12176Ja chyba popadnę w depresję przez swoją „babę” która ostatnio wykręca się i wykręca…..a ja już jestem tak spięty, że nie macie pojęcia!!!!
7 listopada 2005 o 10:04 #12177@berek wrote:
Ja chyba popadnę w depresję przez swoją „babę” która ostatnio wykręca się i wykręca…..a ja już jestem tak spięty, że nie macie pojęcia!!!!
Chyba należy znią porozmawiać.
Musi być jakiż powód wykrętów…..10 listopada 2005 o 16:31 #12178No tak tak……ale ost mijamy się, ona wraca z delegacji to ja wyjeżdzam…k…. mozna dostac
10 listopada 2005 o 19:52 #12179Oj współczuje…. 🙁
Ale za to wyobrażam sobie co się dzieje jak się w koncu spotkacie 😉 😳 - AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

