- Ten temat ma 101 odpowiedzi, 64 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 15 lat, 9 miesięcy temu przez
eBoska.
- AutorWpisy
- 14 sierpnia 2010 o 15:22 #28064
@Mi wrote:
Myżlę o dziecku. Może za pół roku zacznę się starać. Boję się tylko, że wszystko inne pójdzie w odstawkę i nie będę mogła się skupić na pracy.
mysle ze mimo wszystko albo praca albo dziecko przez jakis czas i wcale nie musi byc dlugi po drugie mamy takie jak ty po urodzeniu dzidziusia wcale im sie juz tak nie spieszylo do pracy bo te wszystkie super uczucia mimo wszystko eksploduja dopiero w momencie kiedy juz ten dzieciatek jest na swiecie i wtedy tak jak ja i wiele moich kolezanek siedzi patrzy na spiaca pestke i mowi jesu jak moglo jej czy jego nie byc jak moglismy zeyc sami bez dziecka i ja tam powtarzam do dzis ( a dzis mloda ma urodziny 9 ) ze jak bym wiedziala ze bede miala tak super dzieciaka to mialabym ja juz w wieku 19 lat a nie 24
14 sierpnia 2010 o 22:13 #28065@Mi wrote:
Myżlę o dziecku. Może za pół roku zacznę się starać. Boję się tylko, że wszystko inne pójdzie w odstawkę i nie będę mogła się skupić na pracy.
Najważniejsze żebyż miała warunki zanim przyjdzie 🙂
15 sierpnia 2010 o 04:29 #28066gdybym miala tak myslec jak mowisz to corki bym nie miala do dzisiaj… 8)
15 sierpnia 2010 o 07:24 #28067taaa jasne, lepiej rozmnazac sie na potege, zamiast myslec.
15 sierpnia 2010 o 10:25 #28068@Kowal wrote:
@Mi wrote:
Myżlę o dziecku. Może za pół roku zacznę się starać. Boję się tylko, że wszystko inne pójdzie w odstawkę i nie będę mogła się skupić na pracy.
Najważniejsze żebyż miała warunki zanim przyjdzie 🙂
Wiesz no, warunki nie są takie jakie bym chciała, ale w obecnych nie ma przeciwwskazań.
15 sierpnia 2010 o 13:35 #28069na ogol nie jest tak jak bysmy chcieli …. 😉
17 sierpnia 2010 o 20:47 #28070Ja już bym chciała mieć dzidziusia. Czuję w sobie instynkt macierzyński. Czasami wyobrażam sobie jak sama byłam kiedyż dzieckiem i to jest bardzo miłe… Niestety nie mam faceta i nie czuje zainteresowania facetami…
18 sierpnia 2010 o 06:39 #28071moja corka jest na etapie podobnym do twojego (potraktuj to z humorem) ma 9 lat zapytalam mloda
– laska bedziesz miala dzieci?
-Oczywiscie mamusiu chlopca i dziewczynke! odpowiedziala radosnie-ale troszke pozniej -dodala za chwile bo najpierw bede modelka
-wow rzeklam czyli dlugo nie bede czekac bo modelki szybko ida na emeryture, a meza tez bedziesz miala
-no co ty zwariowalas mamo na co mi maz?
-aha…odpowiedzialam skonsternowana20 sierpnia 2010 o 03:42 #28072Ja zas mam wrazenie ze chyba tak naprawde i z taka super dojrzaloscia to chyba ma sie drugie dziecko (szkoda ze nie mam) bo teraz majac 33 lata a urodzilam corke majac 24 wiem ze zupelnie inaczej bym do tego wszystkiego podeszla bo tez wiem co mnie moze czekac wiec jakby bylabym chyba bardziej spokojna opanowana cierpliwa …..mniej zestresowana…ale instynkt macierzynski czy jakby to rzec chec posiadania dziecka chyba jednak nie zawsze sie ma do wrazen jak sie juz jest naprawde w ciazy jak sie przezyje porod i jak sie ma juz malentwo przysobie milosc a instynkt to chyba jakby dwie rzeczy ktore nie zawsze ida ze soba w parze
20 sierpnia 2010 o 12:58 #28073Instynkt macierzyński to poczułam dopiero przed 30-ką…
Nigdy za dziećmi nie przepadałam i nawet jak wyszłam za mąż ,to nie pragnęłam od razu dziecka.
Uważam ,że do 30-tki spokojnie można myżleć tylko o sobie 😉
Bo ten czas swobody i beztroski już nigdy nie wróci…
Bycie matką ,to naprawdę odpowiedzialnożć.21 sierpnia 2010 o 18:25 #28074Ale jest też taki wzrost instynktu macierzyńskiego zaraz po 20-tvce.nie jestem fachowcem ale często sie z tym spotykam.Fakt ze nauka i inne rzeczy wtedy mogą zdroworozsądkowo przywołać do pionu.
21 sierpnia 2010 o 19:34 #28075Jest i to napewno bo to natura i nasz zegar biologiczny tak jestesmy zaprogramowane w sumie z biologicznego punktu widzenia dobrze jak mamy dzieci przed trzydziestka. Po trzydziestce wzrasta ryzyko rodzenia dzieci z wadami rozwojowymi tak mowia statystyki.
Jednak co do wieku to tez roznie to jest bo ja mam 33 lata i 9 letnia core ktora juz jest super kompanem, a moja kuzynka rowiesniczka ma 2 -letnia dziewczynke i jakby inne zycie. Ja mam juz luz blues, a panna biega za malcem….wiec wszystko ma swoje dobre i lepsze strony bo w posiadaniu dzieci tylko takie sa
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

