- Ten temat ma 1,243 odpowiedzi, 131 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 17 lat temu przez
pstrokatka.
- AutorWpisy
- 24 kwietnia 2008 o 11:58 #66194
a ja wczoraj robilam miliardy brzuszkow i w ogole katowalam sie pol dnia cwiczeniami na moj brzucho i dzis mam taaaaakie zakwasy ze niedowiary:( poza tym mam dzis lenia i potrzebuje porzadnego kopniaka w de;p
24 kwietnia 2008 o 12:01 #66195rozchorowałam się:/
24 kwietnia 2008 o 12:44 #66196Wszystko jest do d…. mam chorą skóre głowy której nie da się całkowicie wyleczyć, bo choroba cały czas nawraca wydaje miliony na lekarstwa, które pomagają tylko kiedy się je stosuje , muszę p****żć setki badań z jakiej to przyczyny jest ta choroba, ale oczywiżcie jeszcze rzaden lekarz tego nie umie ustalić 😕 muszę smarować łep jakimiż żmierdzącymi mażciami i płynami i chodzić z tłustymi włosami cały dzień 👿 i jeszcze jakby było tego mało dorobiłam się grzybicy pochwy i za nic na żwiecie nie mogę jej wyleczyć ciągle powraca 🙁 na dokładke dzisiaj żwieci słonko i jest taka piękna pogoda, a mój kochany misio siedzi w pracy 👿
24 kwietnia 2008 o 14:13 #66197Vanilka glowa do gory;) Bedzie dobrze!!!!!! Wszystkiego sie pozbedziesz, nie martw sie. I usmiechnij sie – bo przynajmniej masz swojego kochanego misia. Ja nie mam grzybicy pochwy, ale za to misia nie mam:(((((
Zielonooka a ty witamine C tysiaczke, do lozka i ogladac filmy w tv i tez moze byc fajnie;)
24 kwietnia 2008 o 14:42 #66198wkurza mnie samotnosc w zwiazku, jakbym walila glowa w mur, a ktos na biezaco dobudowywal jeszcze mocniejszy od drugiej strony.
24 kwietnia 2008 o 17:41 #66199@afro_disiac wrote:
Vanilka glowa do gory;) Bedzie dobrze!!!!!! Wszystkiego sie pozbedziesz, nie martw sie. I usmiechnij sie – bo przynajmniej masz swojego kochanego misia. Ja nie mam grzybicy pochwy, ale za to misia nie mam:(((((
Zielonooka a ty witamine C tysiaczke, do lozka i ogladac filmy w tv i tez moze byc fajnie;)
A misiu ma fochy dzisiaj i mnie wkurza 🙁
24 kwietnia 2008 o 21:08 #66200chorusia jestem 🙁 kaszel mnie dopadł
24 kwietnia 2008 o 21:54 #66201Zmęczyłam się bieganiem na pociąg 😕 i zmarzłam strasznie…zreszta kto to widział,żeby na impreze w plenerze ubierać sobie żakiecik…
26 kwietnia 2008 o 08:26 #66202Mam chore dziecko , jestem z tym wszystkim sama, maz znowu wyjechal w celach rozrywkowych i lepiej zebyscie nie wiedzieli czego mu zycze bo jak sie spelni to zostane mloda wdowa 😈
27 kwietnia 2008 o 20:32 #66203Oj,nie wyspałam się… wroclam o 6 z wesela
i teraz jestem pół przytomna… 😕 27 kwietnia 2008 o 20:35 #66204rożnie mi ósemka :(( bolii… :((
27 kwietnia 2008 o 20:38 #66205siódemka? a moze ósemka?
27 kwietnia 2008 o 20:40 #66206ops.. 😀 masz racje 😀
28 kwietnia 2008 o 07:45 #66207Mam poczucie kleski, beznadzieja, doła mam takiego że wieloryb by się w niego zapadł, jakby chlupnał 🙁
29 kwietnia 2008 o 10:29 #66208grrr… nie dożć że p****** na dworze i deszcz pada, to jeszcze moja durna współpracowniczka chyba sie przegrzała na solarce i klimę włączyła… kuźwa… mam w pomieszczeniu 18stopni… jak dla mnie za zimno…
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

