- Ten temat ma 85 odpowiedzi, 59 g艂os贸w, a ostatnio zosta艂 zaktualizowany 16 lat, 8 miesi臋cy temu przez
Ona87.
- AutorWpisy
- 5 pa藕dziernika 2007 o 13:07 #83758
no wiec pije od czasu do czasu lampke wina czy piwko ale na weekend jak ide z kims do cocktail baru to wtedy pije raz a porzadnie 馃槈
jak potem ide potanczyc to jak to juz bylo wspominane „caly parkiet jest moj” 馃榾
a jak przesadze z piciem to witam sie z muszla klozetowa ale dopiero po tym jak… sie wyspie nastepnego dnia i to niekoniecznie z rana 馃槸
mysle ze nie mam slabej glowy 馃槈 ale za mocnej tez nie 馃檮5 pa藕dziernika 2007 o 14:04 #83759Ogolnie lubie alkohol. Zaznaczylam, ze pije drinki, ale pije i czysta wodke, uwielbiam piwo, wino czerwone, szampana, jedynie nie przepadam za slodkimi likierami i nie umiem pic koniaku.
Z racji ze mam juz pare latek jak wspomne moje poczatki z alkoholem byly ciekawe, smieszne, czasem zalosne. Zaczynalam kolo 16 roku zycia, imprezy, wodka pod stolem, zabawa do bialego rana, ogniska do rana, nie moge powiedziec zebym sie nie wyszalala. Ale kilka zgonow zaliczylam jak spotykalismy sie z przyjaciolmi, jak juz bylam po slubie z moim mezem. ale nie zaluje, wybawilismy sie za wszystkie czasy, nie wspominam mile chwil spedzonych na rozmowach z lwami i objawami dnia nastepnego 馃槼
Teraz tez w sumie sporo pije ale z umiarem, wiem kiedy moge zaszalec, lubie lekki rausz, piwko na noc to norma, ale za bardzo nie moge sobie pozwolic na wieksze imprezy (dziecko, praca, samochod), ale tez sie chyba starzeje bo jak pomysle ze gdy przesadze czeka mnie caly dzien kaca to jakos potrafie zlapac ten moment kiedy dosc. Ogolnie doroslam do teorii ze wszystko jest dla ludzi ale z umiarem.5 pa藕dziernika 2007 o 14:32 #83760Na imprezach przwaznie wypije jednego lub dwa drinki, czasami piwko. Czasy mlodo偶ci min臋ly i chceci pokazania ze tez umiem pic. Ile moglam wypic wszystko zalezalo od dnia. Mialam pare razy wielkiego kaca i bol glowy po alkoholu wiec nie pije go w duzych ilosciach. Zdarzylo mi sie nic nie pamietac i wtedy znajomi mi wkrecali dziwne historie. Teraz wole sobie kupic wino slodkie i usiasc w domku i wypic z Miskiem (przynajmniej to co sie pozniej dzieje jest miedzy nami i nikt mi nic nie wmawia). 馃槅
6 pa藕dziernika 2007 o 17:55 #83761ja pij臋 tylko jak jest okazja…
6 pa藕dziernika 2007 o 22:20 #83762@basia23 wrote:
ja pij臋 tylko jak jest okazja…
Ja r贸wnie偶.Inna sprawa,偶e okazja zda偶a si臋 cz臋sto.W sumie to ka偶da okazja jest dobra… 馃槈
7 pa藕dziernika 2007 o 08:00 #83763@WarnGirl wrote:
Ja r贸wnie偶.Inna sprawa,偶e okazja zda偶a si臋 cz臋sto.W sumie to ka偶da okazja jest dobra… 馃槈
Mamy tylko trzy okazje do picia:
1. urodziny
2. imieniny
3. byle kiedy 馃榾 馃榾 馃榾7 pa藕dziernika 2007 o 10:07 #83764@abi wrote:
Mamy tylko trzy okazje do picia:
1. urodziny
2. imieniny
3. byle kiedy 馃榾 馃榾 馃榾馃槅 Ot贸偶 w艂asnie 馃槈
7 pa藕dziernika 2007 o 18:42 #8376512 pa藕dziernika 2007 o 08:28 #83766a tak mi sie przypomnialo ze kiedys na imprezce wypilam 8 piw, to moj rekord, ale nawet pamietam wszystko i na drugi dzien nie bylo tak zle. Czasem nie wiem dokladnie od czego to zalezy, powinnam umierac po mieszance piwa i wodki, a tu nic, a czasem dwa piwka mnie juz lekko kopnie, dobrze ze wczoraj mnie nie kopnelo 馃槈
12 pa藕dziernika 2007 o 09:12 #83767M贸j rekord w kwestii piw to 3 馃槅 wi臋cej nawet nie pr贸bowa艂am w siebie wlewa膰 馃槈
Ostatnio przesz艂am sam膮 siebie-w ramach integracji(kt贸ra notabene trwa od 1 pa偶dziernika 馃槅 )wypilismy cytryn贸wk臋,potem wypi艂am jeszcze piwo,a p贸zniej wino(tak,tak-takie z „g贸rnej” p贸艂ki 馃槅 )przepijane piwem.Nie wiem jak ja to zrobi艂am,ale funkcjonowa艂am normalnie,nielicz膮c s艂owotoku 馃榾 kiedy wszystko mi wyparowa艂o to spotka艂am si臋 z kolega i wypilismy wino wytrawne.Msakry nie by艂o,ale rano my偶la艂am,偶e nie wstan臋 馃槅 Ehhh uroki studiowania 馃槅 馃槅 馃槅19 pa藕dziernika 2007 o 13:57 #83768U mnie to zwykle jest tak, 偶e wypij臋 sobie co偶 tam ale jak czuj臋, 偶e ju偶 nie mog臋 to przestaj臋.
4 stycznia 2008 o 06:07 #83769ze znajomymi wybrali偶my sie do baru zrobi艂am sobie mieszank臋 -piwo w贸dka,szampan i wino,mieszanka wybuchowa chyba nie musz臋 pisac w jakim by艂am stanie 馃槼
4 stycznia 2008 o 09:35 #83770No , ja to juz sie chyba nie nadaje na takie mieszanki. W sylwestra zaczelam od ginu z tonikiem, poprzez butelke szampana, wypitego podczas ogladania fajerwerkow, po czym porawka z wina czerwonego, zle nie bylo, ale czulam sie jakas tepa. Poza tym, jak to baba po alkoholu, wylalam z siebie zale calego zycia, a zgaga do dzis mnie meczy 馃槈
4 stycznia 2008 o 09:36 #83771tak to my kobiety mamy g艂ow臋 ,ale nie do picia 馃榾 馃榾 馃榾
4 stycznia 2008 o 10:54 #83772W sylwestra prszesz艂am sam膮 siebie 馃檪
Zacz臋艂o si臋 skromnie-before party i szampan ruski.P贸zniej szampan z wk艂adk膮(w贸dk膮).P贸zniej banieczki.Piwo te偶 by艂o.P贸偶niej znowu banieczki i oczywi偶cie szampan o 12 馃榾 w mi臋dzy czasie by艂y jeszcze inne uzywki… a after party mieli偶my przy herbacie 馃槅 Nie poleg艂am,ale do tej pory nie potrafi臋 sobie przypomniec sk膮d siniaki na mojej nodze… 馃槈 - AutorWpisy
- Musisz si臋 zalogowa膰 by odpowiedzie膰 w tym temacie.

